Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

43960 miejsce

Jarosław Kaczyński: społeczeństwo bardzo nie lubi Platformy

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-09-03 17:39

Jarosław Kaczyński, pozostający w ogniu krytyki za przemówienie, wygłoszone na zjeździe "S", wyjaśnił prawdziwą ideę tegoż wystąpienia, a także… zakwestionował rolę Henryki Krzywonos w historii strajku. Dokonał tego na portalu pis.org.pl.

Kaczyński tłumaczy, że gdańskie przemówienie było przede wszystkim przemówieniem historycznym oraz że poświęcone było temu, "czym była "Solidarność" wówczas i czym jest jej idea dzisiaj".

Prezes odpiera zarzut, jakoby jego wystąpienie miało charakter polityczny: "Nie planowałem żadnej politycznej ofensywy. Powiedziałem tylko to, co uważałem, że podczas tego zjazdu powinienem powiedzieć. Nic ponad to."

Kaczyński nie zgadza się również z twierdzeniem, iż Prawo i Sprawiedliwość gra politycznie gdańskimi związkowcami, a "Solidarność" jest przybudówką PiS. Tłumaczy, że nie dlatego związkowcy źle przyjmują ludzi rządzących obecnie Polską, społeczeństwo po prostu nie lubi polityków Platformy: "Otóż ludzie Platformy nie są w stanie przyjąć do wiadomości jednego prostego faktu, unaocznionego przez ostatnie wybory: tego, że poważna część społeczeństwa bardzo ich nie lubi. I ilekroć ta niechęć jest publicznie uzewnętrzniana, to tyle razy utrzymują, że są to działania inspirowane przez PiS."

Jarosław Kaczyński wspomina dalej, że Platforma Obywatelska spotyka się z licznymi spontanicznymi objawami niechęci ze strony zwykłych ludzi. Jako przykład podaje negatywne reakcje ludzi na polityków PO podczas obchodów rocznicy wybuchu powstania warszawskiego i zaznacza, że tych oznak będzie coraz więcej, że politycy PO "objawów niechęci nie zlikwidują". Kaczyński podkreśla też, że Platforma budzi „głęboką i rosnącą niechęć” w dużej części społeczeństwa, która nie jest związana z PiS, oraz zaznacza, że właśnie ta niechęć przejawiła się w czasie zjazdu "Solidarności".

Prezes największej partii opozycyjnej odnosi się w wywiadzie do zarzucanego mu kłamstwa, a dokładniej do fragmentu wystąpienia, w którym wspomniał o istnieniu sporu
między prezydium Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego a ekspertami. Kaczyński mówi, iż eksperci obawiali się, że władza komunistyczna nie będzie chciała wypełnić pierwszego postulatu, którym było utworzenie legalnych niezależnych związków zawodowych. To właśnie wg Jarosława Kaczyńskiego miało być istotą sporu, czyli oceną realności realizacji tegoż postulatu. Zdaniem prezesa, "jest to rzecz powszechnie znana i nikt poważny tego nie podważa".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (31):

Sortuj komentarze:

@ Jan Poniatowski

Tamte czasy są w pamięci wielu osób.
Przeczytałam.
Krawiec szyje ubrania, ale blaskiem otacza się projektanta i innych wykonawców artystycznych. Tak samo prawnicy przygotowujący akcje pozostają w cieniu. Wszelkie wywyższanie może wynikać z pychy, co do J.K. pasuje jak ulał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam nadzieję, że dożyję czasów, w których szansę na zdobycie i utrzymanie władzy w Polsce będzie miała partia, która wykaże się konkretnym działaniem dla dobra kraju, a nie ta, która będzie sprawniej pogrążać przeciwników politycznych. Głównie tym ostatnim POPisują się obydwa wiodące ugrupowania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adamie (L.), przybij piątkę, skoro się już bawimy w te łapki:) Ja też należę do tej grupy. A fakt, że nie darzę szczególną sympatią Platformy, nie wywołuje u mnie automatycznie przypływu ciepłych uczuć dla PiS.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adamie masz racje. To jest właśnie problem. Gdybyśmy mogli wybrać z każdej opcji to co najlepsze byłoby super, ale tego zrobić nie możemy i mamy problem większy niż ci zadeklarowani politycznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Typowe dla większości Polaków. Najlepiej idzie nam ocenianie innych gorzej gdy trzeba spojrzeć krytycznie na samego siebie. Jeżeli chodzi o ocenę toi J. Kaczyński widocznie spotyka się z takimi ludźmi którzy tak jak i on ziają nienawiścią do D. Tuska i PO. Może czasami warto posłuchać krytyki własnej osoby i swojej partii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zaprezentowano tutaj pogląd, że nazwanie Jarosława K. "chorym z nienawiści megalomanem..." jest również przejawem nienawiści. Otóż NIE JEST - ponieważ jest to zdanie opisowe i jako takie nie wyraża żadnych uczuć. Pan Jarosław K.nie jest należny do ludzi, ktorych darzyłabym jakimkolwiek uczuciem, a szczególnie tak namiętnym, jak nienawiść. Gdybym jednak chciała okazać nienawiść - posługiwała bym się językiem, którego nie dopuszcza regulamin.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 05.09.2010 00:04

