
Na koncerty Nohavicy dostać się niełatwo. Bilety rozchodzą się momentalnie po podaniu pierwszych informacji o dacie imprezy. Wreszcie, przy trzecim podejściu się udało i dzięki temu zasiedliśmy wczoraj w szacownych murach warszawskiej Filharmonii, gdzie mogliśmy wreszcie posłuchać na żywo uwielbianego w Polsce czeskiego barda.
Prawdziwe "zwierzę sceniczne" w poważnej Filharmonii Narodowej to dość oryginalny pomysł. Sam zainteresowany też tak uznał, zatem postanowił zapewnić zgromadzonym dodatkową atrakcję i dla żartu wykonał po czesku arię z „Così fan tutte” Mozarta.
Przede wszystkim jednak warszawska publiczność miała okazję wysłuchać oryginalnych kompozycji samego Jaromira Nohavicy, któremu nawet w tak nobliwych wnętrzach, udało się stworzyć charakterystyczny ciepły klimat. Śpiewając generalnie po czesku, konferansjerkę prowadził po polsku - jak zwykle w naszym kraju - robiąc to zresztą z dużą dozą inteligencji i poczucia humoru.
Bawiliśmy się zatem na „Metro pro krtki”- czeskiej piosence logopedycznej, którą zadziwiająco wielu Polaków, w tym niżej podpisana, potrafiło zaśpiewać w całości. Podobnie jak nastrajającą wyjątkowo pozytywnie „Dokud se zpívá”. Wzruszaliśmy się na „Gwieździe” czy „Anděl strážný”. Poznaliśmy też całkiem nowe utwory, z najnowszej płyty „Ikarus”.
W drugiej części czekała nas niespodzianka - Jaromir Nohavica poprosił bowiem swoich polskich przyjaciół, żeby zaśpiewali jego utwory w polskim tłumaczeniu. Fenomenalnie w tych wnętrzach zabrzmiał głos Edyty Geppert, ale i tak najwięcej braw zebrał Krzysztof Daukszewicz, który do znanego utworu "Pane prezidente" stworzył całkowicie nowy, wzruszający tekst, dostosowany do polskich realiów. Wystąpili także Tadeusz Woźniak i Tolek Muracki. Te i inne wykonania (m.in. Wolnej Grupy Bukowiny, Andrzeja Sikorowskiego, Stanisława Soyki
czy Zbigniewa Zamachowskiego) mają się wkrótce ukazać na osobnej płycie.
Sam koncert zakończył się owacją na stojąco, a owacje w Filharmonii brzmią wyjątkowo – to zapewne efekt znakomitej akustyki. Na koniec można mieć tylko pytanie do organizatorów: czemu te koncerty odbywają się tak rzadko?
Fragmentów utworów z różnych płyt Jaromira Nohavicy można posłuchać tu:
http://www.nohavica.cz/_pl/diskografie/alba/disk_doma.htm