Pozycja materiału w rankingach:
Jan Kryst jest podobnie jak Elżbieta Zahorska zapomnianym bohaterem walczącej Warszawy. Tak jak ona był harcerzem i tak samo ochotniczo walczył we wrześniu 1939 roku, broniąc stolicy.
Z okazji polskiej prezydencji w Unii Europejskiej padają różne pytania. Między innymi o to, co wnosimy? Jaki dorobek? Moja odpowiedź to: polskich bohaterów.Zobacz także:
Artykuły
(33)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.83)
Wiek: 54 | Miejscowość: warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Adam Król 21.02.2012 13:09
Przeczytałem chyba wszystkie Pana artykuły o Warszawie czasu wojny, są świetne bo przypominają zapomniane karty z jej dziejów.Gratuluję
Marta Kaczylska 04.07.2011 07:00
Świetnie napisane o polskich bohaterach i o Janie Kryst .
PROSZĘ NAPISAĆ O DZIALALNOŚCI W AK RAJMUNDA I JADWIGI (RODZICÓW JAROSŁAWA i LECHA KACZYŃSKICH ).
Póki żyje mama Jarosława proszę pójść do źródła i napisać o powstańczych wyczynach Jadwigi –jako sanitariuszki w powstaniu warszawskim i Rajmunda jako wałczącego również w powstaniu warszawskim .
Od prezesa PiS a ich syna można również zasięgnąć języka i napisać ,o tej wybitnie patriotycznej rodzinie , słowa pochwalne jako o rodzinie ŚP. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego .
TERAZ PRZED WYBORAMI NALEŻY PISAC O POLSKICH POHATERACH I TYM RAZEM O PREZESIE PiS –Jarosław Kaczyńskiego oraz o rodzicach i jego rodzinie !
Serdecznie zapraszam i czekam niecierpliwie na odkrycie następnej karty z życia Warszawiaków i rodziny Jarosława Kaczyńskiego .
Krzysztof Bień 04.07.2011 05:50
Do tego by rozbudzić w młodym człowieku, miłość do ojczyzny. Potrzeba godnych nauczycieli a ci odeszli. Dziś nauczycielem jest kloaka sejmowo-senacka. Wywodząca się z chorej kloaki politycznej. Wybór żaden. Przykładem i dowodem na te słowa, jest internet. Dominujące obrażanie i dowalanie każdemu z za byle co, aby tylko zwrócić na siebie uwagę. Najpierw trzeba pokochać samego siebie i człowieka obok. A potem można mówić o uczuciach do Naszej Ojczyzny. Bo w tym tkwi problem.
Mirosława Kasowska 04.07.2011 03:10
Wiedza o tej akcji jest bardzo mała. Dlatego 5* za przypomnienie postaci Jana Krysta.
Anna Kryst 03.07.2011 22:31
Jakże brak w dzisiejszej Polsce ludzi, którzy oddali za nią życie. Żywi mieliby okazję wykazać się prawdziwym bohaterstwem.
Wojciech Arciszewski 03.07.2011 18:51
Ciekawe , na +5.
Warto przypominać takie postacie, bo ogromna popularność "Kamieni na szaniec" w niezamierzonym efekcie zbytnio zawęziła listę osób powszechnie kojarzonych z bohaterstwem okupowanej Warszawy. (przy czym nie jest to oczywiście wina Autora książki). Warto popularyzować takie postacie, bo chociaż tragicznych bohaterów nam nigdy nie brakowało, to ich ilość była efektem tragicznych losów Polski, a nie czyjegoś "widzimisia".
Należy wciąż kultywować postawy patriotyczne, to nic wstydliwego. Przykładem mogą być USA, gdzie np. pamięć o tragicznych losach obrońców Alamo, czy bohaterach kolejnych wojen jest stale obecna w szkolnych programach edukacyjnych i głowach Amerykanów. Wystarczy zobaczyć jakim szacunkiem obdarza się kombatantów w Anglii, Francji czy Rosji w czasie uroczystości rocznicowych. U nas często jest to tylko drwina z ilości medali i mała znajomość faktów historycznych.Programy edukacyjne są niedopracowane.
Nie podoba mi końcowe stwierdzenie kol.Roberta:cyt:
"Jakże brak w dzisiejszej Polsce ludzi, którzy tak ukochali swoją ojczyznę, że świadomie oddaliby za nią życie".
Jest niesprawiedliwe i zbyt kategoryczne.Nie stawiajmy jedynie śmierci ma piedestale.
Według mnie dobrze się dzieje ( i oby dalej tak się działo), że obecne pokolenie nie musi dokonywać tak tragicznych wyborów i działań jak nasi przodkowie.Oddawanie życia nie może być celem samym w sobie i jedynym probierzem patriotyzmu.Wojny zawsze były destrukcyjne.
Patriotyzm to również satysfakcja z osiągnięć i siły ekonomicznej własnego kraju, identyfikowanie się z jego tradycją, praca na rzecz jego rozwoju i przyszłych pokoleń.
Wiele zależy od nas samych, od tego jak sami się zachowujemy, jak wychowujemy dzieci, wnuki.
pozdrawiam
BARBARA Romer Kukulska 03.07.2011 17:35
Zapomniani bohaterowie z pewnością mają swój udział w dzisiejszej rzeczywistości
roman koźmiński 03.07.2011 17:20
Bardzo ciekawy art.5*
To mało znana historia dla zwykłego obywatela.Dlatego należy co jakiś czas ją przypominać.
Magda Wieczorek 03.07.2011 16:27
Tekst zaliczyłabym do cyklu : Ocalić od zapomnienia. Bardzo, bardzo potrzebne są takie teksty. 5*
Tysiące ludzi na Manifestacji Wolnych Konopi - Fotorelacja
(odsłon: +1240)