Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

19999 miejsce

Jarek Wist: „Jak obrazu bez kolorów, nie ma świata bez muzyki“

Jarek Wist wydał swoją drugą solową płytę w maju tego roku. Do udziału w swoim teledysku zaprosił znaną aktorkę seralową, Klaudię Halejcio. Nie zdradził kulis powstania klipa, ale opowiedział o swoich inspiracjach i planach.

Pana kariera rozpoczęła się po tym, jak wziął Pan udział w „Szansie na sukces“. Czy z perspektywy czasu może Pan powiedzieć, że gdyby nie ten program, to mógłby Pan nie być w tym miejscu, w którym obecnie jest?

-Nie było łatwo. Po programie „Szansa na Sukces“ bardzo długo walczyłem o swoje miejsce. Owszem, dzięki programowi poznałem parę osób, które pomogły mi wejść do "przedpokoju" świata muzycznego. Jednak dopiero po dostarczeniu demo do różnych agencji artystycznych dostałem szczęśliwy los, co zaowocowało nagraniem moich pierwszych dwóch singli. Pierwszy z nich, cover zespołu Cool&The Gang, swingowa interpretacja piosenki „Fresh“, znalazł się na prestiżowej składance „Pozytywne Wibracje“. Drugi to „Między Słowami“, utwór ten wykonałem podczas Gali Fryderyków 2007, uzyskując miano "Nadzieja i odkrycie roku".
Młody wokalista jest świeżo po wydaniu swojej drugiej solowej płyty. / Fot. Fot. Zdjęcie nadesłane
Czy czasem wraca Pan jeszcze wspomnieniami do czasu, kiedy brał udział w programie?

-Tak, szczególnie, kiedy opisuję poziom stresu, jaki mi wówczas towarzyszył. Młody człowiek, który porywa się na "wielki świat" musi się troszkę stresować. Pamiętam, jak przed samym wejściem na antenę zrobiłem 50 pompek, żeby rozładować stres, a skończyło się zadyszką na scenie, ale i tak wygrałem :).

Może utrzymuje Pan znajomość z kimś, z kim poznał się właśnie w „Szansie…“?

-Dzięki „Szansie na Sukces“ poznałem zespół Varius Manx i moją pierwszą managerkę, Monikę Batogowską, która bardzo wspierała moje dokonania muzyczne. Mam też paru dobrych znajomych czy przyjaciół, z którymi utrzymuję do dziś kontakt.

Od czasu „Szansy na sukces“ pojawiło się bardzo wiele kolejnych programów o formule talent-show. Czy gdyby teraz dostał Pan propozycję wzięcia udziału w którymś z nich, zdecydowałby się Pan na taki krok?

-Miewałem już nieraz propozycje wzięcia udziału w tego typu konkursach. Uważam, że otrzymałem już to, co chciałem uzyskać w tym kierunku.
Oczywiście, zawsze ma się lepszy lub bardziej ułatwiony start z pozycji finalisty danego talent show, bo to czysty marketing. ... Z drugiej strony, bardzo często to taka kariera na 5 minut, więc należy konsekwentnie robić swoje i dążyć do celu.

Na końcu maja premierę miał Pana drugi album solowy – „Na swojej skórze“. Może zdradzi mi Pan na początek, dlaczego wybrany został akurat taki tytuł?

-Długo zastanawiałem się nad odpowiednim tytułem i muszę przyznać, że pierwotnie miałem w głowie inne pomysły... Zasugerowano mi, że fajnie byłoby dać jakiś nieco intrygujący tytuł. Nie miałem z tym problemu, bo wystarczyło sięgnąć po fragment utworu „Tak mi ciebie brak“. Dlaczego? Zachęcam do posłuchania.

Cały krążek utrzymany jest w klimacie pop z wykorzystaniem szerokich brzmień gitarowych. Czy jest to połączenie Pana ulubionych klimatów muzycznych?

