Śmierć Stanisława Pyjasa, Jana Brożyny i księdza Romana Kotlarza. 1832 represjonowanych, "ścieżki zdrowia" organizowane opozycjonistom przez SB - to tylko niektóre przejawy "patriotyzmu" Edwarda Gierka.
Jarosław Kaczyński w Sosnowcu, nazwał wczoraj Edwarda Gierka patriotą. Gdyby nie cisza wyborcza być może dowiedzielibyśmy się jeszcze od prezesa PiS, że generał Jaruzelski jest mężem stanu.Zobacz także:
Artykuły
(773)
Galerie
(89)
Średnia ocen
(3.92)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 04.07.2010 21:14
Och, Panie Marku... :(((
Sam Pan wpada we własne sidła.
Naprawdę, nie chcę wszczynać wojny i zarzucać Panu intelektualnych deficytów.
Jednak pisze Pan: "Od 1991r. do chwili obecnej popełniono w Polsce ponad 90 000 tys. samobójstw.Tyle osób odebrało sobie życie w tym mlekiem i miodem płynącym kraju."
Reagując na mój komentarz, wykorzystał Pan dane statystyczne z roku 2009:
"817-choroba psychiczna
777-nieporozumienia rodzinne
365-zawód miłosny
321-przewlekła choroba
124-nagła utrata pracy
102-śmierć bliskiej osoby
38-problemy szkolne"
Proszę, na podstawie tej statystyki, udowodnić mi, ze, począwszy od 1991, wzrosła w Polsce liczba samobójstw...
Mowie poważnie: proszę o dowody! Jeśli Pan ich nie posiada - zalecam milczenie...
Andrzej Wiosna 04.07.2010 20:42
Nie nie przyszło mi do głowy,że za Gierka było cacy,bo nie było.Nikogo nie straszę,tylko stwierdzam fakty.
Gratuluję państwu dobrego samopoczucia.Ja wiem,że nie wszystkim w Polsce jest tak dobrze.Specjalne gratulacje
dla pana ,panie Adamie Jacku,że nie znalazł się pan wśród tych słabszych ( czytaj gorszych).W 2007 roku
popełniono 4658 udanych samobójstw.Te ,których powodów nie podałem popełniono z różnych innych przyczyn.
Z głupia frant mogę podać panu dokładne statystyki za 2009r. Ogólna liczba ok. 5900 samobójstw.
817-choroba psychiczna
777-nieporozumienia rodzinne
365-zawód miłosny
321-przewlekła choroba
124-nagła utrata pracy
102-śmierć bliskiej osoby
38-problemy szkolne
Razem 2544 osoby.Wyszczególnione przypadki ,to te których przyczynę samobójstwa zdołano ustalić.
W bieżącym roku popełniono już ponad 4000 tys. samobójstw.
Rozumiem,że temat jest niełatwy i trudny do przełknięcia szczególnie dla tych,którzy tych problemów w Polsce nie chcą
widzieć.
Anna Krajewska 02.07.2010 22:32
Ciągle słyszę ;ubóstwo,samobójstwa,długi,utrata pracy,slamsy,etc,....gdzie?W Polsce???.
Mieszkam w Polsce" C".Nie widzę,albo oślepłam;).
Panie Marku;),proszę nie straszyć ludzi,jak to czyni Kaczyński;),czasy Machiavelliego bezpowrotnie minęły;).Nie przyszło Panu do głowy ,że za Gierka wszystko było "cacy".
Ps.Lecz się Pan w USA,popijaj mineralną w Afryce,złóż Pan zażalenie na władzę w Iraku,albo w Korei,zamieszkaj na prowincji w Indach,i odpoczywaj Pan na plażach Egiptu.
Autor usunął profil 02.07.2010 21:04
Ewa pisze: "Jacku: - Władza działa jak narkotyk"
Masz rację, Ewo. :( Godność osobista to dla politykierów śmieszna egzaltacja...
Autor usunął profil 02.07.2010 20:59
Panie Marku, sprowadza Pan problem do finansów oraz ilości samobójstw. W marcu tego roku zadłużenie Niemiec (brutto) wynosiło 1.682,7 miliardów euro. Rezerwy finansowe: 508,2 miliardów. Dług publiczny (netto) to 1080,3 miliardów euro, lub 45 procent produktu krajowego brutto! Czy w związku z tym należy w Niemczech doprowadzić do rewolucji socjalistycznej??? A propos, dług publiczny w Polsce, w roku 2009, wynosił 51 procent produktu krajowego brutto (danych z 2010 nie posiadam). To całkiem niezły wynik, jeśli weźmiemy pod uwagę 45 lat komunistycznej blokady rozwoju.
