Facebook Google+ Twitter

Jan Paweł II "Jestem bardzo w rękach Bożych. Notatki osobiste"

"Notatki osobiste" a więc dylemat: wypada czytać, czy może to zbytnie naruszenie prywatności... Ciekawość zwyciężyła (pomimo że sam autor kazał je spalić). Usprawiedliwia mnie fakt, że zapiski te wcale nie są tak bardzo "osobiste".

 / Fot. http://www.znak.com.pl/Czyta się niełatwo, bowiem książka jest zbiorem refleksji i jak to w przypadku myśli bywa - są zwinne i ulotne. Tutaj więc jakieś wtrącenie, obok strzałka, dalej skrót i podkreślenie. Sprawy nie ułatwia fakt, że Jan Paweł II, jako osoba dobrze wykształcona, "myśli" w kilku językach. I tak mamy w polskim tekście wtrącenia po włosku, angielsku i po łacinie.

Jest to lektura trudna i momentami nużąca, ale przy odrobinie starań można z tych zapisków wyłowić wskazówki, rady. Kiedy już oswoimy się ze sposobem pisania "Notatek", możemy odebrać je jako swoistą katechezę. Poradnik, jak stać się lepszym. Bowiem sam papież nie oszczędza swojej osoby w tym pamiętniku. Ma świadomość, co powinien w sobie poprawić, na co zwrócić uwagę, nad czym się zastanowić. A skoro zapiski "osobiste" pomogły mu zostać świętym, może i z nas wydobędą dobre cechy.

O ile wcześniej nie zaczniemy bluźnić nad trudnym tekstem. Rozważania nad słowami najwybitniejszych filozofów i teologów mogą zmęczyć. Zwłaszcza podane w tak chaotycznej formie. Można nawet podczas lektury zastanowić się kilkakrotnie, czy spalenie "Notatek" nie byłoby lepszym pomysłem.

Kardynał Dziwisz tłumaczy się, że nie uczynił tego ze względu na fakt, iż książka jest kluczem do zrozumienia duchowości Karola Wojtyły. Pozornie w grubym tomisku znajdziemy mało osobistych wpisów, a wiele rozważań nad katechizacją. Są analizy modlitw, interpretacja psalmów, cytaty rozmaitych świętych. Trudno się momentami oprzeć wrażeniu, że oto mamy przed sobą merytoryczny podręcznik pt. "Jak być dobrym kapłanem".

Kiedy jednak zagłębimy się w tekst bardziej, wyłoni się z niego obraz papieża nieskończenie oddanego Bogu. Wiernego poddanego, starającego się jak najlepiej wypełniać boską wolę.

Jak pisał Św. Jan od Krzyża, "Pod wieczór życia sądzić cię będą z miłości". I tej miłości do Stwórcy, ale też do bliźniego Janowi Pawłowi II nie brakuje. Tekst jest na pewno pięknym świadectwem życia i postawy (teraz już) świętego. Trudno powiedzieć, czy książka ta ma moc sprawczą, aby przemienić czytelnika na lepsze. Jest jednak nadzieja, zwłaszcza że zacytuję za Karolem Wojtyłą Matkę Teresę: "Ludzie są głodni Boga".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.