Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Porządny, mocny koncert. Widowisko, które bardziej prezentowało dotychczasowy dorobek kapeli, niż faktycznie promowało najnowszą płytę „The high end of low”. Tak można podsumować występ Marilyna Mansona w warszawskiej Stodole.
To był trzeci koncert tej kapeli w Polsce. Tym razem obyło się bez protestów, zarzutów o znieważenie moralności. Zupełna cisza medialna na temat planowanego występu. Warszawiacy, pytani o występ Mansona w Polsce 17 listopada, wyrażali zdziwienie. Ale mimo to bilety zostały szybko wyprzedane. Stodoła wypełniła się całkowicie fanami - i tymi młodszymi, i tymi starszymi. A propos fanów, w tym miejscu należy im się szczególne podziękowanie za kulturę bycia. Żadnych pijanych, agresywnych młodych ludzi. Żadnych kłótni, przepychanek. Po prostu pełna kultura.Zobacz także:
Artykuły
(38)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.88)
Wiek: 28 | Miejscowość: bardzo nieidealna w Polsce południowej | Kraj: Polska
O mnie: Kilka słów o mnie to zdecydowanie za mało, aby chociażby było mało. Nie lubię komputerów, zupy koperkowej i upałów.
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 19.11.2009 16:27
Tak, przy wykonywaniu kawałka "Four Rusted Horses" spalił "Biblię". Trwało to kilka chwil.
"by uzyskać lepszy efekt doznania" - masz rację Janie. Sformułowanie jest niepoprawne.
Adam Baranowski 19.11.2009 12:00
A nie spalił przypadkiem Pisma Świętego? Bo podobno takie zdarzenie miało miejsce, a w tekście nic nie ma :)
Poza tym od znajomego dostałem sms'a po koncercie - był zachwycony.
Jan Piotr Ziółkowski 18.11.2009 23:06
Tak, Mateusz ma rację. Manson jest mi zupełnie obcy, ale chyba wartość artysty okazuje się właśnie wtedy, gdy skandale ucichną i "urośnie brzuszek". Mam zastrzeżenie do jednego sformułowania: "by uzyskać lepszy efekt doznania" - czy to jeszcze polska język? :)
Mateusz Malczak 18.11.2009 22:37
to lubię dobry koncert i dobra muzyka, a nie dorabianie do wszystkiego ideologi:)
Europa w "Euphorii"! Szwecja wygrywa Eurowizję 2012 [YouTube]
(odsłon: +1124)