Elżbieta Jakubiak po zakończeniu spotkania z prezesem Kaczyńskim odpowiadała na pytania dziennikarzy. Poinformowała, że spotkanie nie dotyczyło szczegółów jej zawieszenia. - Zapomniałam zapytać o to, czy mam się odwoływać od tej decyzji.
Posłanka Jakubiak po opuszczeniu gabinetu Jarosława Kaczyńskiego poinformowała, że rozmowa z prezesem dotyczyła polityki oraz tego, co się dzieje obecnie w Polsce. - Mieliśmy rozmowę również o tym, co stało się wczoraj, czyli decyzji o zawieszeniu mnie w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości. Umówiliśmy się, że o naszych sprawach wewnętrznych będziemy rozmawiać wewnątrz naszej partii - dodała Jakubiak.Zobacz także:
Artykuły
(164)
Galerie
(6)
Średnia ocen
(4.20)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Dziękuję za 3 ostatnie lata. Wiele się nauczyłem. Pozdrawiam.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Robert Grzeszczyk 11.09.2010 10:19
Pani Jadwigo, media nie zawsze przejmują się bajdurzeniem i urojeniami. Jeśli jednak jest to od dawna podstawowymi tematami to kociokwik staje się się powszechny. Nie zwracanie uwagi na poważne sprawy gospodarcze i związane z bytem nas i naszego kraju a krążenie w okolicach plotek, taniej sensacji i intryg szytych grubymi nićmi a bardzo często również tworzenie faktów to najczęściej dzisiejsza medialna papka. Jakość życia i morale tak jak jakość chleba powszedniego, nie mówiąc o kiełbasie, jest mniej niż bylejaka. A ludzie to tworzący odpowiadają tej jakości. To generalnie nie elity - lecz byleelity. W którą stronę by nie spojrzeć - różnicy nie ma. Czy Mazowiecki podpisując układ z Niemcami, dopuszczając do istnienia mniejszości niemieckiej w Polsce a odpuszczając sprawy Polonii w Niemczech wykazał się jakością elity czy byleelity. Czy powołując Balcerowicza i przyjmując ostre reformy fiskalne i jednocześnie zaniedbując gospodarkę kraju- wrzucając ją w ręce malwersantów popchnął kraj do przodu na tyle na ile to było możliwe? Kraj żyje wciąż obok tak istotnych spraw. OFE - ZUS to batalia o byt tysięcy urzędników ZUS. Za 20 lat ten urząd zniknie- przynajmniej w obecnej postaci. I batalia się rozpoczęła. W kuluarach. Nie w mediach. Media nas karmią odpryskami.
Wojciech Arciszewski 10.09.2010 14:33
A więc nie dowiemy sie, czy Posłanka była zawieszona za postawę, czy za ziobro ?
Autor usunął profil 10.09.2010 13:39
Zadziwia, że ta część jego zwolenników, która obecnie go krytykuje, czyni to nie dlatego, że Kaczyński politycznie kłamał, lecz dlatego, że wrócił do stylu uprawiania polityki, z którego był znany w Polsce i poza nią. Inaczej mówiąc - za to, że dalej nie okłamuje politycznie społeczeństwa.
Po liście do członków PiS i ostatnich wywiadach dla mediów radykalnej prawicy ten zarzut jest już jednak nieaktualny. Prezes Kaczyński mówi, co myśli. Wyłania się z jego słów publicznych zamysł dekonstrukcji systemu i delegitymizacji obozu rządzącego, posiadającego mandat demokratyczny. To musi niepokoić nie tylko zwolenników tego obozu, ale każdego świadomego obywatela demokratycznego państwa.
Dlatego nie można ignorować najnowszego odcinka tego pisowskiego serialu, choć chciałoby się już nim dłużej nie zajmować. Znamy go do znudzenia. Ale PiS jest wciąż drugą partią w Polsce. Kto chce tu normalnie żyć, nie może przejść do porządku dziennego nad polityką Jarosława Kaczyńskiego.
Coraz więcej wskazuje na to, że w nadchodzących wyborach ta polityka zostanie ostatecznie wygłosowana od władzy. I takim demokratycznym bojkotem ten serial może się skończyć.
Jadwiga Kowalczyk 10.09.2010 12:30
@Ossad - najbardziej chore sa spektakularne poczynania prezesa PiS, które z ważnymi poczynaniami/zaniedbaniami rządu nie mają nic wspólnego.
Ossad 10.09.2010 09:47
Najbardziej chore jest zainteresowanie mediów wewnętrznymi sprawami PiS, zamiast umową gazową z Rosją, która może nas uzależnić od rosyjskiego gazu na najbliższe trzydzieści lat!
Jadwiga Kowalczyk 10.09.2010 06:29
Pani Jakubiak zawdzięcza swoja karierę Kaczynskim, ale "nie wychowała się na Żoliborzu" - została przeczołgana publicznie, aby znała swoje miejsce.
Ziobro bedzie fachowo intrygował bez pozostawiania sladów, a buńczuczne oświadczenia "dzielnej" pani Kluzik zostaną pominięte przez prezesa wzgardliwym milczeniem: to też sposób na upokorzenie osoby, ktora chce robic za ofiarę w imię przyjaźni.
Cała reszta zamilknie w imię "wyższych racji" czyli pozostania przy partyjnym korytku.
Robert Grzeszczyk 10.09.2010 02:34
To bardzo ciekawe fascynacje. Jakubiak się poniża, prezes upadla, Tusk wywyższa, Palikot obśmiewa, .... . Co za szczęście, że naród, dzięki przewodniej sile mediów, jeszcze trzeźwo patrzy i nie daje się wodzić za nos.
Elżbieta Olechowska 09.09.2010 21:39
Może są haki na panią Jakubiak lub pan prezes prowadzi sobie tylko znaną grę i kwiczy z radości, że wywiódł wszystkich w pole.
Kamil Kurowski 09.09.2010 20:56
Zgadzam się Krzysztofie w 100%. Smutno było tego słuchać dzisiaj.
W Jaworznie eko-bomba nadal tyka. Skutki gorsze niż w Czarnobylu?
(odsłon: +2679)