A samobójstwa? Niemieckich statystyk ich dotyczących nie znam i nie chce mi się ich szukać. Jednak nie od dzisiaj wiadomo, ze wszelkie zmiany powodują frustracje przede wszystkim u osobników słabych. W przypadku Polski od 1991 u tych, zwanych "homo sovieticus"
Na marginesie: Pańskie dane z roku 2007 są niepełne. 425 + 161 + 48 to zaledwie 634. Pisze Pan o "4658 udanych próbach samobójczych". Zapytam z głupia frant: co z resztą?
Ewa Łazowska 02.07.2010 20:42
Jacku: - Władza działa jak narkotyk - usłyszałam kiedyś od pewnego prominenta, którego w żaden sposób nie można było odpiłować od prominenckiego fotela. I tu chyba jest pies pogrzebany. :) Pozdrowionka!
Andrzej Wiosna 02.07.2010 20:10
Zagorzałym przeciwnikom socjalizmu i Gierka chciałbym powiedzieć,że aktualnie zadłużenie zagraniczne Polski wynosi....
No ile,jak myślicie mądrale? Otóż jest to 205 mld.( dwieście pięć miliardów) i to nie złotych -205 mld euro!!!!
Tym,którzy lubią przytaczać statystyki i przykłady ucisku komunistycznych władców,pastwiących się nad społeczeństwem,
chciałbym przytoczyć inną statystykę. Statystykę samobójstw w Polsce.
Od 1991r. do chwili obecnej popełniono w Polsce ponad 90 000 tys. samobójstw.Tyle osób odebrało sobie życie w tym
mlekiem i miodem płynącym kraju.
W przykładowym,przeciętnym 2007r. popełniono 4658 udanych prób samobójczych.
Powodem 425 prób były nieporozumienia rodzinne.
161 prób to warunki ekonomiczne
48 prób to nagła utrata pracy.
Są to dane Komendy Głównej Policji
Rok 2009 był rekordowy .Popełniono ponad 5900 samobójstw.
W obecnym ustroju w Polsce popełnia się dwa razy więcej samobójstw niż za czasów zapyziałej komuny,czyli w latach 60 XX w.
Takie warunki do życia i pracy stwarzają obywatelom naszego kraju rządzący.
Zainteresowanych tym tematem odsyłam do mojego materiału pt. Dlaczego nie chodzę na wybory,który leży w moderowaniu i
nie może doczekać się publikacji.
Autor usunął profil 02.07.2010 20:07
Rafale, najpierw 5*.
Istnieją politycy gotowi sprzymierzyć się z diabłem, by uzyskać władzę. Szumne hasła i "ideowość" to pokarm dla maluczkich - liczy się koryto. Kaczyński będzie w Sosnowcu głaskał stęsknionych za komuną, w innym miejscu będzie gotowy serdecznie ściskać Adama Gmurczyka, czy delikatnie solidaryzować się z Młodzieżą Wszechpolską. Na Samoobronę i LPR nie można już liczyć...
Przykro mi, ale zaczynam odczuwać mdłości... :(((
Marta Jenner 02.07.2010 19:35
Panie Robercie, zapytam wprost: Czy uważa Pan, że Kaczyński postąpił właściwie nazywając Gierka patriotą?
Ja uważam to za nieetyczne, zwłaszcza w sytuacji, gdy jego nieżyjący brat jako Prezydent RP uczcił pamięć księdza Romana Kotlarza, zamordowanego przez SB w czasach rządów Gierka. W Krakowie do dziś pamiętamy śmierć Stanisława Pyjasa - nie dalej jak dziś widziałam świeże kwiaty pod pamiątkową płytą na ścianie kamienicy przy ul. Szewskiej 7.
Gierek nie był szeregowym członkiem partii i tak jak Jaruzelski jest współodpowiedzialny za zbrodnie komunistyczne w naszym kraju. Wybielanie kogoś takiego dla zdobycia poparcia Ślązaków jest dla mnie moralnie naganne. Jest to żerowanie na uczuciach ludzi, którym Gierek ofiarował złudny dobrobyt i darzył sentymentem ze względu na własną górniczą przeszłość.
Bardzo żałuję, że mój kandydat przepadł w pierwszej turze - w drugiej nie mam na kogo głosować.
Ewa Łazowska 02.07.2010 19:24
I pewnie nie zakończy -Pani Anno.:) Pozdrawiam!