Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13622 miejsce

Jan Rybowicz - zapomniany literat

Miejska Biblioteka Publiczna wspólnie z Teatrem Tarnowskim przypomniała czytelnikom postać zapomnianego i niedocenianego na tarnowskiej ziemi autora, Jana Rybowicza.

 / Fot. Tomasz ŁakomaOstatni przed wakacjami Salon Poezji na deskach tarnowskiego teatru odbył się pod hasłem "Poetyckie widzenie w nagłym zbliżeniu". Wspomnienia, przeplatane poezją śpiewaną o Janku Rybowiczu w wykonaniu Tomasza Lewandowskiego. Życie i twórczość pochodzącego z Lisiej Góry poety i prozaika przedstawiła Matylda Baczyńska. Z poezją Jana Rybowicza zmierzył  / Fot. Tomasz Łakomasię Tomasz Piasecki, któremu udała się trudna sztuka przedstawienia poezji, która do łatwej przecież nie należy, choć od kilku lat jest coraz chętniej wykonywana - także w formie śpiewanej przez różnych wykonawców. Znalazł się wśród nich choćby zespół Stare Dobre Małżeństwo, czy też Krzysztof Myszkowski - do niedawna lider SDM.

 / Fot. Tomasz ŁakomaJan Rybowicz urodził się z dala od ziemi tarnowskiej na Opolszczyźnie, jednak los sprawił, że całe jego życie było związane z Lisią Górą i z ziemia tarnowską. W tej podtarnowskiej miejscowości zmarł w 1990 r. Odszedł w miejscu, w którym tworzył - w barze naprzeciwko swego domu. Niejednokrotnie pił tam alkohol, choć prawidłowością było, że kiedy pił to nie pisał, a kiedy pisał - to nie pił. Podczas swojego przedwcześnie zakończonego  / Fot. Tomasz Łakomażycia, wydał kilka tomów opowiadań oraz wierszy. Nie można zapominać również o książkach, które opublikował - zbiorach opowiadań, w których opowiada o życiu, o tym z czym się stykał, co widział co przeżywał. Wielu z bohaterów Jego opowiadań jeszcze żyje, a fakt że niejednokrotnie w książkach Rybowicza były zawarte fakty nie dające powodów do dumy Jan Rybowicz z rodzicami / Fot. Tomasz Łakomasprawiają, że dorobek artystyczny i sama osoba Janka Rybowicza niestety  / Fot. Tomasz Łakomajest odsuwana na bok.

Salon Poezji był dobrą okazją do zmiany tej sytuacji, a sama liczba uczestników niedzielnego spotkania z poezją dowodzi, że wszyscy dla których życie i twórczość Rybowicza jest warta ochrony przed zapomnieniem - są na najlepszej drodze ku sukcesowi.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

kolega janka
  • kolega janka
  • 05.07.2012 14:33

Panie Tomku - dobrze pan pisze, tylko jak sam pan widzi- jak z czegoś nie ma pięniedzy albo innych korzysci to nie ma co tego robić, poza panem i biblioteką Gancarzowej - w gniezdzie Janka sie o nim nie pamieta- chyba że wtedy jak inni patrzą, lub sdm przyjężdza, to nawet redaktorka z urzędu jest. A on pamietal o wszystkich, a o nim nie pamieta się. Nawet nagrobek zrobili mu nowy obcy...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Teresa
  • Teresa
  • 29.06.2012 11:04

Ja kojarzę jego twórczość i kontrowersyjnośc. A tak wogole to SDM sie nim zachwyca:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.