Facebook Google+ Twitter

Jarocka: To mój wielki sen mnie gna...

W latach 60., 70. i 80. była jedną z najpopularniejszych piosenkarek w Polsce. Wydając album "Małe rzeczy" zapoczątkowała kolejny etap w swoim życiu. Irena Jarocka ujmuje dziś klasą oraz stylem.

Irena Jarocka. / Fot. AKPANiedoskonałości wokalne z powodzeniem niweluje sposobem bycia. Pierwszy znaczący sukces odniosła w 1968 roku. Za wykonanie piosenki "Gondolierzy znad Wisły" artystka otrzymała wyróżnienie na festiwalu w Opolu, czym wpisała się naturalnie w historię polskiej muzyki rozrywkowej.

W okresie PRL-u jej płyty osiągały wysokie nakłady, utwory zajmowały wiodące pozycje na liście przebojów. Łatwe do nucenia oraz szybko wpadające w ucho piosenki po dzień dzisiejszy tkwią w pamięci pokolenia Jarockiej, odnajdując także uznanie wśród młodej publiczności (duet "Beatlemania Story" z Piotrem Kupichą, liderem zespołu Feel).

20 lat Irena Jarocka poświęciła artystycznie amerykańskiej Polonii. Wprawdzie przylatywała do kraju na spotkania z wierną publicznością, co jednak nie zapewniało dostatecznej promocji medialnej, by w dalszym ciągu utrzymać się w czołówce.

W 2007 roku pierwszy raz od dłuższego czasu zaistniała na rodzimym rynku, publikując we współpracy z wydawnictwem Prószyński i S-ka autobiografię spisaną w formie wywiadu rzeki – piosenkę o sobie samej. Książka doczekała się wznowienia nakładu, co utwierdza w przekonaniu, że o Irenie Jarockiej całkowicie jednak nie zapomniano. Publikacja stała się jedynie zwiastunem powrotu, zarówno na polską scenę, jak i do ojczyzny. Wykorzystując zdobyte wcześniej doświadczenia, piosenkarka nieco odświeżyła swój wizerunek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Wspomnienia znad Wisły i przynajmniej jedno znane nazwisko ; )) Serdecznie pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.