Pozycja materiału w rankingach:
Janusz Palikot to figura kłopotliwa. Dla jednych to mesjasz lewicy w Polsce, ale dla drugich, co to za zbawiciel, któremu cynizm i wyrachowanie wręcz wylewa się zza kołnierza starannie dobranej - według badań wizerunkowych - koszuli?
Niemiecki kanclerz Otto von Bismarck był autorem klasycznego dziś powiedzenia, że ludziom nie należy pokazywać kulis przyrządzania kiełbasy i uprawiania polityki. Oba procedery należą do - co najmniej - estetycznie i moralnie odpychających. Ciekawe, co XIX-wieczny niemiecki przywódca powiedziałby na temat zakulisowej politycznej "zgagi" po lekturze wywiadu - rzeki z Januszem Palikotem. Życie polskich parlamentarzystów, wysokich urzędników i relacjonujących sprawy polityczne dziennikarzy, w opisach Palikota wygląda cokolwiek na codzienny żywot członków twardej sitwy, podlewany litrami alkoholu, znaczony prostackimi zagrywkami i "wycinaniem" rywali tyleż dla własnej korzyści, co po prostu dla frajdy. Zobacz także: