Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

119865 miejsce

Jaka efektywność energetyki, taka efektywność państwa

Bardzo "ciekawe" wieści docierają na temat postrzegania interesu Państwa przez elity władzy. Okazuje się, że nie dla wszystkich modernizacja gospodarki jest z tym interesem tożsama.

Zachęca się nas do oszczędzania energii, więc montujemy świetlówki kompaktowe; wymyśla się klasy efektywności energetycznej, staramy się zatem ocieplać domy, i tak dalej. Wydawałoby się, że to logiczne. Gasimy światło w ubikacji, gdy tylko spuścimy wodę. Nawet wyłączamy urządzenia elektroniczne, by nie pozostawały w stanie uśpienia - wtedy też ciągną prąd. Staramy się. A przynajmniej staramy się starać.

Toczą się prace nad ustawą o efektywności energetycznej. I okazuje się, że wzrost tej efektywności w gospodarce i życiu nie jest korzystny dla państwa. Powoduje bowiem spadek przychodów podatku VAT. Ministerstwo Finansów jest zdania, że kraju nie stać na obniżanie wpływów budżetowych. Ograniczenie samego zużycia energii elektrycznej zagraża wpływom z akcyzy, zaplanowanym w kwocie 2,4 miliarda złotych.

Nie warto więc wydawać pieniędzy na modernizację sieci przesyłowych, ale warto inwestować w budowę kolejnych elektrowni, w tym w w budowę atomówki, która pochłonąć ma 60 miliardów złotych. Zaczyna to przypominać karuzelę "paragrafu 22".

http://www.cire.pl/item,51497,1.html?utm_source=newsletter&utm_campaign=newsletter&utm_medium=link

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 05.03.2011 17:59

Cóż, gospodarzyć budżetem trzeba umieć. Nasi politycy maja lekką rękę do wydawania naszych pieniążków, może by tak dać im po łapkach. W końcu idą wybory, jest okazja rozliczyć kogoś z jego działalności. Samo utyskiwanie nic nie zmieni. Czas działać ! Ale rozważnie, żeby nie dać się omamić kolejnej opcji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co za szczęście Tadeuszu, że nie użyłeś słowa "powszechnej" w kontekście dokonań prywatyzacyjnych naszych nawiedzonych malwersantów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już gdzieś pisałem. Polska władza nie ma opracowanego programu rozwoju kraju. Cały jej program to prywatyzacja. Wszyscy wierzą, że prywatyzacja to jedyne panaceum na wszelkie bolączki gospodarcze. Jak na razie, nie widzę na horyzoncie jutrzenki .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Właśnie zakończyły się "konsultacje społeczne" związane z projektem ustawy o efektywności energetycznej gospodarki. Przyjęto założenia. Zwycięzcą okazał się Minister Finansów, który nie dopuścił możliwości rokrocznej poprawy efektywności przez jednostki państwowe:
"Wiele kontrowersji podczas prac nad ustawą budziła kwestia roli sektora publicznego w poprawie efektywności energetycznej. Pierwotnie, Ministerstwo Gospodarki chciało zobowiązać jednostki sektora publicznego (JSP) do uzyskiwania rocznej, jednoprocentowej oszczędności energetycznej. Na te zapisy nie zgodziło się jednak Ministerstwo Finansów i zapis ten nie wszedł do projektu ustawy. Podczas sejmowych prac nad ustawą nie został on także przywrócony. "
więcej można znaleźć tu: http://www.cire.pl/item,52551,1.html?utm_source=newsletter&utm_campaign=newsletter&utm_medium=link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgosiu, niestety nie bardzo możemy zadziałać. Wszystkie nasze partie zabrnęły w ślepą uliczkę i nie mają się gdzie cofnąć. A czy spotkałaś polityka, który powiedział przepraszam? Przecież wszystkie ich decyzje są tak przemyślane głęboko, że nie mogą być złe. Nawet, jak po 10 latach likwidują OFE, i choć głosowali i namawiali, że dobre, że zaraz jeszcze firmy państwowe damy dla ZUS i będziemy hulać na emeryturach pa "rivierach", to teraz okazało się, że jest złe i ukarać trzeba naiwne społeczeństwo.
Jedyne co mi przychodzi to głosowanie na zupełnie inne ugrupowanie lub bojkot.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robercie otwierasz mi oczy na sprawy, których w ogóle nie byłam świadoma. Może lepiej nie płakać tylko coś zdziałać.

Druga sprawa, to nie mam zielonego pojęcia, dlaczego te blachy są przy listach. Co z nimi począć, żeby nie wyrzucać, przecież to solidny materiał?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefanio, gdyby to był jedynie wyraz twórczej weny i fantazji to byłoby śmiesznie. Jednak te fakty, aż niewiarygodnie smutne i tragiczne, rzeczywiście stać się mogą bohaterem całkiem współczesnej tragifarsy. I śmiać się z nich możemy a płakać powinniśmy ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kwadratura koła, czy zjadanie własnego ogona?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pamiętam Tadeuszu ten art. Nawet go komentowałem :).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robercie! Nie dziw się! Naszą władzę interesuje pieniądz, bo jego tylko można rozdysponować między swoich. Dbałość o racjonalność w gospodarce jest dla naszych rządzących "małolatów" - właśnie czymś nieracjonalnym. Zobacz jeszcze w jaki racjonalny sposób wykorzystuje się w Polsce stal. link
Zawsze to - według naszych urzędników - łatwiej stwarzać uwarunkowania gmatwające, niż ułatwiające racjonalne gospodarowanie.
Po co z blachy morskie statki budować.
Łatwiej z niej listowe blaszki produkować.
Że władzy na oszczędzaniu nie zależy?
A czy jej dobro Polski - na sercu leży?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.