Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

125100 miejsce

Jarosław Kaczyński wczoraj i dziś

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-09-10 18:37

"Uroczyście ślubuję rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności i interesów Państwa, czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać Konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej Polskiej".

"Uroczyście ślubuję rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności i interesów Państwa, czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać Konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej Polskiej." Tak Konstytucja RP art.104 artykułuje treść ślubowania poselskiego.

"Jarosław Kaczyński urodził się 18 czerwca 1949 w Warszawie. Jest założycielem i prezesem partii politycznych: Porozumienie Centrum oraz Prawo i Sprawiedliwość, senator I kadencji, poseł na Sejm I, III, IV, V i VI kadencji, od 14 lipca 2006 do 16 listopada 2007 Prezes Rady Ministrów.
Doktor nauk prawnych, brat bliźniak tragicznie zmarłego prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.
W trakcie strajków w 1988 doradzał pracownikom ze Stoczni Gdańskiej im. Lenina. W obradach Okrągłego Stołu uczestniczył w podstoliku ds. reform politycznych. W lipcu i sierpniu 1989 był w zespole negocjacyjnym ze strony NSZZ "S" ze Stronnictwem Demokratycznym i Zjednoczonym Stronnictwem Ludowym celem powołania koalicyjnego rządu. W latach 2006 - 2007 był prezesem Rady Ministrów." - tyle z biografii posła zamieszczonej na stronie internetowej Sejmu.

Jakim posłem jest dziś Jarosław Kaczyński?

- Jarosław Kaczyński traci poczucie bezpieczeństwa i szuka winnych wokół siebie - tak decyzję o zawieszeniu Elżbiety Jakubiak ocenił w TVN24 politolog Wawrzyniec Konarski. Zdaniem innego eksperta, Wojciecha Jabłońskiego, PiS składa się z "prezesa i całej reszty", która zdana jest na łaskę i niełaskę Jarosława Kaczyńskiego.

Posłanka Elżbieta Jakubiak z PiS została zawieszona w prawach członka partii. W "Kropce nad i" mówiła, że chciałaby o tym porozmawiać z prezesem PiS jak najszybciej.
I porozmawiała, nawet wyszła z tej rozmowy rozpromieniona, ale jednocześnie jakby odmieniona. Dziennikarze dowiedzieli się od posłanki tylko tyle, że od tej pory PiS przejmuje dobre wzorce Platformy Obywatelskiej i krytyczne uwagi o partii będą wygłaszane tylko za zamkniętymi drzwiami. Najlepiej - za drzwiami gabinetu prezesa.

Nie jest ważne, że partia Jarosława Kaczyńskiego - tak jak wszystkie mające swoich reprezentantów w parlamencie - finansowana jest z budżetu państwa. Nie jest też istotne - według rozumowania PiS, że partie polityczne są nieodzownym elementem demokracji.
Wolnoć Tomku w swoim domku.

Okazuje się, że siła tej partii jest siłą jedynej silnej osobowości, czyli jej prezesa. Tak jest w każdej partii wodzowskiej, a taką jest właśnie PiS. Dlatego wódz będzie pomiatał i manipulował słabymi członkami na ich własne życzenie.

Zdaniem Konarskiego ktoś powinien uświadomić prezesowi PiS, że pozbywając się ludzi z partii postępuje w sposób nierozsądny, bo prowadzi partię w niebyt. Konarski uważa również, że słabością Kaczyńskiego jest to, że nie ma mentora, który by mu powiedział, że źle postępuje. - Kiedy partia zaczyna się sypać, a PiS się sypie, to szef partii, jeśli sobie z tym nie radzi, winien znaleźć dla siebie punkt oparcia - powiedział. Tylko czy mentorowi, za którego się uważa Kaczyński, potrzebny jest nauczyciel, mistrz?

Czytelnik zapyta zapewne, co ma wspólnego z Kaczyńskim tekst ślubowania poselskiego zamieszczony w zajawce artykułu? Pozornie niewiele. Ale zgłębiając treść przysięgi dojdziemy do wniosku, że oto Jarosław Kaczyński i jego PiS nie żyją w próżni. Nie są tylko dla siebie. Partia ma zdobywać władzę, ma wysuwać swoich kandydatów na przedstawicieli narodu w parlamencie.

Sprawy żadnej partii nie są wyłącznie jej sprawami. Tym bardziej jej członków, będących posłami i senatorami. Składali bowiem przysięgę, że rzetelnie i sumiennie będą wykonywać swoje obowiązki wobec narodu. Nie wobec partii, jak to wydaje się bodaj wszystkim członkom PiS.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Ostatnie wydarzenia pokazują, jaką osobą jest polityk.
Trochę zakrawa mi tutaj na populizm. Myślę, że nie jestem odosobniony w tym przekonaniu.

Dobry artykuł (+5)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.09.2010 13:48

Słusznie Kamilu, dodam od siebie, że partia Jarosława K. marnotrawi pieniądze podatników. Łamie przepisy ustawy o finansowaniu partii politycznych i praktycznie można tej partii odebrać sądownie uprawnienia do dotacji z budżetu państwa. Niektórzy "komentatorzy" mający monopol na prawdę i jedynie słuszną rację (to ci, którzy wskazują palcami, gdzie jest Polska) oburzą się, że to zamach na demokrację. A ja odpowiem już z góry: do demokracji trzeba dorosnąć, a PiS chodzi ciągle w krótkich spodniach, jak ci, co ukradli przed wielu laty księżyc. Demokracja - to przestrzeganie zasad, to prawa, ale i obowiązki. Członkowie PiS, w tym Jarosław K. przestali wykonywać obowiązki posłów, łamią przysięgę daną polskiemu narodowi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarosław Kaczyński już od 3 lat nie potrafi poradzić sobie ze stratą władzy. 4 razy przegrane wybory, aż w końcu zaczął podważać konstytucyjną zasadę wyborów większościowych - w Polsce we władzy uczestniczy partia, które uzyskała największą ilość głosów w wolnych, równych i tajnych wyborach.
Jako największa partia opozycyjna PiS powinna się skupić na rzetelnym kontrolowaniu władzy, interpelacjach i przedstawianiu konstruktywnych pomysłów w danych kwestiach, a nie podważaniem władzy.
W moim mniemaniu po 2 latach władzy nie jest dobrą partią rządzącą; po ostatnich 3 latach bycia druga partią w parlamencie - nie jest dobrą partią opozycyjną. Bilans? Mój krzyżyk na PiS nie będzie postawiony w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W osobie zmarłego prezydenta Jarosław Kaczyński stracił swojego brata bliźniaka. Wśród bliźniąt zazwyczaj jedno dominuje. Czyli Jarosław stracił brata nad którym dominował i nie jest w stanie znieść tej straty. Swoją gorycz przelewa na innych.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.09.2010 20:36

Wczoraj Jarosław Kaczyński poszedł jeszcze dalej. Nawołuje do anarchii, podważa legalne władze Rzeczypospolitej. Ma być tak, jak on chce. Zaczął już tupać nogami. I jeszcze na zakończenie swego wiecu mówi: Bóg zapłać.!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

"W polityce nie wszystkich umów należy dotrzymywać"(Jarosław Kaczyński),co tam jakieś poselskie ślubowanie ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trudno się z autorem nie zgodzić. Ja tylko dodałbym, że prezes nie ma aktualnie żadnego rozsądnego programu, żadnych pomysłów na rozwój kraju. Prowadząc jedynie smoleńską krucjatę i tasując członków własnej partii, stopniowo pogrąża się w polityczny niebyt.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.