Pani Miro,
ja zaś uwielbiam "ten język zgody i miłości" ze strony przeciwników "PANA" Komorowskiego, całej Platformy, Żydów, Murzynów, zomowców, Rusków itp. itd. Wzorem tworzącego się podczas kampanii (i jak się okazało tylko na potrzeby kampanii) ruchu hipisowskiego w PiS, owi przeciwnicy postanowili zamieszkać w komunie pod Pałacem Prezydenckim. Cóż z tego, że chodnik na Krakowskim Przedmieściu to nie miejsce na leżanki, a pety na tym chodniku wyglądają fatalnie. Cóż z tego, że asysta policyjnych "bodyguardów" oraz ciągłe zabezpieczanie terenu do tej pory kosztowało miasto już milion złotych. Ruch hipisowski postanowił sie odrodzić i wybrał sobie takie oto miejsce. I już, o tak, bo "taka jest wola narodu". Czyli - mam rozumieć - również moja. Tylko że pierwotnie w komunach panowała miłość, pokój, seks & rock'n'roll, zaś pod Pałacem znajdziemy głównie nienawiść i zgryzotę, która objawia się tym, że przechodząc tamtędy można usłyszeć w swoim kierunku - ot tak - "ty Żydzie!". To jest właśnie "ten język zgody i miłości" przeciwników "pana" Komorowskiego, "pana" Tuska, i reszty "bolszewików" z Platformy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.09.2010 23:29

>Ciągłe przypominanie, że "Komorowski wystąpił o usuniecie krzyża" jest nadużyciem.
>"Usuniecie"znaczy cos innego niz "przeniesienie", a decyzja Prezydenta ma swoje logiczne uzasadnienie.

Pani Jadwigo, ja powiem więcej, to jest celowe manipulowanie faktami, uprawiane juz NIE TYLKO przez polityków pokroju Macierewicza, Błaszczaka, czy Górskiego (to ten, który popiera Młodzież Wszechpolską, a zasłynął chęcią ogłoszenia Chrystusa Królem Polski), ale także przez wyznawców Kaczyńskiego i tego radykalnego odłamu PiSu. Nikt nie mówił o usunięciu krzyża - czyli o spaleniu, połamaniu, czy też polaniu fekaliami, jak uczynił niedawno z pamiątkowa tablicą jeden z sympatyków obrońców krzyża. Mówiono o "przeniesieniu". Przepraszam, jeśli kogoś obrażę, ale "usunięcie" i "przeniesienie w inne miejsce" to jednak nie to samo, i jedynie człowiek bardzo ograniczony nie potrafi tego pojąć.

@Kalina Kolasińska:
>"to aż dziw ,że 24-letni autor artykułu - udaje ,że ma pojęcie o okręcie skoro on jeszcze w bali pływa ;-) "

Wie pani, rodzice powtarzali mi od małego - "Łukaszu, jedyne co dostajesz od losu za darmo, pojawiając się na tym świecie, to honor. Pielęgnuj go zatem, szanuj siebie, mów zawsze to, co myślisz, nawet, jeśli inni myślą inaczej. Takich ludzi można nie lubić, ale takich ludzi się szanuje."
Dlatego mimo mojego młodego wieku, mam odwagę wkleić zdjęcie na profil, napisać o sobie kilka słów, podać prawdziwy wiek. Pani zaś tej odwagi nie posiada. Mam też odwagę opisywać świat tak, jak go widzę. Choć wydaje mi się, że streszczenie wywiadu nie zawiera ŻADNEJ mojej opinii, ni komentarza. Wystarczy przeczytać sam wywiad, by człowiek inteligentny sam wyrobił sobie opinię.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Jarosławie problemem np. moim jest to, że za pewne rzeczy nie lubię Platformy, za inne nie lubię Pisu a za inne SLD. Taka prawda. Tacy Polacy jak ja mają najgorzej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Tadeuszu ładnie to tak manipulować:

"A kto pierwszy wystąpił o usunięcie krzyża jak nie Prezydent B. Komorowski? Już mówiłem, że to by samo przyschło, jak każda żałoba. Nie On musiał okazać publicznie swój protest"

Przecież zarówno Pan jaki i inni wiedzą jak to NAPRAWDĘ było... Oj nieładnie, nieładnie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.