Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7926 miejsce

Jarek uczy grać na gitarze przez skype

Na co dzień Jarek jest nauczycielem nauk przyrodniczych w szkole podstawowej w Łodzi i prowadzi prywatne lekcje gry na gitarze. Zajęcia z instrumentem odbywają się w domowym zaciszu lub drogą internetową.

archiwum prywatne Jarosława Głowińskiego, FOT: JarekJarek Głowiński gra na gitarze od 26 lat. Już w czasach nauki w liceum zakładał z kolegami pierwsze zespoły. Później nadszedł czas na takie kapele rockowe jak   „Plate Crow” i „Soundriver”. Z tą drugą Jarosław nagrał w studiu materiał na płytę. – Miały się na niej znaleźć dwa kawałki, które były emitowane w łódzkiej stacji radiowej „Manhattan” – wspomina.

– W Soundriver miałem szczęście spotkać gitarzystę, od którego wiele się nauczyłem. Grzesiek Gawrysiak znany w Zgierzu jako „Heniek”. To supertalent gitarowy. Graliśmy jako cover m.in. "Summer Song" (Joe Satrianiego). Heniek odgrywał to co do nuty, że aż szczęki opadały.   Niestety zmarnował swój talent.


Największe sukcesy mój rozmówca odniósł z zespołem religijnym „Nadzieja” ze Zgierza. - Koncertowaliśmy w całym kraju, na Słowacji, w niemieckim mieście Glauchau – opowiada. – Nie zapomnę jak graliśmy przegląd religijny. Kolega flecista zamiast do Katowic dojechał do Skierniewic. Na szczęście zdążył wrócić na czas.

Aktualnie Jarek grywa z zespołem „Sukcess”. To formacja typowo chałturnicza w składzie 4 osobowym. - Gramy na weselach, balach, sylwestrach, koncertach, festynach itp.


Lekcje tradycyjne i przez Internet

Na co dzień Jarek jest nauczycielem nauk przyrodniczych w szkole podstawowej nr 184 w Łodzi i prowadzi prywatne lekcje gry na gitarze. Zajęcia odbywają się w domowym zaciszu lub drogą internetową. – Uczę podstaw na gitarze klasycznej, (akustycznej) oraz   typowej gry rockowej na elektryku. Mam w tym momencie 17 osób w przedziale wiekowym od 10 do 34 lat. Raczej nie wchodzę w drogę szkole muzycznej. Nie uczę klasyki tylko muzyki rozrywkowej.


Lekcja Internetowa (przez Skype'a) trochę różni się od normalnych. - Pierwsze zajęcia odbywają się u mnie za darmo. To taka lekcja próbna, archiwum prywatne Jarosława Głowińskiego, FOT: Jarekżeby klient mógł rozeznać i świadomie zdecydować czy taki rodzaj nauki gry na gitarze mu odpowiada - tłumaczy Jarek. - We wstępnej rozmowie staram się wybadać gusta ucznia i jego stopień zaawansowania w graniu. Podczas lekcji mam włączoną kamerę, która ustawiona jest na moje ręce i gryf gitary. W Internecie opublikowanych jest około 80 moich filmików pokazujących, jak się gra na gitarze poszczególne utwory. Wiele z nich służy mi w trakcie zajęć. – mówi muzyk.


Zainteresowanie zajęciami przez sieć jest spore. W tym momencie stałych netowych uczniów jest siedmiu (przedział wiekowy od 13 do 30 lat) z obszaru całej Polski. Zgłaszają się również osoby spoza kraju. – Uczę Roberta z Irlandii (30 l.), a niedawno zgłosiła się do mnie osoba zza oceanu. Oczywiście są to Polacy tam mieszkający – opowiada Jarek.


Rady dla początkujących gitarzystów


Kiedy najlepiej uczyć się grać? Zacząć można w każdym wieku, ale aby osiągnąć wysokie umiejętności, najlepiej zaczynać jak najwcześniej, gdy ręka się kształtuje, czyli w wieku 10 - 12 lat. Po kilku miesiącach systematycznej pracy uczeń zazwyczaj potrafi zagrać już dość sprawnie wybrane piosenki ( akordami i biciem). Za to sprawne granie średnio trudnych rockowych solówek zajmie więcej czasu, jakieś kilka lat. Są jednak wyjątkowo zdolne osoby, które dzięki systematycznej, dobrze ukierunkowanej pracy, kopiują dość trudne solówki już po roku.


 

Trenować powinno się   codziennie. Na początku lepiej, by to były krótsze lekcje, żeby nie zamęczyć ręki. Na starcie mogą boleć opuszki palców, łatwo też nadwyrężyć ścięgna – ostrzega Jarek. – W pierwszym okresie ważniejsza jest częstotliwość ćwiczeń niż długość. Ważne jest też, aby nie zaczynać od gitary starej, zniszczonej, twardej i niewygodnej. Łatwo się przez to zniechęcić. Najgorzej jednak ćwiczyć na gitarze, której się nie da dobrze nastroić, to taki instrument strasznie psuje słuch muzyczny. Najlepiej wybrać się na zakup gitary z kimś kto gra i zna się na instrumentach. No chyba, że bezgranicznie ufa się sprzedawcy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Dość ciekawy temat, interesujący :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja uczyłem się na starej gitaże. Naprawde była stara i twarda ale nie zniechęcałem się szybko . Po połowie roku kupiłem nową . Żałuję że nie mogłęm iść do szkoły muzycznej . chciał bym się jeszcze nauczyć co nieco

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe, interesujące i ładnie napisane :) Pozdrawiam Piotrek ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ Za ciekawy&zgrabnie opisany temat.;-)

Ja nie muszę Skype włączać, lekcje muzyki mam na codzień, jako że żyję z człowiekiem - orkiestrą :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trochę żałuję, że kiedyś nie poszedłem do szkoły muzycznej. A tak jestem domorosłym grajkiem. Klawisze dobrze, gitara trochę, na perkusji totalne podstawy. Ale można było talenty lepiej wykorzystać, bo muzykę mam we krwi :). Chociaż może za 20 lat będę multiinstrumentalistą - wirtuozem ;).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy temat : )

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.