Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Jaka jest cena walki o prawa kobiet?

Pozycja materiału w rankingach:

59425 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 29pkt

Oceń:

Jaka jest cena walki o prawa kobiet?


Wiele krajów na całym świecie zalegalizowało aborcję - również dokonywaną z przyczyn społecznych. W Polsce obowiązuje ustawa antyaborcyjna, która odrzuca tego typu możliwość. "Entuzjastki" postanowiły to zmienić.



Uderzył mnie rzeczowy i pozbawiony emocji fragment książki Kazimiery Szczuki "Milczenie owieczek". Autorka osiągnęła swój cel - zachowała dystans do sprawy, przez co nadała jej wymiar obowiązującej normy i oczywistości. "Aborcja nie jest ani morderstwem, ani kosmetycznym zabiegiem, ani podłubaniem w nosie. Aborcja to aborcja - przerwanie ciąży, usunięcie ciąży, spędzenie płodu, sztuczne poronienie" - czytam.

Ja jednak pytam, gdzie w tej wypowiedzi jest człowiek, jego prawo do życia, jego nadzieja na przyszłość? Dlaczego widzimy tysiące kobiet, które pragną komfortu, rozwiązania swojej trudnej sytuacji i chcemy im dać prawo, aby łatwo i legalnie mogły to zrobić, ale nie widzimy, ile to kosztuje?

Śmierć zarodka lub płodu w ciele kobiety może nastąpić w wyniku różnych powikłań i nazywa się poronieniem. Aborcja jest niczym innym jak zainterweniowaniem w taki sposób, aby bez owych powikłań doprowadzić do jego śmierci. Tak samo człowiek już narodzony może umrzeć, ponieważ zachoruje, będzie miał wypadek itp. W momencie, kiedy ktoś z zewnątrz zadecyduje o jego śmierci, mamy do czynienia z morderstwem. Tak samo jest w przypadku sztucznego poronienia, ponieważ wspomniany zarodek czy płód jest człowiekiem.

Kobiety, które zdecydowały się na aborcję mówią o różnych doświadczeniach. Te, które przedstawione są w filmie "Podziemne państwo kobiet" opowiadają o aborcji jako jedynym możliwym dla nich rozwiązaniu, utrudnionym jednak i związanym z dodatkowym bólem fizycznym i psychicznym poprzez prawo, które mamy w Polsce. Niektóre z nich mówią o tym, jak wielką poczuły ulgę mimo napotkanych trudności. Są jednak kobiety, które nigdy nie zdołały się otrząsnąć po tym, co zrobiły. Wiedzą, że przez całe życie będą musiały żyć ze świadomością, że podjęły decyzję o śmierci swojego dziecka.

Przyczyny niechcianej ciąży są naprawdę różne - poczucie zmarnowanego życia, brak pieniędzy, życie w patologicznym środowisku, potrzeba robienia kariery, problemy w relacjach. Niektóre z historii wiążą się z poważnymi i trudnymi sytuacjami, niekoniecznie z pojedynczą nocną przygodą i wpadką. Pytanie jest jednak o to, czy mamy prawo usuwać ze swojego życia człowieka stanowiącego dla nas, nawet realny i duży, problem?

Dlaczego zamiast walki o prawo do aborcji nie powalczymy o większą świadomość tego, kim jest dziecko i jak je wychowywać, nie powiemy o odpowiedzialności jaka wiąże się z podejmowaniem współżycia przez młodych ludzi, dlaczego nie zorganizujemy pomocy dla tych dzieci, które wychowują się w złych warunkach? Dlaczego nie poświęcimy swojego czasu i pieniędzy na darowanie im szczęśliwego dzieciństwa? Czy brakuje nam zasobów? Nie, brakuje nam poświęcenia. A egoizm i szukanie wygodnego życia doprowadziły do absurdu, kiedy podczas walki o swoje prawa, zabieramy prawo do życia innym ludziom.

Zatem, czy aborcja rzeczywiście jest wyborem kobiety? Czy możemy wybrać życie lub śmierć dla niewinnego człowieka, zasłaniając się albo jego dobrem, albo własnym prawem do komfortu?

Autorki na stronie internetowej piszą, że "Podziemne państwo kobiet" ma stać się słyszalnym głosem za prawem kobiet do podejmowania decyzji o swoim życiu. Ja jednak uważam, że jest to niestety głos w sprawie prawa kobiet do podejmowania decyzji o życiu albo śmierci ich dzieci.

Strona internetowa przedsięwzięcia www.podziemnepanstwokobiet.pl
W Polsce, według autorek filmu, dokonuje się od 80 tys. do 200 tys. aborcji rocznie. / Fot. Stephanie Hofschlaeger

Zobacz także:

Anna Dąbrowska OFFline profil autora

Autor: Anna Dąbrowska

Napisz do autora

Artykuły (27) Galerie (0) Średnia ocen (3.94)

Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska

O mnie: Piszę dla nazywania rzeczy, które być może bez nazwy umknęłyby, a wtedy zapewne byłoby ich szkoda. Gubię parasolki, znajduję latawce. Na co dzień urzęduję na swoim blogu www.anna-ychtis.blogspot.com.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 38

Sortuj komentarze:

Agnieszka Wojewoda 20.10.2009 12:16

Ocena: Ocena pozytywna 14 Ocena negatywna 17

O, nieeee.
Nie wiem, co gorsze - aborcja czy dyskusja o niej na W24?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 20.10.2009 12:22

