Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polityka > Jarosław Kaczyński kandydatem PiS na prezydenta

Pozycja materiału w rankingach:

8806 miejsce

Dział: Polityka

Ocena: 37pkt

Oceń:

Jarosław Kaczyński kandydatem PiS na prezydenta


Jarosław Kaczyński jest kandydatem PiS na prezydenta Polski. W poniedziałek rano napisał o tym dziennik "Polska". Informacje te potwierdziła o godzinie 14 Polska Agencja Prasowa. Uzasadniając swoją decyzję Jarosław Kaczyński stwierdził: "musimy dokończyć misję ofiar katastrofy smoleńskiej".

Jarosław Kaczyński / Fot. Polska"Polska to nasze wspólne, wielkie zobowiązanie. Wymagające przezwyciężenia także osobistego cierpienia, podjęcia zadania pomimo osobistej tragedii. Dlatego podjąłem decyzję o kandydowaniu na urząd Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Mam w tej decyzji wsparcie rodziny. Wszystkich, którzy chcą kontynuować dzieło ofiar smoleńskiej tragedii, którzy chcą by prawa Polska i prawi Polacy - jak pięknie powiedział przewodniczący „Solidarności” Janusz Śniadek - na zawsze podnieśli głowy, wzywam do współpracy. Bądźmy razem. Dla Polski. Polska jest najważniejsza" - napisał na stronie pis.org.pl prezes PiS Jarosław Kaczyński.

O godzinie 15, Polska Agencja Prasowa doniosła, że do Państwowej Komisji Wyborczej zgłosił się
komitet wyborczy prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Jeszcze w sobotę wcale nie było oczywiste, że prezes będzie reprezentował partię w tych wyborach. Rozpatrywane były dwie alternatywne kandydatury: Zyty Gilowskiej i Joanny Kluzik-Rostkowskiej. Wystawienie przez PiS kobiety miało złagodzić wizerunek partii i przyciągnąć bardziej umiarkowanych wyborców. - Zyta Gilowska mogłaby przyciągnąć część elektoratu PO i z pewnością jako doświadczony polityk oraz profesor ekonomii bez trudu poradziłaby sobie w debacie z Bronisławem Komorowskim - mówi jeden z czołowych polityków PiS.

Jeszcze bardziej zaskakująca dla Platformy miała być kandydatura Joanny Kluzik-Rostkowskiej. Minister pracy w rządzie Jarosława Kaczyńskiego jest znana z liberalnych poglądów w sferze obyczajowej oraz socjalnych w gospodarczej. Jej start był pomysłem na otworzenie ugrupowania na środowiska lekko na lewo od centrum. - Joanna Kluzik-Rostkowska mogłaby zaatakować PO z lewej flanki - mówi znany poseł PiS.

Obie te kandydatury mogły jednak nie zostać zaakceptowane przez najbardziej konserwatywnych wyborców partii Kaczyńskiego, a nawet wywołać sprzeciw prawego skrzydła samego PiS. Część polityków mogłaby wyłamać się z partyjnej dyscypliny i poprzeć np. Marka Jurka. - Trzeba też jasno powiedzieć, że Gilowska i Kluzik-Rostkowska słabo wypadły w sondażach. Znacznie gorzej od Jarosława Kaczyńskiego - mówi czołowy polityk partii.

Jednak sondaże nie są przychylne także dla prezesa PiS. Te publikowane w ostatnich dniach nie dają mu większych szans w wyborach. Zdecydowanym liderem pozostaje Bronisław Komorowski, któremu nie zaszkodziła nawet krytyka za zbyt pośpieszne decyzje personalne po śmierci Lecha Kaczyńskiego, dostrzegalna w samej PO. Według niektórych sondaży ma nawet szansę zwycięstwa w pierwszej turze wyborów.

To między innymi takie notowania powstrzymywały Jarosława Kaczyńskiego przed podjęciem szybkiej decyzji o starcie w wyborach. Dotkliwa porażka wyborcza lidera partii mogła zatrzymać rosnącą popularność samego ugrupowania. Słupki sondażowe PiS powoli, ale systematycznie rosły jeszcze przed katastrofą. Po niej poszybowały w górę z niespotykaną dotąd szybkością. - Z tego punktu widzenia bezpieczniej byłoby wystawić jedną z kobiet. Co prawda, miały mniejsze szanse na zwycięstwo, ale ich start chroniłby prezesa przed możliwością porażki - przyznaje członek władz PIS.

Czytaj dalej w serwisie polskatimes.pl.

Komentarze: 97

Sortuj komentarze:

Jarosław Grondys (v.S) 27.04.2010 00:23

Ocena: Ocena pozytywna 29 Ocena negatywna 33

Antoni - taki doświadczony facet jak ty i takie prognozy? I ja i ty wiemy że to nie jest 2005 rok - inne są obecnie czasy i inne będą wybory - Komorowski ma "fotel" pewny choćby się wogóle nie wypowiadał w prasie do 20 czerwca , kto na niego odda głosy w II turze wszyscy inni kandydaci taka prawda. Kaczyński nie ma poza Solidarnością branżową nikogo to jak ma wygrać.
I tu nie ma co liczyć na "cud" nie będzie żadnego cudu.
Dlatego stosunki z Rosją się poprawią ale czy sobie PO poradzi z tym to już inna sprawa - daj Boże żebyśmy to dobrze rozegrali.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarosław Grondys (v.S) 27.04.2010 00:10

