Facebook Google+ Twitter

"Jako kluby HDK - jesteśmy niezależni". Nadal brak zgody między PCK a HDK

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2012-12-13 09:13

- Dla łódzkiego i piotrkowskiego PCK stałem się wrogiem publicznym numer 1. Jestem uważany za młodego buntownika, który postawił się starej gwardii działaczy, którzy myślą że wszystko im wolno i że są nie do ruszenia - mówi Robert Szulc, prezes klubu Honorowych Dawców Krwi w Piotrkowie Trybunalskim.

Sebastian Krawczyk: Panie Prezesie. czy od naszego ostatniego spotkania coś się zmieniło?
Robert Szulc: Niestety tak. Artykuł, który się ukazał w W24, spowodował sporo zamieszania w łódzkim i piotrkowskim PCK i odbił się na nas dość poważnie.

Dlaczego? Przecież nic złego Pan tam nie powiedział?
Ja to wiem. Nie było tam nic, co mogłoby kogoś urazić. Powiedziałem tylko prawdę i chyba właśnie ta prawda najbardziej zabolała działaczy tej organizacji. A nie ma chyba nic gorszego, jak ktoś obcy coś powie, coś co jest faktem i prawdą i trzeba potem się do tego przyznać. Widocznie nie wszyscy są do tego przygotowani. Ja osobiście uważam, że jeżeli się coś robi co może być szkodą dla krwiodawców to należy im to powiedzieć prosto w oczy, a nie ukrywać. A potem się obrażać, bo ktoś coś komuś powiedział i tak informacja się roznosi. Nie tędy droga.

Mam rozumieć, że konflikt narasta?
Jak widać na "załączonym obrazku". Władze PCK w Łodzi i Piotrkowie bardzo wzięły sobie do serca poprzedni artykuł i bardzo się na niego obraziły, dając nie tylko mnie to wyraźnie do zrozumienia.

Niemożliwe. W jaki sposób?
Może się to Panu wydać dziwne (mi zresztą też?), ale zarzucono mi upolitycznienie klubu. Jednym z głównych argumentów rzekomego upolitycznienia jest to, że władze klubu prowadzą rozmowy w zakresie otrzymania lokalu z różnymi instytucjami i osobami pomijając PCK. Dla mnie zarzut upolitycznienia jest tym bardziej niedorzeczny, że piotrkowski Oddział PCK też można powiedzieć jest upolityczniony. Jeżeli ktoś do tego tak podchodzi to bardzo mi jest przykro, bo ruch krwiodawstwa nie powinien być uzależniony od polityki i przynależności partyjnej. A to, że władzom piotrkowskiego PCK jest nie po drodze z innymi to nie moja wina. Krwiodawcy nie powinni cierpieć z tego powodu, ani ponosić tego konsekwencji. Szkoda, że niektórzy nie potrafią tego rozróżnić. Tym bardziej mnie to dziwi, bo ja nikomu tego nigdy nie robiłem. Inną sytuacją, która mnie nieco rozbawiła jest to, że zarzuca mi się (w związku z wcześniejszym artykułem), że nie kontaktowałem się z tutejszymi władzami PCK w celu jego zredagowania. Zapomniano jednak chyba o tym, że my jako Klub HDK jesteśmy niezależni od PCK i nie musimy się kontaktować z PCK, aby coś powiedzieć lub napisać. To właśnie pokazuje w jakiej sytuacji znalazły się kluby HDK.

Powiedział Pan, że szukacie lokalu, pomijając PCK. Może by wypadało zacząć właśnie od nich?
Może i by tak wypadało. Ale niestety są co najmniej dwa problemy natury technicznej, które uniemożliwiają nam prowadzenie rozmów. Po pierwsze, Oddział Piotrkowski ma zmieniać swoja siedzibę i nadal nie wiadomo kiedy to nastąpi. Po drugie, przeprowadziłem luźne jak na razie rozmowy w tym zakresie i zaproponowano nam, możliwość korzystania z jednego pokoju dokładając się do czynszu! Dla mnie i nie tylko mnie jest to nie do zaakceptowania z bardzo prostej przyczyny. Do końca tego roku oddaliśmy PCK 50 proc. swoich składek. Od nowego roku PCK chce zabierać klubom 100 proc. składek. Kiedy postawiłem pytanie z czego mamy jeszcze się dokładać do czynszu, kiedy nawet nie będziemy mieli środków na bieżącą działalność nie dostałem odpowiedzi.

Czyli jeżeli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.
Tak. O to też chodzi. A ja chcę powtórzyć raz jeszcze. Nasi klubowicze nie będą finansować ani sponsorować PCK, który i tak tym klubowiczom i krwiodawcom nic nie daje poza odznaczeniami, które i tak należą się nam należą zgodnie z prawem, czy się to komuś podoba czy nie, chyba że trzeba za nie płacić np po 250 zł.

