Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Teatr > Jaki jest Teatr Wybrzeże Adama Orzechowskiego?

Pozycja materiału w rankingach:

19925 miejsce

Dział: Teatr

Ocena: 35pkt

Oceń:

Jaki jest Teatr Wybrzeże Adama Orzechowskiego?


Cokolwiek było kiedyś, na pewno było lepsze niż jest dzisiaj. Lepszy był świat w neolicie, bo nie było pieniędzy, w starożytności, bo nie było spalin, przed zaborami, bo Polska była bardziej polska, przed II wojną światową, bo ludzie wtedy byli inni, w czasach PRL, bo żyło się prościej, ale bardziej ze sobą. Teatr Wybrzeże za Nowaka też był podobno lepszy, szczęśliwszy i bardziej twórczy. Polacy uwielbiają narzekać na teraźniejszość i idealizować coś co odeszło i nigdy nie wróci.



Aby dostrzec, trzeba chcieć


Teatr nie jest rzeczą. To żywa materia, mająca swój własny puls. Zadaniem recenzenta jest subiektywne opisywanie spektaklu, popierając swoje zdanie argumentami. Nie ma on prawa narzucać nikomu własnej opinii, może jedynie opisać swój punkt widzenia. Trudno więc pisać o spektaklach jak o wskaźnikach giełdowych. Wśród scenariuszy, scenografii i kostiumów warto też zobaczyć ludzi. Tych, których sercami żyje to miejsce.

Pod koniec stycznia Adam Orzechowski podczas wywiadu na pytanie „czy bycie dyrektorem Teatru Wybrzeże to walka?” odpowiedział:

Adam Orzechowski / Fot. Tomasz Kamiński- Nie walczę z nikim. Otoczka niezdrowej sensacji, jaka narosła wokół Teatru Wybrzeże sprawia, że wiele osób, takie mam wrażenie, jakby chciało dobić to miejsce. Ogromny ładunek negatywnych emocji, aprioryczne przekonanie, że wszystko co się tu robi, jest złe nie wpływa na nas oczywiście wyłącznie pozytywnie, ale jakoś tam ładuje także nasze akumulatory. Nie jestem w stanie sprawić, że wszyscy będą zadowoleni, ale chciałbym by dostrzegano pozytywne zmiany, jakie zachodzą w tym miejscu. Smuci mnie oczywiście, kiedy odkrywam, że są dziennikarze, którzy o Teatrze Wybrzeże piszą tylko źle. Kiedy odnosimy sukces, milczą. Chyba nawet im współczuję, bo zalew żółci bywa szkodliwy. Dlatego to, czego bym sobie (i Im) najbardziej życzył to odrobiny życzliwości.*

Ktoś mi kiedyś powiedział, że aby osiągnąć sukces w pracy w grupie trzeba zaufać temu, który dowodzi. Sądzę, że dziś, kiedy Teatr Wybrzeże po latach wychodzi na prostą, warto dać kredyt zaufania Adamowi Orzechowskiemu i nie skreślać go w połowie jego pierwszej kadencji w teatrze na Targu Węglowym.


Tekst jest odpowiedzią na artykuł Mirosława Barana Wybrzeże: Wiele hałasu o nic



* Wywiad Natalii Klimczak z Adamem Orzechowskim na wortalu Dziennik Teatralny
Komedia omyłek, na pierwszym planie Marta Jankowska /Materiały Teatru / Fot. Tomasz Kamiński "Zwyczajne szaleństwa" z Justyną Bartoszewicz / Materiały Teatru / Fot. Tomasz Kamiński Piotr Jankowski w "Spaleniu matki" / Materiały Teatru / Fot. Tomasz Kamiński Blaszany Bębenek / Materiały Teatru / Fot. Tomasz Kamiński

Zobacz także:

Natalia Klimczak OFFline profil autora

Autor: Natalia Klimczak

Napisz do autora

Artykuły (109) Galerie (2) Średnia ocen (4.48)

Wiek: 3 | Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 18

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 23.04.2009 12:38

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 56

jest jaki jest +++++++

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Dwojacki 19.02.2009 22:02

Ocena: Ocena pozytywna 69 Ocena negatywna 65

PLUS. Przy okazji polecam tekst Natalii także w "Wyborczej": http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35611,6284669,Natalia_Klimczak_o_Wybrzezu__dajmy_kredyt_na_przyszlosc.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Dębowski 19.02.2009 21:12

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 54

"Teatr Wybrzeże za Nowaka też był podobno lepszy, szczęśliwszy" co znaczy stwierdzenie szczęśliwszy?
"Kiedy Adam Orzechowski przyjechał do Gdańska, by objąć dowodzenie w Teatrze Wybrzeże, statek tonął" - to statek, czy teatr????
Pani Natalio, ja również mogę się czepiać Pani sformułowań...Podobne przykłady, które zarzuciła mi Pani w swoim komentarzu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

adam chrapkowski 13.02.2009 13:41

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 65

Fakty, a może MITY?? Tajemnicze liczby czy może trudny do przełknięcia rachunek strat i zysków?prosty Widzę że spoufalona z Autorką Agnieszka W. ma spore zadatki na Publicznego Obrońcę. To do sadu proszę. Tam takich potrzebują.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszka Wojewoda 13.02.2009 13:31

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 59

Panie Adamie, z mojej strony definitywne EOT.
I dodam, ze Pańskie komentarze dobitnie świadczą o tym, że nie w każdym przypadku obcowanie z kulturą wyższą daje pozytywne rezultaty, nie mowiąc o tym, że kompromituje Pan adwersarzy p. Orzechowskiego. Szkoda, bo DYSKUSJA na pewno jest potrzebna, zawsze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

adam chrapkowski 13.02.2009 13:27

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 74

Jeśli chce Pani być OBROŃCĄ NATALII - cóż za poufałość - to do sądu proszę! Tam takich jak Pani potrzebują.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarogniew Milewski 13.02.2009 13:23

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 55

(+) j.w.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarogniew Milewski 13.02.2009 13:23

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 66

Tak się złożyło, że wczoraj akurat byłem na "Zwyczajnych Szaleństwa" Zelenki w Teatrze Wybrzeże i muszę powiedzieć, że dawno się tak dobrze w teatrze nie bawiłem. Teatr był wypełniony po brzegi, widzowie po przedstawieniu wyglądali na zadowolonych. Czy przedstawienie było za mało ambitne, czy repertuar jest koszmarny i czy dyrektor artystyczny działa właściwie? Wiem, że córka właśnie kupiła nam bilety na Szekspira. Więc chyba jest O.K. Teatr wystawia sztuki, widzowie kupują bilety i wychodzą zadowoleni. Że nie wszyscy? Takie życie.
(+) dla autorki za przybliżenie tematu. Idę teraz poczytać artykuł w GW.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszka Wojewoda 13.02.2009 13:19

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 63

Panie Adamie, dlaczego Pan uważa, że rozmawia Pan z osobami ubogimi duchem, na ktore tupnąć wystarczy, by uwierzyły? To argumenty NIE SĄ, one nawet na półce koło argumentow nie stały. Artykuł Natalii to fakty, a Pan osłania się mitycznym Środowiskiem Rezyserów i tajemniczą liczbą trzy czy cztery.
Przepraszam, że nie bedę dłużej brała udzialu w dyskusji...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Cybis 13.02.2009 13:07

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 70

Za własne wnioski i spojrzenie inne niż prezentuje "Gazeta Wyborcza", potępiająca w czambuł wszystko, co nastało po okresie dyrekcji jej recenzenta kulinarnego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.