Facebook Google+ Twitter

Jakie dobre rosyjskie embargo....

Rosyjskie embargo na polskie mięso jest jednym z... najlepszych wydarzeń ostatnich lat. Od kilku miesięcy media fundują nam relacje z walki o zniesienie embarga na import do Rosji polskiego mięsa.

Walczymy o swoje prawa, poruszamy całą niemal Europę, ale tak naprawdę trzeba spojrzeć prawdzie w oczy: rosyjskie embargo to jedna z najlepszych rzeczy jakie mogły spotkać Polskę.
Jakie mamy korzyści? Proszę bardzo:

- po raz pierwszy w historii Unia Europejska jednym głosem wsparła polskie pretensje w stosunku do Rosji, co więcej poparli nas nawet Francuzi i Niemcy...

- po drugie (podobne do pierwszego, ale nieco inne) UE po raz chyba pierwszy przekonała się, jak niebezpiecznym i nieprzewidywalnym partnerem(?) jest Rosja - a polskie uwagi na temat tego kraju przestają być traktowane jako obsesja,

- po trzecie, nie ma eksportu na wschód, więc mięso albo trafia na zachód (na lepsze, ważniejsze rynki), albo zostaje w kraju co stabilizuje ceny mięsa - wielki plus dla konsumentów,

- po czwarte polscy producenci muszą rozglądać się po świecie w poszukiwaniu innych rynków zbytu, co jest ożywieniem dla gospodarki (ale nie życzę im powodzenia - bo patrz pkt. 3 - nadwyżki w kraju stabilizują ceny).

Powiedzmy też jasno - na rynek rosyjski Polacy szybko nie wrócą. Handel nie znosi próżni - lukę po polskim mięsie zapychają niemieccy i francuscy producenci (to realny przykład unijnej "solidarności"). Tak więc wpychać się na rosyjski rynek będzie naprawdę trudno. Lepiej grać ofiarę putinowskich obsesji - wychodzi nam to naprawdę nieźle.

Jest w tym wszystkim jednak mały haczyk. Mimo oczywistych korzyści z mięsnego embarga, jego wprowadzenie uważam za skandal. Nie tędy droga w XXI wieku. Co więcej - "mięsne embargo" jest śmiechu warte. Ale inne formy szykanowania polskich przedsiębiorców mogą mieć znacznie gorsze skutki. Dlatego tej sprawy nie można lekceważyć. Dlatego trzeba nieustannie naciskać na Rosję. Naciskać naszymi kanałami i unijnymi. Naciskać stale. Chociaż w przypadku mięsa, nie za mocno...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 07.06.2007 18:56

Z tym embargiem to troche tak jak w powieści KAFKI dlatego jego powieści nie powinno usuwać się z kanonu lektur szkolnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

...przynajmniej pani minister Fotyga ma pole do popisu;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.