Facebook Google+ Twitter

Janukowycz: Nie pouczajcie nas jak uczniaków

Nie damy się upokorzyć niektórym państwom Unii Europejskiej, będziemy współpracować z Rosją i całym światem. Takie jest przesłanie sobotniego wywiadu szefa państwa ukraińskiego.

Wiktor Janukowycz udzielił wywiadu Witalijowi Korotyczowi / Fot. http://www.president.gov.ua/done_img/b/24209.jpgCo prawda, na stronie prezydenta w tytule tekstu podkreśla się coś innego: "Kurs Ukrainy na integrację europejską pozostaje bez zmian". Nie da się jednak ukryć, że w treści wywiadu, jakiego ukraiński prezydent udzielił dla pierwszego programu telewizji publicznej, zabrzmiały twarde tony. Przy tym osoba dziennikarza, którego Wiktor Janukowycz wybrał na swojego rozmówcę (Witalij Korotycz, podkreślający swoje związki z ZSRR i Rosją były redaktor naczelny tygodnika "Aganiok") również stanowi pewne przesłanie pod adresem Zachodu. Co zatem takiego powiedział człowiek, który pokonał "pomarańczową rewolucję"?

"Idziemy tą samą drogą co Europa, bo tę drogę wybraliśmy. Obowiązuje nas ustawa w sprawie głównych kierunków polityki zagranicznej i wewnętrznej, i tam zostało to wyraźnie zaznaczone. Jednak nie chcemy, aby Europa zwracała się do nas w takim tonie, w jakim poucza się uczniów w szkole. Jesteśmy partnerami i jesteśmy gotowi budować nasze stosunki na zasadach partnerskich" - te słowa zostały podkreślone na stronie prezydenta Ukrainy. Jeśli nie, to trudno, możemy też rozwijać bardzo dobre stosunki gospodarcze i nie tylko również ze Stanami Zjednoczonymi, Rosją oraz "nowymi ośrodkami rozwoju na świecie" (miał zapewne na myśli Chiny, Indie oraz Brazylię), dał do zrozumienia takiemu np. ministrowi spraw zagranicznych Szwecji, dowodzącemu jakoby Ukraina mogła pójść tylko drogą Polski albo Białorusi - czytamy na stronie president.gov.ua.

Czytaj więcej -->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Niemiecka, prorosyjska polityka, której najlepszym dowodem jest praca kanclerza Niemiec już nie jako agenta wpływu, ale oficjalnego agenta Gaspromu, jest kontynuowana przez panią Angele Merkel, która jako studentka na stanowiska szefa propagandy organizacji studenckiej w DDR była wtedy człowiekiem Moskwy. W zależności od sygnału ze strony Putina będzie bojkotowała to co będzie w danym momencie właściwe dla Rosji. I oczywiście Niemiec.

Polska jest w uścisku Putina całkowicie. Najpóźniej od momentu gdy pan Komorowski w obecności kamer powiedział ze już jest przygotowywana strategia wyjścia z NATO (razem z Tuskiem) i zaprosił Jaruzelskiego do Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Wiec wpędzanie Polski w ręce Rosji zostało już przez tych panów dawno zrealizowane.

"Naciski Europy" "Bojkot" są w tym kontekście tylko jakimś wydarzeniem medialnym, zapewne przykrywka. Jeżeli w czasie mistrzostw dojdzie do wojny Iranskiej, to wiadomo, ze żaden polityk w tym czasie nie poleci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pełna zgoda z panem Adamem Kraszewskim.
A że "zabrzmiały twarde tony"... - jakie niby powinny zabrzmieć? I jakie zabrzmiały by w przypadku każdego innego państwa?

Komentarz został ukrytyrozwiń

W. Sz. Pan Prezydent Janukowycz pokazał, że jest, przepraszam za wyrażenie, facetem z dużymi cochones. Nie oceniam standardów demokracji ukraińskiej ale warto docenić, że mają prawo do samostanowienia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
wincenty
  • wincenty
  • 23.05.2012 05:21

janukowycz powinien absolwowac szkolenie u jaroslawa.przynajmniej 7 razy z rzedu wyborow nie wygra-murowane

Komentarz został ukrytyrozwiń
kibol
  • kibol
  • 22.05.2012 21:59

europa powinna bojkotowac polske a nie ukraine.na ukrainie jest demokratycznie wybrana wladza sa niezawisle sady.w polsce do wszystkiego miesza sie kosciol opozycja to walka z demokracja i wolnoscia.do czego to moze doprowadzic boi sie cala europa

Komentarz został ukrytyrozwiń

I tu będę polemizował. Jest to oczywiście nacisk na państwo, które postępuje wg norm przez nas nie akceptowanych. Przy czym postępowanie naszych polityków można podzielić na dwie grupy. Ci, którzy zachowują się jak agenci wpływu Moskwy wpychają Ukrainę w objęcia Moskwy. Reszta nie za bardzo wie jak skorzystać z nadarzającej się możliwości stworzenia panelu porozumienia między UE a Ukrainą i stara się siadać na dwóch stołkach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.