Poeta Janusz Żernicki (1939-2001) był nauczycielem w Ciechocinku. Był także współzałożycielem warszawskiej grupy „Hybrydy". Dla Zygmunta Dmochowskiego był serdecznym przyjacielem. Pochodzili z jednej ulicy Ciechocinka - Białych Domów.
Zygmunt Dmochowski napisał już trzy wiersze skierowane do nieba, a poświęcone zmarłemu Januszowi Żernickiemu. Dla podkreślenia wieloletniej z nim przyjaźni ma zamiar utworzyć z cyklu wierszy do Żernickiego, adresowanych do nieba, oddzielny utwór literacki.
Treść tych listów, co może zauważyć znawca poetyki Janusza, jest ściśle związana z problemami sytuacyjnymi i filozoficznymi o różnorodnym zabarwieniu semantycznym, które Janusz poruszał w swojej twórczości. Pragnie dotknąć istoty tych problemów i zinterpretować w aspekcie współczesnego na nie spojrzenia. W ten sposób chce przybliżyć je społeczeństwu i pokazać ich głębię. Pokazać przy tym wielkość poety - człowieka nieustannie szamocącego się z życiem, które okrutnie go doświadczało. Pragnie także wyartykułować konterfekt przyjaciela z Białych Domów, z ich ulicy w Ciechocinku, która go ukształtowała.Zobacz także:
Artykuły
(76)
Galerie
(117)
Średnia ocen
(3.92)
Wiek: 66 | Miejscowość: Radziejów | Kraj: Polska
O mnie: Wieloletni dyrektor jednostek obsługi rolnictwa na terenie powiatu Radziejowskiego. Obecnie na emeryturze. Pasjonuje się turystyką rowerowej (6000-7000 km rocznie), uwielbiam grzybobrania. Trochę fotografuję, robię filmiki – staram się w... więcej
Ostatnie artykuły autora:
O. Rydzyk i PiS są zgodni: "Katolicy nie powinni płacić podatków"
(odsłon: +3681)