Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

20076 miejsce

Jan Nowicki w Ostrowcu Świętokrzyskim: "Nie jestem łachudrą literacką"

Bardzo energetyczne i wielowątkowe było spotkanie z Janem Nowickim zorganizowane przez Miejską Bibliotekę Publiczną w sali wystawienniczej ostrowieckiego BWA w czwartkowe popołudnie, 12 marca 2015 roku.

Dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Ostrowcu Świętokrzyskim, Elżbieta Pomiankiewicz i Jan Nowicki. / Fot. Krzysztof KrzakNa początku spotkania dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Ostrowcu Świętokrzyskim, Elżbieta Pomiankiewicz, zaznaczyła, iż Jan Nowicki został zaproszony głównie ze względu na jego działalność literacką, choć powszechnie wiadomo, iż jest on przede wszystkim znakomitym aktorem teatralnym i filmowym, który stworzył niezapomniane kreacje w przedstawieniach Starego Teatru w Krakowie (reżyserowanych m.in. przez Konrada Swinarskiego) i wielu filmach zrealizowanych przez Andrzeja Wajdę, Wojciecha Jerzego Hasa, Jerzego Skolimowskiego, Krzysztofa Zanussiego, Marty Meszaros i innych. W sumie zagrał w ponad 260 filmach polskich i zagranicznych. Sam siebie w czasach największej prosperity aktorskiej żartobliwie nazywał Jackiem Nicholsonem RWPG.

Jest też Nowicki autorem sześciu książek (siódma ukaże się niebawem), wśród których znajduje się zbiór felietonów pisanych w formie listów do swojego przyjaciela, niezapomnianego twórcy kabaretu Piwnica Pod Baranami, Piotra Skrzyneckiego "Między niebem a ziemią", "Droga do domu", "Mężczyzna i one" czy wydane ostatnio "Białe walce". - Moje książki nie powstały na bazie celebryckości, jak to ostatnio często bywa. Nie jestem łachudrą literacką, znam trud powstawania tekstu pisanego. Przez wiele lat pisałem regularnie cotygodniowe felietony. Dziś książki napisać może każdy - mówił Jan Nowicki podczas spotkania w Ostrowcu Świętokrzyskim. - Problem polega na tym, żeby zostały kupione i Jan Nowicki w Ostrowcu Świętokrzyskim. / Fot. Krzysztof Krzakprzeczytane. Jednocześnie przyznał, iż świadom czasów, w których żyje, czyli wszechobecnej tabloidyzacji życie, powodującej, iż ludzie lekturę książki kończą na jej... tytule, zastosował swoisty chwyt marketingowy polegający na nadaniu tytułu "Mężczyzna i one" jednej ze swoich książek, co spowodowało, że wielu potraktowało ją jako autobiograficzne zwierzenia Nowickiego na temat jego związków z kobietami. - Tymczasem ja piszę o starości, o przemijaniu, miłości, samobójstwach.

Jan Nowicki w Ostrowcu Świętokrzyskim. / Fot. Krzysztof KrzakPisarstwo Jana Nowickiego ma solidne podstawy, które zyskał on jako wieloletni felietonista w "Przekroju" i "Zwierciadle". Aktor twierdzi, iż to teksty o kobietach pisane w tym ostatnim piśmie przyniosły mu opinię znawcy kobiet. - A przecież ja jestem mężczyzną, który do 70. roku życia nawet się nie ożenił, więc jaki tam ze mnie znawca kobiet?! - kokietował Nowicki. - To przez te felietony próbowałem poznać istotę kobiet, choć nie wiem, czy one same ją znają. Jan Nowicki przyznaje, że jako aktor, któremu się powiodło, miał z jednej strony nieco ułatwione dotarcie do czytelnika, ale i trudniejsze, bo gdyby pisał źle, to jedynie znane nazwisko nie pozwoliłoby mu na utrzymaniu grupy stałych czytelników.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Po prostu chciałoby się zawitać do Ostrowca Świętokrzyskiego...

Komentarz został ukrytyrozwiń

"To przez te felietony próbowałem poznać istotę kobiet..."

chyba nie tylko przez felietony :)))

Spotkanie musiało być arcyciekawe, bo inteligencja pana Nowickiego jest porażająca. Szczególnie na tle o połowę młodszych "celebrytów telewizyjnych" - cokolwiek to znaczy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawa relacja ze spotkania z ikoną polskiego filmu i mistrzem słowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Drogie Panie, kupiłem "Białe walce". Jak przeczytam - opiszę. Dziękuję za miłe słowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uwielbiałam pana Jana Nowickiego. Z przyjemnością czytam o nim. świetny artykuł. jak zawsze u KK. - teraz nie pozostaje mi nic innego jak sięgnąć po książki o których tu mowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Będę szczera, nie przeczytałam do tej pory żadnej książki p. Nowickiego. To błąd. Po przeczytaniu relacji p.Krzysztofa uważam, że bardzo duży błąd.:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.