Facebook Google+ Twitter

Jarosław Gowin: Czuję się jak Donald Tusk

W wywiadzie dla dziennika "Rzeczpospolita" Jarosław Gowin deklaruje, iż debata Tusk-Gowin jest dla dalszych losów Platformy niezbędna, a wręcz "należy się jak psu micha". Polityk zaznacza, iż jest rozczarowany sprawowaniem władzy przez Donalda Tuska, ale blisko mu do programu wyborczego premiera z 2001 roku.

 / Fot. Piotr DrabikGowin zamierza mówić przede wszystkim prawdę

Polityk Platformy Obywatelskiej, który będzie rywalem Donalda Tuska w nadchodzących wyborach na szefa PO podkreśla, iż elektorat PO jest rozczarowany politycznymi wizjami Donalda Tuska. Były minister sprawiedliwości zaznacza, iż wyborcy odwracają się od ekipy Donalda Tuska i jeśli PO nie przeprowadzi natychmiastowych reform, to najprawdopodobniej do władzy dojdzie Prawo i Sprawiedliwość.

Według Jarosława Gowina premier zachowuje się dziwnie, unikając konfrontacji. Ma on również wątpliwości ws. najbliższego internetowego głosowania na szefa Platformy. Zdaniem Gowina nie gwarantuje ono pełnej tajności.

Polityk zaznacza, iż razem z Johnem Godsonem i Jackiem Żalkiem ma rację w kwestii likwidacji progu ostrożnościowego. Gowin twierdzi, iż tak ważnych reform nie należy przeprowadzać szybko. Polityk zamierza skupić się na reformach na rzecz PO, nie ma zamiaru natomiast tworzyć nowej partii np. z politykami PiS-u Pawłem Kowalem oraz Przemysławem Wiplerem.

Były minister sprawiedliwości sugeruje, iż Donald Tusk wkrótce przejmie poszczególne punkty jego programu, jak np. zmiany dotyczące ustawy o zamówieniach publicznych.

Gowin czuje się dziś jak Donald Tusk w 2001 roku

Polityk zaznacza, iż czuje się dziś jak Donald Tusk w 2001 roku. Na pytanie o pierwszą decyzję, gdyby został premierem, odpowiada, że byłoby nią wycofanie się z planów likwidacji II filara emerytalnego. Gowin krytycznie odnosi się również krytycznie do ostatnich propozycji ministra finansów Jacka Rostowskiego.

Powrót do korzeni receptą na sukces Platformy?

Polityk proponuje powrót do programowych korzeni i uważa, iż Donalda Tuska trzeba zastąpić kimś innym. Zaznacza, iż jedyną alternatywą dla Platformy są głębokie zmiany. Jarosław Gowin nie wyobraża sobie koalicji z SLD. Deklaruje, że jeżeli dojdzie do takiej sytuacji, to opuści szeregi Platformy Obywatelskiej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

On się czuje jak Tusk a dalej wygląda jaj Gowin.

Komentarz został ukrytyrozwiń

PIS i PO są, to dwie partie o odmiennym charakterze. PO działa przeciw społeczeństwu, natomiast PIS jest blisko zwykłych Polaków tych co prowadzą własne małe i duże przedsiębiorstwa oraz tych co nie mogą związać końca z końcem pod bezwzględnym butem Tuska. Jeśli ktoś odchodzi z PIS-u, to bliżej tej osobie do Platformy i brzęczących monet, bo nie jest tajemnicą, że przy tej partii konta pęcznieją.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Konopka a ile partii powstało po opuszczeniu mądrzejszych z PiS ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co mądrzejsi będą opuszczać Platformę. Tusk wyrzuci wszystkich którzy będą zagrażać jego panowaniu. Brak zgody Tuska na debatę z Gowinem świadczy, że naczelny wódz nigdy nie odda władzy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo mnie interesuje dlaczego poseł Gowin nie przenosi się do PiS ?
A tako pikno partyjka !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Raczej powinien się czuć jak "czarna owca na wylocie"

Komentarz został ukrytyrozwiń

I tak dobrze, że JG nie czuje się jak Mucha na co dzień.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.