Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

39705 miejsce

James Morrison: "(Nie)odkryty" talent

Jak się okazuje, aby wydać dziś płytę wcale nie trzeba być superprzystojniakiem z przyklejonym do twarzy uśmiechem, na widok którego mdleją dziewczęta w przedziale wiekowym 10-15. Wystarczy talent i odrobina dobrego gustu muzycznego.

Fot. Universal MusicNajlepszym dowodem na to jest debiutancki album Jamesa Morrisona zatytułowany "Undiscovered". Płyta ta jest objawieniem i owocem muzyki soulowej ukazanej w zupełnie nowym wymiarze. Młody wokalista zabiera słuchaczy w muzyczną podróż do lat 60. i 70., gdy na scenach królowali mistrzowie tego gatunku, m.in. Al Green czy Otis Redding. Morrison balansuje jednak między gitarowym, wręcz balladowym soulem, a mocniejszym uderzeniem dzisiejszego rocka, odświeżając tym samym dawne, zakorzenione style.

Na albumie dominuje spokojny klimat doskonale połączony z zachrypniętym i surowym głosem wokalisty. Każdy utwór jest idealnie osadzony i wkomponowany w płytę. Morrison zaczyna uczuciowym wykonaniem kilku utworów (m.in. You Give Me Something czy The Pices Don't Fit Anymore, które momentami nabierają całkiem "pościelowego" charakteru) po to, by po chwili móc uwolnić swój głos w porywających i magnetycznych kawałkach (takich jak Call the Police i If the Rain Must Fall ). Przemyślane   teksty i ciepła muzyka łączą ogromny potencjał i talent muzyka, którego niejeden by mu pozazdrościł. Tym samym Morrison udowadnia, że doskonale odnalazłby się nie tylko w zacisznym piano-barze, ale także na rockowym koncercie dla masowej publiczności.

Album "Undiscovered" hipnotyzuje do tego stopnia, że gdy się go słucha, głowa sama kołysze się na boki, a nogi rytmicznie przytupują w takt muzyki. Odpręża, ale jednocześnie pozostawia słuchacza w nienasyceniu. Ta płyta to doskonały wybór na każdą pogodę, ukazuje, że młody Morrison to czarny głos sprytnie schowany w białym ciele.

 

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

irise1
  • irise1
  • 15.09.2010 13:44

James Morrison to niezwykly talent,teksty i muzyka przeszywajaca do glebi,moj ulubiony artysta.Moim marzeniem jest zobaczyc jego koncert na zywo...pozdrawiam wszystkich fanow

Komentarz został ukrytyrozwiń

bynajmniej nie ja:P

Komentarz został ukrytyrozwiń

a kto powiedział, że autor ma ją z Polski? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

to skąd autor miał tę płytę, jeżeli Olga twierdzi, iż jeszcze się w Polsce nie ukazała?

Komentarz został ukrytyrozwiń

bardzo lubię singlowy utwór Morrisona You Give Me Something grany często w Trójce. Czekam, az plyta ukaze się w Polsce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

KOREKTA: z przyklejonym do twarzy uśmiechem, 10-15, ...gatunku, m.in. ..., The PiEces, charakteru) po to, by..., takich jak, Przemyślane (zbędna kursywa), potencjał i talent Morrisona, muzyk udowadnia, ...stopnia, że gdy się go słucha, głowa..., Ta płyta to...pogodę. Ukazuje, że...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.