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 32

Zdzisławie do jasnej ciasnej , taki poważny gość jak ty z "nadcisnieniem" , proszę Cię , ja też mam "wysokie" i tak samo widzę korupcję , kolesiostwo i nepotyzm i to koło mnie na gminny gruncie i szlak człowieka może trafić ale co mam zrobić z tym?
Reformę trzeba rozpocząć od gminy , powiatu i województwa a potem góra do "wymiany".
Proponuję żebyś się przeniósł na Podlasie mam fajny kawałek gruntu do kupienia w miejscowosci Budy Ruskie 1,2 ha z lasem do jeziorek / 3 sztuki / kilometr super miejsce i tam przeczekamy do 2015 roku i wygramy wybory samorzadowe , potem parlamentarne i na koniec prezydenckie.
A dlaczego te Budy Ruskie - bo będziemy graniczyć z posiadłoscią takkkkkkk Bronka Komorowskiego czyli będziemy monitorować co "wróg" robi na codzień , będziemy mieli go 200 metrów na widoku. Uśpimy jego czujność i pach i go mamy.
Mam aparaty fotograficzne , kamery itd. damy rade zobaczysz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Braciszewski 27.04.2010 00:01

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 26

Panie Zdzisławie ja na nikim się nie winduję bo też nie muszę. Upodlony się nie czuję bo niby z jakiego powodu. Proszę mnie nie żałować bo radzę sobie dobrze w życiu chociaż byłem swego czasu bardzo na dnie. Kręgosłup tez mam zrypany od noszenia i dźwigania dużych ciężarów. Jarosław to teczki,haki,komisje i inne pierdoły oraz wycieczki do Katynia i na Wawel i ciągła izolacja na arenie międzynarodowej. To kraj wiecznie powstających pomników i tabliczek upamiętniających diabli wiedzą co. Nie można do tego dopuścić .Ja nie uczę nienawiści tylko namawiam do odcięcia się od ideologii która spycha nas do pozycji skansenu na mapie świata współczesnego. To Jarosław jest tym który nienawidzi wszystkich którzy myślą inaczej niż on. To pana kręci panie Zdzisławie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Krajewska 26.04.2010 23:32

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 20

Powtarzam..............;);)Jest Pis i reszta świata;).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Braciszewski 26.04.2010 23:28

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 29

Panie Zdzisławie proponuje nie Bieszczady tylko gdzieś znacznie dalej. Rydzyk pana nakręca czy jakiś inny prorok narodowy. Przeżył pan Kwaśniewskiego z Millerem to i przeżyje pan Komorowskiego z Tuskiem.A chyba lepszy to duet niż ten poprzedni.Co do życiorysów to powiem panu tylko jedno Jarosław najpierw wywindował się na plecach Wałęsy a teraz chce to samo zrobić przy pomocy nieżyjącego brata. Kręgosłup to u niego słabiutki widzę jak u pana. Życzę zdrówka

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 26.04.2010 22:24

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 25

Wałęsa, Komorowski, Tusk będą mieć ułatwione zadanie. Nie muszą mówić w polityce miłości już w liczbie mnogiej.
Cały grad ataków pójdzie teraz na Jarosława. Współczuję mu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 26.04.2010 21:54

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 29

Myślę, że Adam Deglert ma tego świadomość, tak jak i my mamy. Gazeta Wybiórcza .... kiedyś moja gazeta. Walczy o prawa dziennikarzy - do ich braku odpowiedzialności. A tak naprawdę walczy o brak odpowiedzialności całej prasy, która przecież nie jest w rękach dziennikarzy. Dziennikarze to wyrobnicy. I takie są reguły.
Pani Jadwigo, nie popierając złodziejstwa nie można popierać tego co wyczyniano z polska gospodarką. I wciąż się wyczynia, niestety. I tak naprawdę chyba Pani sama nie wierzy, że przejęli ją (gospodarkę) ludzie którzy posiedli większą wiedzę ekonomiczną? Społeczeństwo niby uwłaszczono podsuwając mu ochłapy w postaci Programu Powszechnej Prywatyzacji lub uczestnictwa w przekrętach (Bank Śląski) tak naprawdę wzbogacając nieliczna "elitę". Dzisiejsze, kolejne propozycję dla Państwa i społeczeństwa nie wzbudzają radości - bo przyczynią się do dalszego uzależnienia kraju. Nasze zadłużenie od czasu biednego PRL do dzisiejszej "sytej" demokracji (z 15% bezrobociem) wzrosło kilkudziesięciokrotnie. Nikt tego nie daruje. Spłacać będzie społeczeństwo, ale z pewnością nie Ci "najwspanialsi ekonomiści". "Ekonomiści" którzy zbudowali swoje fortuny w ciągu 10 lat, gdy w świecie takie fortuny wypracowują pokolenia.
Dzisiejsza sytuacja diametralnie się zmieniła.
Czy Donek nie żałuje zbyt pochopnej decyzji?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artur Lisiński 26.04.2010 20:55

Ocena: Ocena pozytywna 17 Ocena negatywna 15

Adam Deglert niestety nie tylko we WPROST działa cenzura. Na tym portalu chętnie przyjmują teksty o "newsach", ale tylko poprawnych politycznie. I wracamy do punktu wyjścia :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartłomiej Kowalewski 26.04.2010 20:41

Ocena: Ocena pozytywna 17 Ocena negatywna 14

Jeśli ten Pan wygra wybory trzeba będzie pomyśleć o ciepłych krajach. Bo tak przykręci kurek z rosyjskim gazem że na ogrzewanie mieszkań pewno nie wystarczy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Norbert Sadowski 26.04.2010 20:24

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 19

http://wiadomosci.onet.pl/2160901,11,j_kaczynski_kandydatem_pis_odszedl_moj_najukochanszy_brat,item.html zerknijcie na sonde przy tym artykule (37.000 oddanych głosów więc w pewnym stopniu oddaje odczucia Polaków)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.