Facebook Google+ Twitter

Jarosław Wałęsa zeznaje ws. wypadku. "Nic nie pamiętam"

Na początku września europoseł Jarosław Wałęsa uległ wypadkowi. W bardzo ciężkim stanie przetransportowano poszkodowanego do szpitala. 25 października został przesłuchany w charakterze świadka w prowadzonym w tej sprawie śledztwie.

 / Fot. Fot. Wojciech Barczyński/PolskapressePrzesłuchanie, które odbyło się w warszawskim szpitalu, prowadził prokurator z Sierpca. Waldemar Sowiecki, szef Prokuratury Okręgowej w Płocku, zauważył, że te zeznania są potrzebne do ustalenia całokształtu okoliczności wypadku. Poruszane kwestie dotyczyły warunków na drodze, położenia uczestników wydarzenia, a także prędkości pojazdu prowadzonego przez Wałęsę. Sowiecki stwierdził jednocześnie, że obecność psychologa była zbędna.

Adwokat Wałęsy przekazał informację, że jego klient zeznał, iż nic nie pamięta z wypadku. Ostatnim wspomnieniem, jakie posiada z tego dnia, jest śniadanie, które zjadł wraz ze swoimi współpracownikami w Gdańsku. Przesłuchanie trwało 15-20 minut. Zeznania zostały zaprotokołowane i podpisane przez syna byłego prezydenta.

Czytaj także: Jarosław Wałęsa miał wypadek. Lekarze walczyli o jego życie

Do wypadku doszło 2 września na drodze krajowej nr 10 w miejscowości Stropkowo (mazowieckie). Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że mężczyzna prowadzący samochód marki toyota, chcąc włączyć się do ruchu - wymusił pierwszeństwo. Za naruszenie zasad ruchu drogowego grozi do trzech lat więzienia.

Wałęsa trafił do szpitala z 37 złamaniami i aż 17 z nich wymagało operacji. Czeka go bardzo długa rehabilitacja, aby w pełni mógł wrócić do zdrowia.

Źródła:
www.tvn24.pl
www.tvp.pl

Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

BUB
  • BUB
  • 13.11.2011 12:53

Choroba rodzinna ; "pomroczność jasna" , jak trzeba odpowiadać.
Po co mu pamiętać , trzeba mu tylko pieniądze i posadę , wpływy.
Dalej będzie za sznurki pociągał i pod potrzebę przypominał dla swojego wyłącznie dobra.

Komentarz został ukrytyrozwiń
jerzy.podkowa@gmail.
  • jerzy.podkowa@gmail.
  • 13.11.2011 11:10

Jestem kierowcą od 1960 roku /od wojska/ i nie miałem wypadku, ale w 1971 jako pasażer "Jawy 250" przy prędkości ok. 110 km/godz. "wyleciałem z siedzenia, koziołkując w powietrzu , upadłem na betonową jezdnię autostrady przed Legnicą z stwierdzonym skręceniem stawu skokowego" . Powodem tej sytuacji był wystrzał w tylnym kole i próba prowadzącego hamowania "nożnym hamulcem", co skutkowało gwałtownym zachwianiem równowagi i uślizgiem tylnego koła, a następnie "przewrotką" itp., itd. Współczując posłowi w tej tragedii, nie widzę żadnych okoliczności łagodzących Jego współudziału w wypadku. Przez miliony przejechanych kilometrów po drogach wszystkich województw i poza granicami kraju, naoglądałem się różnych sytuacji drogowych, także z udziałem motocyklistów, którzy /w większości/ za nic mieli przepisy "ruchu drogowego", rozsądek i zasadę "wzajemnego ograniczenia zaufania wobec innych użytkowników drogi". Tłumaczenie, "że się nic nie pamięta" jest najlepszym wyjściem z sytuacji w przypadku europosła. Pozdrawiam i życzę zdrowia, a także rozsądku i poszanowania prawa. Jerzy P.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ddarek
  • ddarek
  • 26.10.2011 19:25

Tak widać cała rodzina ma .

Komentarz został ukrytyrozwiń
mn
  • mn
  • 26.10.2011 11:14

Spowodował wypadek - więc najlepiej stracić pamięć ,to najlepsze wyjście dla niego....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pomroczność jasna, tego już nikt nie kupi nawet idiota. A więc trzyma się wersji, że nie pamięta o tym, ile jechał w momencie wypadku. Ale to jest do zmierzenia. Tylko który biegły będzie chciał podpaść Bolkowi by powiedzieć prawdę o tym, że jego syn jechał 190km/godz. W momencie wypadku a potem 40 mb. w powietrzu zaraz po nim.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Janusz Szachowski
  • Janusz Szachowski
  • 25.10.2011 20:46

Kolejna " pomroczność jasna".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.