Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polityka > Jaką władzę ma śliczna blondynka?

Pozycja materiału w rankingach:

57417 miejsce

Dział: Polityka

Ocena: 5pkt

Oceń:

Jaką władzę ma śliczna blondynka?


Ładny, jędrny biust, blond włosy, idealna figura, uroczy uśmiech. To nie opis gwiazdki filmów porno – tak wygląda modelka, którą posłużyli się przeciwnicy ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego.


Piękny traktatobójca

W dniu głosowania, w czwartek, w najpoczytniejszym irlandzkim brukowcu, który z reguły zajmuje się rubrykami sportowymi i plotkarskimi, a słynny jest głównie z trzeciej strony, na której znaleźć można zawsze zdjęcie nagiej, atrakcyjnej modelki (niektórzy twierdzą, że to jest główną przyczyną doskonałej sprzedaży tego tabloidu) z okładki patrzyła na nas urocza blondynka (ta z początku tego tekstu), z krzyżykami negacji na piersiach. Do tego wielki napis „Nie ma mowy Jose” (odniesienie do obecnego prezydenta Unii Jose Manuela Barroso, który usilnie zabiegał o głosowanie na „tak”). Na trzeciej stronie tego wydania można zobaczyć tą samą uroczą blondynkę, już w pełnej krasie, a tuż obok niej rubrykę „10 powodów, żeby głosować na „nie". Nie przeprowadzono jeszcze badań, w jaki sposób wpłynęło to na wynik głosowania, ale… z całą pewnością strona ta mogła przyciągnąć wzrok wielu, wielu potencjalnych wyborców.

W sumie, patrząc tak spokojnie, z perspektywy szarych, zwyczajnych, irlandzkich obywateli, to, po co mieli głosować na niepewne „tak” dla traktatu, skoro przy przewadze „nie” nic w ich dobrze funkcjonującym kraju nie zmieni się na gorsze?

Szukanie winnych

Rząd irlandzki zaniedbał sprawę, nie organizując odpowiedniej dawki informacji. Ale winni są też inni wysocy rangą przedstawiciele Unii Europejskiej. Ciężko ocenić, czy po prostu zbagatelizowali sprawę i ponieśli porażkę, spodziewając się, że traktat zostanie zatwierdzony, bo po prostu… jest traktatem, czy mają w planach powtórzyć referendum, argumentując niemożliwość wyłonienia prawdziwego (jedynego słusznego „tak”) wyniku z powodu słabej frekwencji. Czy też może są jeszcze inne rozwiązania w zanadrzu (patrz: wypowiedź Tuska)…

Co więc zdecydowało o odrzuceniu traktatu? Sam traktat, politycy, zbyt obojętne społeczeństwo, czy może urocza blondynka?
Okładka  irlandzkiego wydania The Sun. 12.06.2008 - dzień referendum / Fot. The Sun

Zobacz także:

Piotr Smółka OFFline profil autora

Autor: Piotr Smółka

Napisz do autora

Artykuły (14) Galerie (2) Średnia ocen (4.85)

Wiek: 34 | Miejscowość: Kłodzko | Kraj: Polska

O mnie: "Głowę mam wysoko w chmurach, ale nogami stąpam po ziemi"

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Piotr Smółka 15.06.2008 13:18

Ocena: Ocena pozytywna 76 Ocena negatywna 53

tabloid jako taki nie jest uprawniony do głosowania - jednak jako gazeta, docierająca do kilku milionów odbiorców, miał szansę wywrzeć pewną sugestię na niezdecydowanych w większości wyborcach (tych interesujących się sportem i plotkami, a obojętnych na politykę), a tym samym w jakimś stopniu określił ich preferencje, przełożone następnie na wynik referendum. Oczywiście to tylko taka moją spekulacja...

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.