Facebook Google+ Twitter

Janusz Palikot udzielił wywiadu kieleckim mediom

15 kwietnia do Kielc przyjechał Janusz Palikot. Przywitali go członkowie i sympatycy jego partii. W zasadzie wszystko to co powiedział jest oczywiste. Dlaczego więc, skoro oczywiste, nie działa? I tu wchodzimy na ruchome piaski.

Janusz Palikot w Kielcach w dniu 15.04.2012.r / Fot. Bartłomiej KowalewskiBo rządzący nie zrobili tego czy tamtego. Bo nie mają wystarczającej większości, aby przeprowadzić to czy tamto. Bo koalicjant jest krnąbrny i nie chce udzielić wsparcia. Bo opozycja jest złośliwa i rzuca kłody pod nogi. Jak jest na prawdę wiedzą nieliczni. A najwięcej mają do powiedzenia anonimowi komentatorzy wszystkich serwisów, nie wyłączając naszego.

Ostatnio w kontekście bieżącej polityki bardzo często przywołuje się dramat Wyspiańskiego "Wesele". Czy dana nam będzie jeszcze jedna szansa na wybudzenie się z chocholego snu pokaże czas.



youtube

Jeśli młode pokolenie nie skorzysta z szansy teraz, tylko wyjedzie z ojczyzny, to można już pomału zacząć gasić światło w kraju, który nazywa się Polska. I nie pomoże tu etos minionego bohaterstwa, chłopskiego przywiązania do ziemi czy przynależność do słusznego Kościoła.

Czy Ruch Palikota okaże się tym dzwonem przebudzenia?

Znajdź nas na Google+





Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (19):

Sortuj komentarze:

jewka
  • jewka
  • 02.05.2012 14:37

@heh, ze Stalowej Woli, zwolennicy, którzy cię zakrzyczeli, to tylko tłum ludzi. Pójdź na inne spotkania, a spotka cię to samo. Niestety, ludzie często reagują agresją i krzykiem. Jeśli nie zdystansujesz się, żadna grupa cię nie zadowoli.
Nawiasem mówiąc, ludzie często narzekają na innych, po czym robią dokładnie to samo :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
jewka
  • jewka
  • 02.05.2012 14:29

Już nie raz naśmiewano się z J. Palikota, a potem wyszło na na jego. Mam nadzieję, że będzie miał dość sił, by przebić się przez opór finansjery, lobbystów i władzy u koryta.
Na razie nie czuli się zbyt zagrożeni, więc skończyło się na obśmiewaniu. Nagonka wisi jednak w powietrzu.

Zarzuca się mu, że konfabuluje, a ja uważam, że to jedyny polityk, który stoi na ziemi i wie, jak można w miarę szybko zmienić na lepsze sytuację większości Polaków. Wiem i chce zmieniać. Niektórzy pewnie wiedzą, ale trudno jest im odessać się od koryta

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak zwał tak zwał do mnie trafiają hasła samofinansowania się wszystkich organizacji. Partia Dobrego Humoru ma najbardziej przyjazną składkę. trzy uśmiechy !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
jasne
  • jasne
  • 27.04.2012 17:35

O naiwny! :D Postulaty Ruchu Palikota o samofinansowaniu, to ta sama ściema z czasów Platformy Obywatelskiej przed wyborami w 2007 roku. Po dostaniu się do władzy PO (w której był także Palikot) sprawę potraktowało jako żart albo wręcz kpinę z wyborców. Podobnie było również ze znaną akcją zbierania podpisów 4xTAK, która skończyła się zmieleniem wszystkich podpisów.

http://www.youtube.com/watch?v=ReiZteSbgLM

Podsumowując: głosujcie na mnie a obiecam wam więcej niż inni. Nie ważne, że i tak nie da się tego zrealizować. ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
podatnik
  • podatnik
  • 27.04.2012 08:09

Nie jestem zwolennikiem żadnej partii politycznej czy kumoterskich stowarzyszeń ale przynajmniej Ruch Palikota na razie mówi o samofinansowaniu się tych organizacji. Zapomniałem wymienić tu jeszcze związki zawodowe i niektóre korporacje zawodowe które doją podatnika bez żadnych skrupułów.

