Facebook Google+ Twitter

Jaka przyszłość czeka reformę zdrowotną w USA i jej autorów?

We wtorek, 23 marca, prezydent Barack Obama podpisał ustawę reformującą amerykański system ubezpieczeń zdrowotnych, do której uchwalenia demokraci dążyli od lat. Teraz jednak może się ona dla nich okazać gwoździem do politycznej trumny.

Prezydent Obama podpisuje reformę zdrowotną / Fot. Pete SouzaPodpisując ustawę, prezydent mówił o "zwycięstwie wszystkich Amerykanów." Ale, jak pokazują sondaże, większość Amerykanów wcale nie czuje się zwycięzcami. Według sondażu CNN i Opinion Research, przeprowadzonego w ostatnich dniach przed uchwaleniem reformy, powszechnie nazywanej "ObamaCare," jej przeciwnicy przeważają nad zwolennikami o 20 punktów procentowych. Z kolei serwis RealClearPolitics, który podaje uśrednione wyniki kilku lub kilkunastu sondaży, także pokazuje wyraźną przewagę oponentów reformy, którzy od września ubiegłego roku praktycznie bez przerwy dominują wśród opinii publicznej.

Gdyby wniknąć w ocenę podstawowego założenia nowej ustawy - powszechnego obowiązku ubezpieczenia - to jest jeszcze gorzej. Według badania przeprowadzonego przez Polling Company dla Independent Women’s Voice trzy czwarte wyborców w tzw. wahających się okręgach uważa, że rząd nie powinien nikogo zmuszać do ubezpieczania się (a 64 proc. jest takiemu obowiązkowi zdecydowanie przeciwnych).

Na czele przeciwników reformy stoi popularny i bardzo aktywny ruch tzw. tea parties, oddolny obywatelski ruch protestu przeciwko rozrostowi rządu i wysokim podatkom. Niechęć do reformy zdrowotnej prawdopodobnie będzie jeszcze wzrastać, gdyż większość jej beneficjentów skorzysta na niej dopiero w 2014 r., a bolesne koszty wszyscy odczują od razu.

Widmo "dużego rządu" ożywa



Niechęć Amerykanów do reformy proponowanej przez prezydenta Obamę wynika z różnych czynników. Wielu obywatelom nie podoba się sam proces jej uchwalenia, a szczególnie indywidualne koncesje dla poszczególnych stanów lub grup interesu, poczynione, aby pozyskać reprezentujących je senatorów. Większość obywateli uważa to za jawną korupcję. Duża część wyborców odbiera determinację demokratów, by uchwalić reformę za wszelką cenę, mimo braku konsensusu politycznego (ani jeden republikanin nie głosował za reformą) i poparcia opinii publicznej, jako przejaw arogancji władzy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Artykuł o amerykańskiej reformie fantastyczny:) Widać, że pisał go specjalista od spraw związanych z tym krajem!

Komentarz został ukrytyrozwiń

A co z Polską reformą zdrowotną?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeżeli uważasz tak jak ja:Kliknij gwiazdkę, bo to najsympatyczniejszy komentarz dla autora lub napisz, sfotografuj lepiej.5* Postawiłem, 5 aby nie było niedomówień.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.03.2010 14:02

Trumna na trawniku kongresmena który głosował za ustawą , rośnie liczba pogróżek i gróźb smierci wobec demokratów i Obamie. Czas pokazał, że powoli kończą się "wielkie nadzieje" związane z Obamą

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.