Facebook Google+ Twitter

Jaka będzie jakość nowych autostrad?

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2006-10-17 08:25

Jaka będzie sieć autostrad i dróg ekspresowych, które mają zacząć lawinowo powstawać od przyszłego roku? Czy uda się zapewnić wysoką jakość budując do 2013 roku 1200 km autostrad i blisko 1650 km dróg ekspresowych?

fot. Zofia MigdałJarosław Waszkiewicz, po. dyrektora Rządowego Programu Budowy Dróg i Autostrad uważa, że tempo i zakres prac nie będą mieć wpływu na ich jakość. Jednak inni są sceptyczni.

– Przy niewielkich inwestycjach, takich jak np. planowane w Małopolsce obwodnice z pewnością nie musimy się martwić o jakość, ale jak poradzą sobie firmy budujące w wielkim tempie setki kilometrów autostrad? – mówi Grzegorz Stech, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie. – Z pewnością za to wszyscy napotkamy na inne problemy: coraz wyższe ceny, bo ilość zamówień sprawi, że firmom zabraknie mocy przerobowych. Pewny wysokiej jakości autostrad jest minister Jerzy Polaczek, który niedawno przekonywał o tym w radiu, mówiąc: jakość budowanych przez państwo autostrad będzie bez zarzutu. Jednak doświadczenia ostatnich miesięcy, a zwłaszcza raport NIK o stanie płatnych autostrad w Polsce powinien budzić nasze wątpliwości. Skoro firmy nie radziły sobie ze standardami, budując kilkadziesiąt kilometrów autostrad, to jaką mamy pewność, że będzie inaczej wówczas kiedy mają ich wybudować tysiące.

– Wiemy jakie błędy zostały popełnione wcześniej – uspokaja Waszkiewicz. – System kontroli jakości prac na każdym etapie prowadzić będą wyspecjalizowane przedsiębiorstwa. Uważam więc, że nowe autostrady w Polsce odpowiadać będą jakością swoim odpowiednikom na Zachodzie.

Dużo kasy mamy

Wydaje się również, że nie powinniśmy się martwić o pieniądze na budowę autostrad i ekspresówek, bowiem ze środków unijnych do sektora transportu trafi ponad 15 mld euro. Całość przedsięwzięcia szacowana jest na 120 mld złotych. W Małopolsce w tym czasie ma powstać znaczna część z 243 km autostrady A4 z Krakowa do Rzeszowa. Dużo mniej, bo zaledwie kilkanaście kilometrów dróg, zbuduje ZDW. Będą to w zasadzie wyłącznie obwodnice, ale podobnie jak w całym kraju drogi w Małopolsce mają być gruntownie modernizowane. Rządowy program zapowiada przebudowę 1000 km dróg rocznie, a w Małopolsce stan dobry ma mieć blisko 60 proc. dróg wojewódzkich. Jednak fachowcy coraz częściej mówią z niepokojem o zagrożeniach, które mogą sprawić, że rządowe plany zostaną w dużej mierze tylko na papierze.

Gdzie ci kierownicy ...

Eksperci drogowi obawiają się, że może zabraknąć rąk do pracy. – Widzimy ten problem – nie ukrywa Jarosław Waszkiewicz, p.o. dyrektora Krajowego Programu Budowy Dróg i Autostrad w Ministerstwie Transportu. – Faktycznie zaczyna brakować fachowców, ale mamy nadzieję, że uda się skutecznie przeciwdziałać temu zagrożeniu. Myślimy nawet o otwarciu rynku pracy w Polsce dla Ukraińców i innych nacji, którzy z powodzeniem mogą zastąpić rodzimych fachowców.

Mała konkurencja

Ministerstwo Transportu martwi się również tym, że coraz mniej firm bierze udział w przetargach zlecanych przez GDDKiA. – To kolejny problem. Niekiedy wpływa jedna oferta, a niekiedy żadna – mówi Waszkiewicz. – Co gorsza, ceny oferowane przez wykonawców są coraz wyższe i przekraczają kosztorysy inwestorskie, co dotychczas praktycznie się nie zdarzało. Innym zagrożeniem jest brak materiałów. Jednak z tym problemem powinniśmy sobie poradzić, tym bardziej że już w tej chwili dochodzi do takich sytuacji, że korzystniej cenowo jest sprowadzić np. kamień ze Skandynawii zamiast kupować go od rodzimych producentów.

ANDRZEJ KAIM – Gazeta Krakowska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.