Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16667 miejsce

Jakie są uprawnienia prezydenta?

Od początków III Rzeczpospolitej trwają w naszym kraju dyskusje na temat zakresu kompetencji prezydenta. Już Lech Wałęsa postulował - bezskutecznie zresztą - wzmocnienie władzy w tym zakresie. W późniejszych latach pojawiały się również dyskusje nad jej ograniczeniem.

Zaprzysiężenie na prezydenta Lecha Kaczyńskiego. / Fot. Wikimedia Commons / Fot. Dawid SobolewskiW rozważaniach na temat modelu prezydentury w naszym kraju przeważają dwa przeciwstawne nurty i trzeci zachowawczy. Pierwszy z nich zbliżony jest do systemu amerykańskiego, w którym prezydent jest de facto szefem rządu i posiada pełnię władzy wykonawczej. Drugi nurt zakłada likwidację urzędu prezydenckiego, bądź odebranie mu obecnych prerogatyw. Bliski jest tym samym niemieckiemu modelowi kanclerskiemu.

Trzeci typ myślenia zakłada pozostawienie obecnego kształtu władzy prezydenckiej. Spotkać się można nawet z dość egzotyczną wizją, wymuszonej ustawowo zasady kohabitacji zgodnie, z którą rząd musiałby być w opozycji politycznej do prezydenta, co miałoby zapewnić państwu jak najszerszy wachlarz reprezentacji. Ostatni pomysł jest najmniej realny z punktu widzenia reguł demokracji i w praktyce ograniczałby ją.

W tym miejscu należy się zastanowić nad uprawnieniami, jakie posiada prezydent. Przede wszystkim, to właśnie on desygnuje premiera. Zgodnie z artykułem 154. konstytucji, głowa państwa jest zobligowana do tego w ciągu 14 dni od pierwszego posiedzenia Sejmu lub przyjęcia dymisji poprzedniego rządu. Ciekawe jest to, że w przypadku braku powołania przez prezydenta Prezesa Rady Ministrów w konstytucyjnym terminie, obowiązek jego wyboru spada na sejm.

Kolejnym uprawnieniem głowy państwa w stosunku do rządu jest możliwość zwołania Rady Gabinetowej - czyli specjalnego posiedzenia Rady Ministrów pod przewodnictwem prezydenta. Artykuł 141. ustawy zasadniczej mówi jednak, że "Radzie Gabinetowej nie przysługują kompetencje Rady Ministrów" - co umniejsza jej znaczenie. Oczywiście prezydent przyjmuje również dymisje dotychczasowych ministrów, jak i powołuje nowych, nie ma jednak praktycznego wpływu na decyzje personalne w tym względzie.

Trzy najważniejsze kompetencje prezydenta w stosunku do parlamentu to: zarządzanie wyborów, zwoływanie pierwszego posiedzenia obu izb, a także rozwiązanie parlamentu - każda z nich jednak jest ściśle określona konstytucyjnie i rola prezydenta ogranicza się jedynie do wypełnienia zapisów ustawy zasadniczej. O wiele ważniejszym praktycznie narzędziem w rękach prezydenta jest możliwość odmowy podpisania uchwalonej przez sejm ustawy lub skierowania jej do Trybunału Konstytucyjnego.

Ten właśnie instrument jest najczęściej krytykowanym przymiotem władzy prezydenckiej. W odniesieniu do niego pojawiają się zarzuty psucia państwa i sabotowania prac parlamentu. W przypadku wspomnianej wyżej kohabitacji czyli sytuacji, w której prezydent i rząd wywodzą się z różnych obozów, weto prezydenckie może stać się narzędziem nacisku. Konstytucja daje co prawda sejmowi możliwość jego odrzucenia, jednak w przypadku braku wymaganej większości głosów często okazuje się to niemożliwe.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

Pani Aniu - tutaj ( link ) krótki materiał na temat preferowanych cech kandydatów. Należy jednak pamiętać, iż w specyficznej sytuacji tegorocznych wyborów preferencje elektoratu mogą się diametralnie zmienić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, tak - Lepper ma wyrok nieprawomocny i startować może.

Ja jestem za obecnym systemem. Prezydent musi mieć jakieś uprawnienia, by jego pozycja nie była całkowicie marginalizowana. Jednym z głównych zadań prezydenta powinno być dbanie o historię państwa, pamięć historyczną etc.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ach tak? no cóż, nie poswięcam temu panu nadmiernej uwagi. Poprostu sam fakt uderzył mnie po oczach. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z tego co pamiętam zakazuje Jadziu, ale wyrok Leppera nie jest prawomocny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uprawnienia i obowiązki powinny być sprecyzowane tak, aby nie było pola do interpretacji na obie strony. I to jest zadanie konstytucjonalistów.
Co do modelu - optowałabym za kanclerskim.

Ps. żadne prawo nie zabrania startu w wyoborach prezydenckich osobie skazanej prawomocnym wyrokiem? - vide Lepper. Znowu żałosna dziura w ustawodawstwie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję :) Postaram się sięgnąć do badań socjologicznych w tej sprawie - wiem, że były prowadzone.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czytając Pana artykuł,nasunęło mi się pytanie"Jakie względy kierują Polakami przy wyborze prezydenta?".
I mam nadzieję,że również Pan o tym napisze(czyni to Pan świetnie;).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście Panie Rafale,ma Pan racje......warto wiedzieć jakie kompetencje ma prezydent.O niektórych ,z ręką na sercu dowiedziałam się z Pana artykułu....;).
C

Komentarz został ukrytyrozwiń

miało być oczywiście: " snują przed wyborcami niestworzone wizje, które z uprawnieniami prezydenta mają niewiele wspólnego. "

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dlatego Pani Aniu politycy snują przed wyborcami niestworzone wizje, które z ich uprawnieniami mają niewiele wspólnego. Słynne sto milionów Wałęsy to najlepszy tego przykład. Warto więc więdzieć, "co może" prezydent, by z jednej strony nie zawieść się, a z drugiej nie głosować na ludzi, którzy na niewiedzy budują kapitał polityczny.

Pani Magdo oczywiście ma Pani rację - pominąłem to uprawnienie, bo skupiłem się na tych kompetencjach, które przynależą tylko do głowy państwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.