-Jest wiele klimatów, które w jakiś sposób mnie inspirują, jednakże jeśli chodzi o dzisiejsze brzmienia, to kocham przestrzeń w muzyce, jaką w swoich utworach buduje np. Coldplay.

Singlem promującym album został kawałek „Jak mam zapomnieć“. Proszę powiedzieć, czy tekst jest oparty na zdarzeniach rzeczywistych, Pana doświadczeniach, bądź opowiada historię kogoś z Pana otoczenia, czy jednak pod tym względem jest przypadkowy?

-Tekst w sumie opowiada o relacjach, które budujemy z drugim człowiekiem. Jakieś maski, niewłaściwy ton głosu lub niepotrzebne spory potrafią na trwałe zniszczyć największą miłość, choć jeśli wchodzimy na taką drogę, to nie jest już mowa o "wielkiej" miłości. Tekst oczywiście nie o mnie, lecz o relacji moich znajomych.

W teledysku wystąpiła znana aktorka serialowa, Klaudia Halejcio. Kto przyszedł z tym pomysłem?

-Ja sam :) Nie oglądam zbyt często telewizji, a Klaudię wypatrzyłem na facebooku. Kiedy zobaczyłem piękną brunetkę, już mi więcej nie było trzeba :)

Jak Wam się współpracowało?

-Świetnie. Klaudia to znakomita profesjonalistka. Nie jeden raz byliśmy pod wrażeniem, patrząc, z jakim zaangażowaniem podchodziła do swojej roli.

Może opowiedzieć Pan coś w temacie kulis powstania teledysku?

-Nie :)

Jak ocenia Pan szanse utworu „Jak mam zapomnieć“ na to, by został hitem?

-Szanse na bycie hitem ma w sumie każda piosenka, tylko trzeba pozwolić, by świat ją usłyszał.
Jeśli chodzi o „Jak mam zapomnieć“, to jest to utwór łatwo zapadający w pamięć, o powtarzalnej i nietrudnej linii melodycznej. W sumie jedyny element trochę mniej spójny z całością to tekst, który nie do końca jest tak prosty do interpretacji, jak by się wydawało.

Jeśli chodzi o koncerty – ile zaplanowanych ma ich Pan na trwający letni sezon?

-Wspólnie z managementem planujemy trasę koncertową pod roboczą nazwą "cztery strony świata" w celu odwiedzenia największych miast w Polsce. Nie znam jeszcze żadnych dat. Mam już za sobą dwa koncerty, w tym jeden promocyjny, który odbył się w Inowrocławiu - moim rodzinnym mieście.

Dochodzą nowe terminy?

-Tak, wkrótce będziemy znali szczegóły.

Czy uda się Panu odpocząć chociaż chwilę tego lata, czy jednak skupi się Pan na muzyce?

-Tym razem muszę odpocząć. Czuję, że muszę zniknąć na dłuższy moment i doładować baterie, ale zanim to zrobię, chciałbym zaśpiewać wiele koncertów. Na tym mi teraz zależy.

Czy do końca wakacji planuje Pan wydać kolejnego singla?

-Bardzo bym tego chciał. Wiele zależy od rozgłośni. Są duże kolejki :)
Mam taki utwór, którego umieszczenia na płycie obawiałem się bardzo, bo odbiega nieco od stylistyki pozostałych piosenek. Jest to jednak propozycja bardzo wesoła i zachęcająca do zabawy - nie tylko w letnie upały.

I na koniec – wyobraża Pan sobie życie bez muzyki?
Myśli nad wydaniem kolejnego singla. Kto wie, może nawet w najbliższym czasie? / Fot. Fot. Zdjęcie nadesłane
-Tylko cisza i pustka, czyli wielkie nic. Nie ma człowieka bez emocji, nie ma obrazu bez kolorów, nie ma świata bez muzyki.

(Rozmawiała Mariola Morcinková)









Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.