Pozycja materiału w rankingach:
Wielu Polakom, 13 grudnia 1981 r. nie kojarzy się dobrze. Obojętnie, jak oceniają decyzję gen. Jaruzelskiego, jest to ważna rocznica i wszyscy powinni o niej pamiętać.
Zobacz także:
Artykuły
(47)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.81)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Obserwuję, co się obok mnie dzieje i piszę o tym.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Stanisław Cybruch 14.12.2011 22:22
Marsz w stolicy prezesa Kaczyńskiego i jego popleczników, zorganizowany w 30 rocznicę stanu wojennego, nie miał nic wspólnego z tą rocznicą - był raczej kpiną z rocznicy i akcentem antypaństwowym.
lancet 14.12.2011 20:10
Wałęsa jest bohaterem narodowym czy się to pisiorom podoba czy nie . Kaczyński może tylko pomarzyć o takiej biografii, choć byście sie prześcigali w obelgach rzucanych na Wałęsę do pięt mu nie dorasta .Marzy o WIELKOŚCI bo blichtr dla niego to coś więcej niż Polska . Ważniejsze było brata umieścić na Wawelu i go nie odwiedzać ale miejsce się liczy. Po co jeździć do Krakowa jak można zakłócać spokój w Warszawie i coś udowadniać ? Teraz w Święto Ludzi , Ofiar stanu wojennego zwozi ludzi na marsz ? Marsz poparcia prezesa ? Pokazał pogardę dla Ofiar do państwa , do demokracji . Przypadek szczególny polskiej polityki - litości.
doPiSek 14.12.2011 19:57
@ Panie Konopka , Kaczyński Jarosław nie był w Solidarności a kilka spółek miał , począwszy od Telegrafu . Przejął też gazetę Solidarność + wydawnictwo + budynki i co z tym zrobił ? ten biedaczek ?
Arkadiusz Gębka 14.12.2011 11:25
13 grudnia 2031 r. będziemy celebrowali 50-cio lecie wprowadzenia Stanu Wojennego i 20-tą rocznicę Żenady Kaczyńskiej...:)
levy 14.12.2011 08:38
Panie Konopka, co ma piernik do wiatraka?
Kaczyński może Wałęsie buty wiązać i musi się z tym pogodzić i dalej żyć, choćby na psychotropach.
Jerzy Konopka 14.12.2011 08:06
Wałęsa już dawno stracił wiarygodność do wypowiadania się na temat "Solidarności" i stanu wojennego. Dla tego człowieka najważniejsza jest "kasa" każde jego słowo przeciwne do PIS i Jarosława Kaczyńskiego jest sowicie opłacane przez jego mocodawców.
Jadwiga Kowalczyk 14.12.2011 07:45
W trakcie hymnu narodowego, przebijał fałszywie głos Kaczyńskiego, który usiłowł śpiewać głosno do mikrofonu podstawianego pod same usta;
niestety, jak wiemy ze znanego powszechnie nagrania na you tube, panu Kaczyńskiemu słoń nadepnał na ucho. Ma głos równie fałszywy, jak fałszywe były przesłanki zwołania tego zgromadzenia i tezy wygłaszanych przez niego przemówień.
http://www.youtube.com/watch?v=ktav1CIT_ec&feature=related
konio 14.12.2011 00:49
Ten marsz można by potraktować w kategoriach groteski gdyby nie jeden,ot,malutki szczegół.Chodzi mianowicie o to,że Kaczyński mówi te głupoty do ludzi.Ludzi,którzy traktują jego słowa w sposób poważny i traktują je niejednokrotnie jako "prawdę objawioną".Nie mozna oczekiwać od wszystkich odbiorców tychże bełkotliwych tyrad racjonalności,dystansu,czy zdrowia-choćby psychicznego.Jedno nieszczęście już sie zdarzyło w Łodzi.Kaczyńskiemu można przypisać wiele cech,uprawnionych i nieuprawnionych.Jednakże nie mozna z całą pewnością o nim powiedzieć,żeby był człowiekiem odpowiedzialnym.
er 13.12.2011 22:14
Było pięknie i podniośle,a potem przemówił Kaczyński i wszystko wróciło do normy.