Ocena: Ocena pozytywna 12 Ocena negatywna 16

walka o prawa kobiet czy tylko o aborcji?
Jeżeli aborcja to wybywam! Prawa kobiet, o to co innego! ;-)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Seredyński 20.10.2009 12:48

Ocena: Ocena pozytywna 13 Ocena negatywna 17

Prawo do aborcji jest jednym z praw kobiet. Należy się kobietom jak psu zupa. Ale, że tym państwem rządzi kler, a nie rząd to go nie mają. Jakie to proste.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aleksandra Rzeszutko (Skrobarczyk) 20.10.2009 12:55

Ocena: Ocena pozytywna 15 Ocena negatywna 20

nie zgadzam się z Tobą Łukaszu. Ciekawe jak Ty byś się czuł, gdyby najbliższa rodzina - matka bez Twojego zdania postanowiła Cię dla zachcianki uśmiercić - bo ma prawo! Aborcja to morderstwo a nie prawo, a ten kto się na nie porywa jest dzieckobójcą a nie szanowanym pełnoprawnym obywatelem! Każdy ma prawo do życia - nikt nie ma prawa do zabijania!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarosław Grondys (v.S) 20.10.2009 12:55

Ocena: Ocena pozytywna 18 Ocena negatywna 14

wszystko wymaga umiaru i kompromisu - w tej kwestii również można by było go wypracować - najgorzej jak się trafia na "fundamentalistów" którzy wiedzą lepiej za wszystkich - czasy się zmeniają , świat idzie do przodu , technologia co dzień nowsza a przepisy stare - 100 lat motoryzacji wprowadziło 100.000 zmian - a ustawa aborcyjna - no cóż czeka na zmiany ekipy ludków z poprzedniego wieku

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 20.10.2009 12:56

Ocena: Ocena pozytywna 14 Ocena negatywna 21

a ja dam Ani *5 bo zaraz będzie się działo!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarosław Grondys (v.S) 20.10.2009 12:58

Ocena: Ocena pozytywna 18 Ocena negatywna 18

a co do kościoła i jej tez w tej kwestii - bodaj wiara czyni cuda ale tu się na cud nie zanosi - inny świat inna mentalność - ze stratą dla tej instytucji - szkoda bo to kawał historii i kultury naszej cywilizacji

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aleksandra Rzeszutko (Skrobarczyk) 20.10.2009 13:15

Ocena: Ocena pozytywna 16 Ocena negatywna 17

Odwieczne prawo do życia powinno być niezmienne. A to, ze człowiek pretenduje do roli Boga decydującego o życiu ludzkim wcale nie świadczy o jego postępie intelektualnym ale braku odpowiedzialności, wrażliwości a przede wszystkim odwagi. Zabija się łatwą ręką niewinne bezbronne istoty. Czy do tego zmierza ten postępowy świat? Świat może idzie do przodu, ale to wcale nie oznacza że w dobrym kierunku. Brak reakcji na aborcję skutkuje kolejnymi przyzwoleniami na śmierć starych, chorych, niedołężnych... Czy tego naprawdę chcecie?
Maltretowanie, znęcanie się nad zwierzętami jest karalne i nikt się temu nie dziwi. Aborcja nie wzbudza litości, odruchów ludzkich ale przyzwolenie, poszanowanie w imię "komfortu i prawa kobiety". Wygląda na to, że zwierzęta mają większe prawa do życia niż ludzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aleksandra Puciłowska 20.10.2009 13:44

Ocena: Ocena pozytywna 17 Ocena negatywna 18

Uważam, że nie ma nic gorszego, niż narzucanie komuś swego własnego poczucia moralności.
I jeśli jedna osoba uważa aborcję za etycznie niedpouszczalną nie może oczekiwać, że jakaś kobieta, dla której ciąża oznaczać będzie złamanie życia będzie uważać w ten sam sposób.
Kobieta ma prawo decydować o swoim ciele i swej ciąży. I jeśli będzie chciała ciążę usunąć to zrobi to i bez przyzwolenia prawa, tyle, że to zakończyć się może dla niej samej tragicznie- Bóg jeden wie ilu z lekarzy, którzy przeprowadzają nielegalne aborcje o sprawie ma blade pojęcie.
I myślę, że rozsądniejszym niż zakazywanie tego zabiegu, byłoby objęcie tej kobiety, która się na aborcję decyduje i przychodzi do szpitala, który legalnie zabieg może przeprowadzić, pomocą psychologa, który o ile nie przekona jej do zmienienia decyzji, to przynajmniej przygotuje ją na ten zabieg i pomoże poradzić sobie z samą sobą po nim.

świetnie, że walczymy o prawa zarodków. Byłoby jeszcze bardziej świetnie, gdybyśmy zaczęli walczyć o prawa już narodzonych ludzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aleksandra Rzeszutko (Skrobarczyk) 20.10.2009 14:05

Ocena: Ocena pozytywna 19 Ocena negatywna 15

Uważam, że nie ma nic gorszego niż ocenianie osób, które mają własne poczucie moralności. Moje stanowisko w sprawie aborcji jest stałe i niezmienne. W dekalogu jest napisane jasno - NIE ZABIJAJ! I to przykazanie nie powinno podlegać dyskusji, bo zostało jasno sprecyzowane.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.