Płacić za odznaczenia? Przecież to niemożliwe?
Owszem możliwe. Kwota o której powiedziałem teraz dotyczy np. Kryształowego Serca. Jeżeli klub chciałby wnioskować o taką statuetkę dla krwiodawcy, to tyle musi wyłożyć. Pada pytanie. Czy kluby na to stać. Większość niestety nie...Chyba, że PCK zasponsoruje takiego krwiodawcę. To samo dotyczy klubów działających na zasadach stowarzyszenia. W wielu przypadkach PCK, każe sobie płacić za odznaczenia, które należą się krwiodawcom za darmo. I to jest patologia, z którą trzeba walczyć i zmienić zasady przyznawania odznaczeń przez PCK.

Powiedział Pan również o dziwnej sytuacji klubów HDK. Dlaczego Pan tak uważa
Powiedziałem tak dlatego, że nie wszyscy prezesi zdają sobie sprawę z tego co będzie od nowego roku. Poza tym dziwna sytuacja jest także dlatego, że w powiecie piotrkowskim nie wszystkie kluby HDK płacą składki do PCK. I nikt z tego żadnych problemów nie robił. Kiedy nasz klub podjął taką decyzję w listopadzie zrobiła sie afera na całe województwo. Ponadto PCK próbuje traktować kluby HDK na zasadzie swojej własności i próbuje pokazać, że jest to organizacja najlepsza, cudowna i niezastąpiona. Poza tym nikt nie ma prawa nic złego powiedzieć, ani cokolwiek zrobić. A jeżeli znajdzie się ktoś, kto będzie robił inaczej to dla PCK jest niedobry i trzeba go wykluczyć ze środowiska.

Czyli tak jak Pana?
Tak. Dla łódzkiego i piotrkowskiego PCK stałem się wrogiem publicznym numer 1. Najlepiej by było, gdybym nie był prezesem klubu, bo wtedy byłby spokój. A tak uważany jestem przez nich za młodego buntownika, który postawił się starej gwardii działaczy, którzy myślą że wszystko im wolno , i że są nie do ruszenia.

A nie boi się Pan, że ktoś będzie próbował rozbić klub?[b]
Boję się. Byłbym głupcem gdybym się nie bał. Ale takie działanie będzie na niekorzyść PCK, gdyż jeżeli ten klub upadnie to nikt go już nie podniesie. Zresztą dla wielu działaczy PCK pewnie upadek tego klubu spowodował by uśmiech na twarzy i zadowolenie.

[b]Ale pan się nie poddaje?

Nie. I nie dam satysfakcji, tym którzy by tak chcieli.

Skoro tak Pan mówi, to co Pan teraz zrobi.
Będę robił to co robię teraz. Nie należę do osób, które można zmusić do czegoś, czego się nie chcę. Ponadto członkowie klubu, którym kieruję popierają mnie w tym co robię i maja podobne zdanie jak ja. Więc nie jestem sam w tym konflikcie.

Zbliża się koniec roku i święta Bożego Narodzenia. Jakie macie plany?
14 grudnia organizujemy spotkanie opłatkowe dla naszych klubowiczów. Miały wziąć w nim udział kluby HDK z powiatu piotrkowskiego, ale one wybiorą najprawdopodobniej spotkanie organizowane przez PCK. To przykre, ale to decyzje tych klubów. Nikt nikogo do niczego nie zmusza. Dziwne jest to, że organizowałem spotkania z Prezesami tych klubów, były pewne ustalenia, a w ostatniej chwili każdy chce się wycofać. A co do planów. Jest ich dużo. Spotkania, imprezy klubowe, i nie tylko klubowe i mam nadzieję nowe znajomości.

Mówiąc o nowych znajomościach ma Pan na myśli zaproszenie Was do dużej organizacji zrzeszającej Kluby HDK?
Tak. O tym właśnie mówię. Dostaliśmy zaproszenie i je przyjęliśmy. Pojedziemy, zobaczymy co i jak, spotkamy się z innymi Prezesami Klubów HDK z całej Polski. Przedstawimy nasze racje i argumenty. Mam nadzieję, że znajdziemy wspólny język i poparcie naszych spraw.

Czego Panu i Pana krwiodawcom życzyć?
Szczęścia, zdrowia i wytrwałości w dalszej walce. Bo będzie to to bardzo potrzebne, dla dobra wszystkich krwiodawców.
Wobec tego życzę Panu panie Prezesie tego co sobie Pan wymarzył i dziękuję za rozmowę
Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Robert i tak trzymać dość (nie)rządów PCK

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Marku doskonale wiemy czym jest PCK.
Rozumiem rozterki bohatera tego i poprzedniego wywiadu link
Należy zrozumieć tych, którzy bezinteresowne pomagają innym. Doskonale wiem ile trzeba zaparcia żeby pokonać spotykające bariery organizatorów akcji poboru krwi, krwiodawców.
Nieraz wystarczyło by dobre słowo ... link )

Komentarz został ukrytyrozwiń

O co tu tak naprawdę chodzi? Każda organizacja ma to do siebie, że chce uzasadnić jak jest ważna i zarządzający zrobią wszystko, by to wykazać, pokazać jacy są niezbędni i niezastępowalni.

Pisałem o tym zjawisku tutaj: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.