Facebook Google+ Twitter

Jan Paweł II: Na nogi zakładamy pontyfikałki

  • Źródło: Głos Wielkopolski
  • Data dodania: 2007-03-30 09:07

Muzeum-Dom Jana Pawła II otwierają w sobotę na Lednicy ojcowie dominikanie. – Ten dom ma sprawić, że nasza pamięć przede wszystkim o nauczaniu Jana Pawła II wciąż będzie żywa – tłumaczy ojciec Jakub Kruczek, przeor poznańskich dominikanów.

Pontyfikałki w Domu Jana Pawła II. Fot. Andrzej Szozda Nasza pamięć o Janie Pawle II uwidaczniasię przede wszystkim poprzez stawianie mu cokołów. Liczby mówią same za siebie. Przez 27 lat pontyfikatu postawiono w naszym kraju 227 pomników wielkiego Polaka. Mijają właśnie dwa lata od jego śmierci, a ustawiono już 91 cokołów, odsłonięcie 50 kolejnych zaplanowano na ten rok. W samym tylko województwie wielkopolskim w ciągu ostatnich 20 miesięcy ustawiono 9 pomników Jana Pawła II (na przykład w Lesznie, Kole, Gnieźnie). To dokładnie tyle samo, ile od objęcia przez Karola Wojtyłę Stolicy Piotrowej do jego śmierci.
– Sam papież tolerował taką pomnikomanię, ale w żadnym razie jej nie popierał. Traktował ją jako pewnego rodzaju koszt swojej misji ewangelizacyjnej – podkreśla Janusz Poniewierski, autor papieskiej biografii „Pontyfikat”. Próbą przełamania wielkopolskiej pomnikomanii jest sobotnie otwarcie muzeum na Lednicy.

To nie muzeum, to dom

Na pierwszy rzut oka, to kolejna placówka, gdzie będą eksponowane papieskie pamiątki, ale gospodarze od razu odpierają zarzuty o powierzchowności pomysłu.
– To nie muzeum, tylko Dom Jana Pawła II – upomina zdecydowanie ojciec Jan Góra. – To nie ma być martwa placówka z zakurzonymi eksponatami. To będzie rodzinny dom, gdzie wspominać będziemy Ojca Świętego.
– To będzie dom, w którym najważniejszy będzie rozwój duchowy oraz spotkania młodych ludzi – uzupełnia Andrzej Ranke z dominikańskiego duszpasterstwa.
– Będziemy tam przypominać zwłaszcza nauczanie papieża, żeby nabierać entuzjazmu do codziennego życia – dodaje ojciec Jakub Kruczek, przeor poznańskich dominikanów.
Oszklony dom stoi na wyciągnięcie ręki od żelaznej Bramy-Ryby na Lednicy. Ma dwa piętra. U góry urządzono pokój-kaplicę. Znajdzie się w niej między innymi fotel, na którym Ojciec Święty siedział podczas historycznej wizyty w polskim parlamencie w 1999 roku. Gdy do posłów i senatorów apelował o poszanowanie wartości moralnych w demokratycznym państwie. Nasi parlamentarzyści będą mogli przypomnieć sobie te ważne słowa.
W trzynastu szklanych kapsułach znajdzie się między innymi kielich, mitra i ornat. Będzie też spiżowy odlew ręki Jana Pawła II, zrobiony dwa lata przed śmiercią papieża.
– Kiedy poprosiłem Ojca Świętego o zgodę na zrobienie odlewu, powiedział do mnie: „Czyś ty zupełnie zgłupiał?” Ale potem się zgodził – opowiada ojciec Jan Góra.
Na Lednicy jest też laska, z którą papież chodził po górach, podarowana mu w Afryce. Są gumowe buty i wiosło – pamiątki ze spływów kajakowych z młodzieżą. Są medale, różańce, czerwone buty Ojca Świętego, odlane figury Jego Świątobliwości i podarowane mu obrazy.