Komentarz został ukrytyrozwiń
heh
  • heh
  • 24.04.2012 13:29

A po spotkaniu w Stalowej Woli straciłem wszelkie wątpliwości co do tego ruchu. Wyobraź sobie, że przychodzisz na spotkanie. Nie jesteś jego gorącym zwolennikiem, ale z ciekawości przychodzisz, chcesz coś powiedzieć i gdy zwolennicy orientują się, że nie będziesz przytakiwał tylko poddajesz w wątpliwość co mówią, to ci bezceremonialnie przerwą i wyrzucą z sali.

Komentarz został ukrytyrozwiń
heh
  • heh
  • 24.04.2012 12:58

Kiedy słucham Palikota, to przypomina mi się Platforma Obywatelska przed zdobyciem władzy w 2007 roku. Oni też chcieli dobrze, znali problemy, które trzeba było rozwiązać, a jak wyszło wszyscy wiemy. I jak wiemy, Palikot wtedy był w ich szeregach, działał w tzw. "Przyjaznym Państwie" i g. zrobił, bo zajmował się pierdołami.
Dzisiaj sprzedaje swoim zwollennikom tę samą głupotę co Platforma Obywatelska. Na spotkaniach krytykuje rząd m.in. za przegłosowaną ostatnio "reformę emerytalną" a wstrzymując się od głosowania tak naprawdę świadomie ją poparł. Cóż, jak to mawiał jeden z polityków: ciemny lud wszystko kupi...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz dziękuje za komentarz. Rzadko się zdarza trzymać emocje na wodzy. Większość dyskutantów daje się podpuścić i pokazuje prawdziwe oblicze. W amoku nienawiści, strachu, frustracji zieje jadem na przeciwników a nierzadko na współplemieńców którzy próbują ich powstrzymać od samozagłady.
Przez stulecia w kraju Lachów panował pogląd " Szlachcic na zagrodzie równy Wojewodzie" Patrząc na sejm i inne agendy rządowe, partie, lokalne koterie gołym okiem widać że z tego warcholstwa jeszcze nie wyrośliśmy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zawsze obok! Zawsze nie na temat!
w Polsce przyjęła się maniera mówienia nie na temat.
Nie dziwota w kraju, gdzie tylko kilkanaście % rozumie co czyta i co słyszy.
Każda dyskusja zamienia się w wiec - za czymś, co nie jest tematem dyskusji czy rozmowy. Publiczne zabranie głosu nie uruchamia szarych komórek (trzeba je mieć) - tylko palce do głosowania: jesteś za dyskutantem czy przeciwko? Lubisz go czy nie lubisz?
A kogo to interesuje -kogo Ty lubisz? Szanowny dyskutancie. Gadaj na temat, albo idź na ryby.

W normalnej dyskusji nie powinno mieć znaczenia to - kto mówi, ale co mówi. Jakie ma argumenty?
Jaką ten ktoś przekazuje wiedzę? Czy jest ona prawdziwa?
Jakie wyraża oceny? Jaki reprezentuje system wartości? Spójny? Wewnętrznie sprzeczny?

Odzywam się coraz rzadziej i staram się na forach niczego nie czytać.
Te bluzgające 1-2 szare komórki obecne zawsze i wszędzie są jak z najlepszych scen "Dnia świra". Dobrze ogląda się to w kinie, ale żyć w takim realu...

Materiał dziennikarko bardzo dobry.Wiedza Palikota jest inna niż polityków, którzy całe życie byli najemnymi pracownikami. Inny też jest system wartości.

Komentarz został ukrytyrozwiń
młody
  • młody
  • 18.04.2012 08:43

Kto się boi Janusza Palikota i jego poglądów. Najpewniej ci co doją państwo czyli podatników.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.