Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Jaka efektywność energetyki, taka efektywność państwa

Pozycja materiału w rankingach:

39426 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 34pkt

Oceń:

Jaka efektywność energetyki, taka efektywność państwa


Bardzo "ciekawe" wieści docierają na temat postrzegania interesu Państwa przez elity władzy. Okazuje się, że nie dla wszystkich modernizacja gospodarki jest z tym interesem tożsama.

Zachęca się nas do oszczędzania energii, więc montujemy świetlówki kompaktowe; wymyśla się klasy efektywności energetycznej, staramy się zatem ocieplać domy, i tak dalej. Wydawałoby się, że to logiczne. Gasimy światło w ubikacji, gdy tylko spuścimy wodę. Nawet wyłączamy urządzenia elektroniczne, by nie pozostawały w stanie uśpienia - wtedy też ciągną prąd. Staramy się. A przynajmniej staramy się starać.

Toczą się prace nad ustawą o efektywności energetycznej. I okazuje się, że wzrost tej efektywności w gospodarce i życiu nie jest korzystny dla państwa. Powoduje bowiem spadek przychodów podatku VAT. Ministerstwo Finansów jest zdania, że kraju nie stać na obniżanie wpływów budżetowych. Ograniczenie samego zużycia energii elektrycznej zagraża wpływom z akcyzy, zaplanowanym w kwocie 2,4 miliarda złotych.

Nie warto więc wydawać pieniędzy na modernizację sieci przesyłowych, ale warto inwestować w budowę kolejnych elektrowni, w tym w w budowę atomówki, która pochłonąć ma 60 miliardów złotych. Zaczyna to przypominać karuzelę "paragrafu 22".

http://www.cire.pl/item,51497,1.html?utm_source=newsletter&utm_campaign=newsletter&utm_medium=link

Zobacz także:

Robert Grzeszczyk OFFline profil autora

Autor: Robert Grzeszczyk

Napisz do autora

Artykuły (152) Galerie (90) Średnia ocen (4.38)

Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Popatruję na rzeczywistość własnym okiem ... Na przyrodę i naturę szczególnie - i wiem, że jest dla człowieka. Nigdy nie było i nie będzie odwrotnie. Pokojowa koegzystencja jest możliwa. Jest konieczna. Im szersze obejmuje kręgi tym jest... więcej

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 16

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 05.03.2011 17:59

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 34

Cóż, gospodarzyć budżetem trzeba umieć. Nasi politycy maja lekką rękę do wydawania naszych pieniążków, może by tak dać im po łapkach. W końcu idą wybory, jest okazja rozliczyć kogoś z jego działalności. Samo utyskiwanie nic nie zmieni. Czas działać ! Ale rozważnie, żeby nie dać się omamić kolejnej opcji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 05.03.2011 16:02

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 35

Co za szczęście Tadeuszu, że nie użyłeś słowa "powszechnej" w kontekście dokonań prywatyzacyjnych naszych nawiedzonych malwersantów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Śledziewski 04.03.2011 18:57

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 19

Już gdzieś pisałem. Polska władza nie ma opracowanego programu rozwoju kraju. Cały jej program to prywatyzacja. Wszyscy wierzą, że prywatyzacja to jedyne panaceum na wszelkie bolączki gospodarcze. Jak na razie, nie widzę na horyzoncie jutrzenki .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 04.03.2011 16:21

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 39

Właśnie zakończyły się "konsultacje społeczne" związane z projektem ustawy o efektywności energetycznej gospodarki. Przyjęto założenia. Zwycięzcą okazał się Minister Finansów, który nie dopuścił możliwości rokrocznej poprawy efektywności przez jednostki państwowe:
"Wiele kontrowersji podczas prac nad ustawą budziła kwestia roli sektora publicznego w poprawie efektywności energetycznej. Pierwotnie, Ministerstwo Gospodarki chciało zobowiązać jednostki sektora publicznego (JSP) do uzyskiwania rocznej, jednoprocentowej oszczędności energetycznej. Na te zapisy nie zgodziło się jednak Ministerstwo Finansów i zapis ten nie wszedł do projektu ustawy. Podczas sejmowych prac nad ustawą nie został on także przywrócony. "
więcej można znaleźć tu: http://www.cire.pl/item,52551,1.html?utm_source=newsletter&utm_campaign=newsletter&utm_medium=link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 16.01.2011 15:18

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 43

Małgosiu, niestety nie bardzo możemy zadziałać. Wszystkie nasze partie zabrnęły w ślepą uliczkę i nie mają się gdzie cofnąć. A czy spotkałaś polityka, który powiedział przepraszam? Przecież wszystkie ich decyzje są tak przemyślane głęboko, że nie mogą być złe. Nawet, jak po 10 latach likwidują OFE, i choć głosowali i namawiali, że dobre, że zaraz jeszcze firmy państwowe damy dla ZUS i będziemy hulać na emeryturach pa "rivierach", to teraz okazało się, że jest złe i ukarać trzeba naiwne społeczeństwo.
Jedyne co mi przychodzi to głosowanie na zupełnie inne ugrupowanie lub bojkot.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Najda 15.01.2011 18:41

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 39

Robercie otwierasz mi oczy na sprawy, których w ogóle nie byłam świadoma. Może lepiej nie płakać tylko coś zdziałać.

Druga sprawa, to nie mam zielonego pojęcia, dlaczego te blachy są przy listach. Co z nimi począć, żeby nie wyrzucać, przecież to solidny materiał?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 15.01.2011 14:24

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 31

Stefanio, gdyby to był jedynie wyraz twórczej weny i fantazji to byłoby śmiesznie. Jednak te fakty, aż niewiarygodnie smutne i tragiczne, rzeczywiście stać się mogą bohaterem całkiem współczesnej tragifarsy. I śmiać się z nich możemy a płakać powinniśmy ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 13.01.2011 20:09

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 43

Kwadratura koła, czy zjadanie własnego ogona?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 12.01.2011 21:09

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 51

Pamiętam Tadeuszu ten art. Nawet go komentowałem :).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Śledziewski 12.01.2011 17:43

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 50

Robercie! Nie dziw się! Naszą władzę interesuje pieniądz, bo jego tylko można rozdysponować między swoich. Dbałość o racjonalność w gospodarce jest dla naszych rządzących "małolatów" - właśnie czymś nieracjonalnym. Zobacz jeszcze w jaki racjonalny sposób wykorzystuje się w Polsce stal. link
Zawsze to - według naszych urzędników - łatwiej stwarzać uwarunkowania gmatwające, niż ułatwiające racjonalne gospodarowanie.
Po co z blachy morskie statki budować.
Łatwiej z niej listowe blaszki produkować.
Że władzy na oszczędzaniu nie zależy?
A czy jej dobro Polski - na sercu leży?

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.