Wykradzione pamiątki

Poznański dominikanin przyznaje, że większość pamiątek „wykradł” podczas wyjazdów do Watykanu, jeszcze za życia papieża. Na przykład swoją historię ma biała chusteczka. Kiedy choroba papieża już postępowała, ksiądz Dziwisz kładł ją na kolana Jana Pawła II. 15 grudnia 2004 roku ojciec Jan Góra po raz ostatni spotkał się z papieżem w Watykanie.
– Po oficjalnych powitaniach odbyła się sesja zdjęciowa, a potem delikatne wygłupy z Ojcem Świętym, na jakie nam pozwolił arcybiskup Stanisław. Było to cudowne spotkanie, ponieważ Ojciec Święty pozwolił nam na poufałość, pozwolił się uściskać. To właśnie wtedy, korzystając z zamieszania, zabrałem z kolan Ojca Świętego tę chusteczkę. Zabrałem ją jednak na tyle nieoficjalnie, że nie śmiałem zrobić z niej oficjalnego użytku. Dopiero później zrodził się pomysł, aby oficjalnie poprosić kardynała Stanisława o chusteczkę Jana Pawła II. Długo to wszystko trwało, aż wreszcie za którymś pobytem w Krakowie siostra Tobiana, „prawa ręka” papieża, przyniosła nam w białej kopercie chusteczkę z wyszytym w rogu monogramem JP II – opowiada ojciec Jan. Chusteczka jako symbol mocy i zwycięstwa będzie jednym z motywów tegorocznego spotkania na Lednicy, które zaplanowano na 2 czerwca.

Parkiet z certyfikatem

Izba w papieskim domu na Lednicy została wyłożona dębowym parkietem z Pałacu Arcybiskupów Krakowskich przy ulicy Franciszkańskiej 3. Stąpał po nim kardynał Karol Wojtyła, gdy mieszkał przed wyborem na Stolicę Piotrową. A także wtedy, gdy jako Jan Paweł II gościł w Krakowie podczas pielgrzymek. Parkiet z certyfikatem dominikanie otrzymali od krakowskiej kurii, ponieważ w jej pomieszczeniach przeprowadzano remont. Jednak po nim nie będzie można stąpać, tylko zajrzeć przez okna. Od kardynała Dziwisza dostali jeszcze okno. Nie to samo, przez które rozmawiał z młodzieżą, ale takie samo – z papieskiej sypialni.
Za to na parterze Domu będą kuchnia i jadalnia, w której pielgrzymi skosztują pieczonego według staropolskiej receptury chleba lednickiego i zupy. Usiądą przy długich drewnianych stołach, zupełnie jak apostołowie.
– Tu nakarmimy ciało, a na górze – ducha – tłumaczy dominikanin.
Biletem wstępu będą sprzedawane po symbolicznej cenie domowe miniaturowe kapcie, nazywane pontyfikałkami. Będzie je można zabrać do domu. Pontyfikałki z aksamitu w kolorze bordowym, jakie nosił Jan Paweł II, przygotowano na czerwcowy przyjazd dla kardynała Dziwisza. Dom ma się rozwijać. Gospodarze chcą, żeby w przyszłości był nowocześnie urządzony. Z głośników popłyną papieskie przemówienia, a na ekranie być może goście zobaczą kołujący helikopter z dostojnym gościem na pokładzie.
– Muzeum kojarzy się z balsamowaniem pamięci. A my otwieramy dom. Papież jest żywy, między nami. Nie będziemy pielęgnować historii. My z Janem Pawłem II idziemy przez życie dalej. Kto nie wierzy, niech przyjeżdża na Lednicę – zaprasza ojciec Jan Góra.

Muzea Jana Pawła II

Wadowice: dom rodzinny Karola Wojtyły, gdzie urodził się przyszły papież.
Siedlce: muzeum w szkole podstawowej, gdzie eksponowane są między innymi szaty liturgiczne
Jana Pawła II.
Pelplin: Góra Jana Pawła II, miejsce, gdzie Jan Paweł II 6 czerwca 1999 roku celebrował mszę świętą. Obecnie miejsce pielgrzymek. Na górze stoi monumentalny, 33-metrowy krzyż. Na dole w Muzeum Diecezjalnym eksponowane są papieskie pamiątki.
Sanktuarium na Groniu (Beskid Mały): tu eksponowane są papieskie pamiątki związane z górami.
Rejowiec Fabryczny koło Lublina: Ośrodek Dokumentacji Pontyfikatu Jana Pawła II.
Około 20 tysięcy eksponatów, w tym medale, zdjęcia, książki, znaczki, monety.
W planach jest muzeum Jana Pawła II, jako wotum narodu w Lublinie. Papieskie pamiątki będą też eksponowane w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. O otwarciu Muzeum Jana Pawła II
mówią też władze Krakowa.
Les Combes w Alpach: muzeum założono w 1996 roku, zgromadzono tam pamiątki związane z dziesięcioma pobytami papieża Polaka w Dolinie Aosty, a także materiały na temat jego pielgrzymek apostolskich.

Tomasz Cylka

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.