Pozycja materiału w rankingach:
Historia lubi się powtarzać w każdym przypadku. Przykładem jest Jaśmin - klacz, która dwa razy została uratowana sprzed bram rawickiej rzeźni.
Gdy była około dwuletnią klaczą zawieziono ją przed bramę rawickiej rzeźni dla koni. W tym dniu skupowano konie od prywatnych właścicieli. Kolejka była długa. Co chwilę metalowa brama się otwierała, właściciele wwozili konie, przeprowadzali na wagę, inkasowali pieniądze, wyjeżdżali.
O losie tej klaczy dowiedziała się pani, która nigdy obojętnie nie przechodzi obok skrzywdzonych zwierząt. Kolejne końskie istnienie dostało drugą szansę. Po przyjeździe do Tary klacz o kolorze kwiatów jaśminu rozjaśniła stado miejscowych koni.Zobacz także:
Artykuły
(158)
Galerie
(51)
Średnia ocen
(4.50)
Wiek: 28 | Miejscowość: Kalisz | Kraj: Polska
O mnie: Bóg zabronił mi iść do nieba w którym nie ma koni. Człowiek ciekawy świata , który lubi podróże, działający na portalu http://www.ok-kolej.pl/
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jadwiga Kowalczyk 25.01.2010 06:43
To ucho - siedzę, czytam i łzy mi kapią na klawisze. Czy istnieje jakas granica ludzkiego okrucieństwa? :(
Paweł Krymarys 24.01.2010 20:48
Antoni nie czyń drugiemu co tobie nie miłe , on zostanie osadzony w dniu sądu ostatecznego (co ja wypisuję za głupoty ) nie badzim tez tacy jak ten kolesi co tego zwierzaka zranił , na początku klacz się bała ludzi potem mi zaufała i dał sie głaskać
Autor usunął profil 24.01.2010 20:45
Oj, dorwać takiego kata na konie i wybatożyć go, wcześniej uszy nakręcić, może wtedy by zrozumiał, gdyż inaczej chyba nie dotrze do niego to, że koń tez jest stworzeniem i czuje ból......
Paweł Krymarys 24.01.2010 20:29
wkręcani ucha częste jest właśnie na zrywce drzewa w górach ale tez inne sposoby do zmuszania zwierzaków tez jest norma
Autor usunął profil 24.01.2010 19:18
Najprawdopodobniej poprzedni właściciel prowadził konia za ucho, samemu idąc obok, po krętych ścieżkach leśnych terenów zrywki drewna. Nie ważne, że zwierzę cierpi, ważna praca.... Widziałem podobne traktowanie koni w Bieszczadach. Żeby tak - mógł koń zamienić się miejscami z takim brutalem, ciekawe, jakim głosem, by on wtedy piał......
Autor usunął profil 24.01.2010 19:13
Pawełku, masz może adres tego debila od wykręcania ucha? Ja mu chętnie wykręcę nie tylko ucho - na mój koszt. Powiem że promocja:))
Paweł Krymarys 24.01.2010 18:52
na zdjęciach widać wykręcone ucho tej pięknej klaczy jest to spowodowane zakrecaniem ucha kiedy koni już nie chciał iści z powodu zmechacania przy pracach przy zrywce
Stefania Najsarek 24.01.2010 17:39
Kiedyś, przypadkiem widziałam konie pracujące przy zrywce drzewa.
Potwornie ciężka praca, a robotnicy - pewno nie wszyscy - bez litości!!!
Pokaż swój biust, a powiem ci, jaka jesteś
(odsłon: +398)