Facebook Google+ Twitter

Jaki los czeka zbąszyńskie stare graby? Zdjęcia

W zbąszyńskim około 15-hektarowym parku, rosną ponad 300-letnie graby. Wzdłuż licznych alejek, spotykamy stare, zmęczone drzewa, nie zawsze ich widok cieszy. Coraz więcej drzew jest martwych i chorych. Jaki los je czeka za kilka czy kilkadziesiąt lat?

1 z 12 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Drzewo z licznymi naroślami.Fot. Dorota Michalczak
Drzewo z licznymi naroślami.
Fot. Dorota Michalczak

Wybrane dla Ciebie:


Informacje z regionu
pomorze.naszemiasto.pl


Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

Pierwsze zdjęcie - drzewo z naroślami to raczej nie grab. Każda istota ma swój kres. Ważne by życie trwało, by jego ciągłość była. Dlatego nie należy czekać, lecz zawczasu sadzić nowe lub spowodować powstanie samosiewu. Niestety, dostrzegamy najczęściej fakt śmierci a nie czynimy wiele dla nowego życia,

Komentarz został ukrytyrozwiń

KLANIAM SIE NISKO ROMAN Z RYBNIKA ROZUMIE TEMAT O STARYCH PIEKNYCH DRZEWACH TAK SA PIEKNE I STARE TO POMNIKI PRZYRODY WARTO ICH PODZIWIAC I SMUTNE JEST TO ZE ZBLIZA SIE ICH KRES CZYLI KONIEC WARTO WSPOMNIEC IYLE PRZEZYLY W JAKICH CZASACH ZYLY KOGO PRZEZYLY OT POSPOMINAC .UWARZAM ZA WARTE WSPOMNIENIA O TYCH PIEKNYCH DRZEWACH NIC NATYM SWIECIE NIEJEST WIECZNE ,UCZMY SIE KOCHAC POMNIKI P[RZYRODY SZYBKO WSZYSTKO SIE KONCZY TO DAJE NAM JAKAS REFLEKSJE ZASTANOWIENIE SIE COS PIEKNEGO A ZARAZEM PRZEMIJAJACEGO ODCHODZACEGO W DAL DO HISTORJI CO NIEPRZEMINIE .OTUZ SLOWA, PAMIEC OCZYMS CO PIEKNE, WIEKIE I WARTE PODKRESLENIA. AWIEC POMIETAJMY OTYM CO JESZCZE MAMY BO JUTRO JUZ TEGO MOZE NIEBYC DRZEWA JAK LUDZIE ODCHODZA TYLKO ZE MOZEMY TO OGLADAC PODZIWIAC WIEKAMI ONE MOWIA O PEWNEJ HISTORJI KTORA SIE WYDARZYLA NAPRAWDE I TERAZ JEST JUZ GODZIWA I PRZECHODZI W STARA PRAWDE Z PROCHU POWSTALES I W PROCH SIE OBRUCISZ DRZEWO TO DOSTOJNIE I PIEKNIE ODDAJE MOZE TO I SMUTNE, ALE PRAWDZIWE I WARTE PODKRESLENIA PRZEMIJA CZAS WIEKI PRZEMIJAJA PEWNA EPOKA. WARTO SIE ZATRZYMAC I POMYSLEC OCO WTYM ZYCIU TAK NAPRAWDE CHODZI LUDZIE TEZ JAK ZWIERZETA DRZEWA ptaki ale przychodzi konieco ile mozna przedluzyc zycie kogokolwiek czas krotki ale zostaje pewna historja pamiec wspomnienie pewnego piekna ale prawda jest taka ze cos sie skonczylo i czy historja to zapamieta opisze ot tak jak otych pieknych drzewach, uczcie sie kochac ludzi tak szybko odchodza mysle ze moja zaduma byla wlasciwa i natemat nieco szerszy ale jakze istotny, w tym ziemskim pielgrzymowaniu po tej naszej ojczystej ziemi dodam tylko oczym szumia drzewa czy wierz czlowiecze ???.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Słabe wiatr złamie. link :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zmęczonych zapraszam na spacer. link
:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Droga Joanno i Droga Aniu! ależ tu sie nic nie konczy, ani nie konczy sie "tak". Ania nie widziala,że sa i ludzie, ktorzy "z czystej, bezinteresownej zyczliwości" pokazują swoje wredne natury. Najlepiej będzie, gdy nikt nie będzie zwracal uwagi na ten idiotyczny, wprowadzony nie wiadomo w jakim celu mechanizm. Ja nigdy w zyciu nie przyznalem żadnej lapki nikomu. czerwonej nie przyznalem bo brzydzę się anomimowymi zlosliwościami. zielonej nie przyznalem - nigdy i nikomu -przez konskwentne odrzucanie tej łapkomanii. Osobiscie , gdybym dostal nawet 1000 czerwnocy lapek nie będę tego ani komentowal, ani sie przejmował.
Do Ani czuje sympatię i dlatego pozwoliłem sobie skomentowac jej slowa. Mysle, że zostaniemy przyjaciołmi. Pyrsk!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 26.06.2011 09:11

Szkoda, że wszystko tak się kończy :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aniu - trzeba przywyknąć i nie zwracać uwagi - łapki, od chwili ich wprowadzenia stały się zabawką dla idiotów, którzy, nie majac nic do powiedzenia, przysparzaja kliknięć; a to już sie przelicza materialnie na korzyść portalu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ania
  • Ania
  • 25.06.2011 21:09

Panie Adamie , Panie Tadeuszu , jałowych sporów prowadzić nie będę, bo i po co , nic to nie da ,przyznaje ,że opuściłam jedno słowo( wypadek w pracy) , bo miało być w pytaniu Pani, Panu? i to mogło zasugerować ,że zwracam się do Pani Doroty przepraszam Panią Dorotę jeżeli uznała ,ze pytanie dotyczy jej osoby ,nurtuje mnie jednak pytanie skąd te łapki w w tak szybkim tempie pojawiają się przy komentarzach , jeszcze nie zdąży komentarz dobiec do celu a już łapa go klepie po czole. Jakby ktoś tylko czekał - zastanawiające prawda? nawet zdolna jestem uwierzyć ,ze sama sobie ta czerwoną łapę wstawiłam.Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Aniu, napisała Pani pytanie: "A co w mojej odpowiedzi nie podoba się Pani??? ,ze łapkę czerwona dostałam".
Ja po prostu odebrałem to jako pytanie do pani Doroty, w końcu nie widzimy kto te łapki wstawia, a jedyną osobą którą mogła uznać Pani za sprawczynię negatywnego ocenienia komentarza, uznałem (zresztą według Pani całkiem nie słusznie) Panią Dorotę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Aniu! Nie zmierzam sie wikłać w jałowe spory i osobiste wycieczki, rzeczywiście jest Pani znakomitą psycholożką, nie psychologiem, skoro wiedziala Pani, że czerwoną łapke postawila Pani, pani! A ponieważ w dyskusji braly udzial dotąd tylko dwie panie, Pani i Dorota, wiięc sądzilem,że "pije " Pani do Pani Doroty. Zatem skoro to nie odnosilo sie do Niej, to do kogo? Czyzby Pani sama sobie pogrozila łapką? Pyrsk

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.