Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

51153 miejsce

Jaśminy dla czerwcowej Matki Bożej Patronki Uzdrowienia Chorych

Trwają modlitwy tzw. czerwcowe pod kapliczkami przydrożnymi w całej Polsce. Lokalne społeczności przywiązują coraz większą wagę do tej polskiej tradycji, co wyraża się nie tylko w modlitwie, śpiewie ale w dekorowaniu obiektów kwiatami

1 z 19 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Kapliczka Matki Bożej Patronki Uzdrowienia Chorych w parafii Św. Macieja w Andrychowie foto Wiesław Adamik
Kapliczka Matki Bożej Patronki Uzdrowienia Chorych w parafii Św. Macieja w Andrychowie foto Wiesław Adamik

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Akurat Panie Marku! Dobrze mi się z Panem dyskutuje ale ... W pewnym sensie ma Pan rację różne grupy usiłują wprowadzić zamęt na czele np. z genderystowską "teologią" równości płci tzw. kulturowo - socjalnej, opartej rzekomo o badania naukowo, ale to są raczej kwestie podawane nam do wierzenia i "przetrzegania", gdy tymczasem za sprawą choćby takich ludzi jak Św. Jana Paweł II a teraz Franciszka chrześcijaństwo wraca do swoich korzeni i zasadniczych prawd wiary.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na pytanie o podstawy - odpowiadam: kiedyś myślałem, że zasady wiary są stałe i nienaruszalne, wszak to przecież doskonałość jest. Później wyprowadzono mnie z tego błędu i dzisiaj wcale się nie zdziwię, gdy pojawi się Najnowszy Testament, który uwzględni nowości, o których w tych dwóch poprzednich (Starym i Nowym) nie zdołano przewidzieć wielu rzeczy i spraw.

A o użyteczności już pisałem wcześniej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy dla Pana podstawą wiary jest tylko Start Testament i Dekalog? Nawet tam Mojżeszowi objawia się Ktoś w miejscu odosobnienia pod postacią...Wiara musi być symbolami i nie ma w tym sprzeczności. Jezus rozmawia też w kimś w miejscu odosobnionym. Miejsce osobne bardzo sprzyja wyciszeniu i przemyśleniu Dekalogu. I takie miejsca są ważne. Czy bez nich ma się obywać wiara? Niech Pan także nie myli jakiegoś indywidualnego rozumienia wiary wiary ze wspólnotą ludzi która tworzy Kościół. Jest on w takich miejscach wspólnotowych a w opisanym dosłownie bo to część parafii..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowny Panie Wiesławie, mówimy o dwóch odrębnych sprawach. Pan mówi o użyteczności, zaletach i innych dobrodziejstwach. No i fajnie, ma Pan taki punkt widzenia i koniec. Natomiast nie ma to żadnego umocowania w tzw. twardych podstawach wiary i ja tylko to wskazuję, bez żadnego szyderstwa. Pokazuję pewną niekonsekwencję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pisałem już 100 razy - pierwsza lekcja wspólnotowego śpiewu nawet dla 2 letniego dziecka bywa pod okiem babci w majowym słońcu nie gaju, nie w przedszkolu, ale właśnie w takich miejscach, gdzie słychać pieśni maryjne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Marku, Bóg to powiedział kiedy na świecie jeszcze nie urodziła się Maria a i Jezus może ni był w Boży, zamyśle? Chrześcijaństwo to nie Islam i dopuszczalne są wizerunki Świętych i Wniebowziętych. Niech Pan nie ogranicza nas tylko do Dekalogu rozumianego tylko jako litera słowa bożego. Intencją Jezusa nie było aby modlić się tylko w gajach... Chciał aby Bóg miał mieszkanie,a taka kapliczka jest mieszkaniem Jego Matki. Świadectwo wiary chrześcijańskiej jest dawane w publicznych miejscach. Niech ludzie się radują i gromadzą bo śpiewem modlą się podwójnie i z tego założenia wyrosła cała wielka sztuka europejska także. Dekalog to pewne wartości ale nie kaganiec. Wie Pan czego brakowało pewnemu artyście jak trafił z Polski nad norweskie fiordy - takiego znaku polskości jak ...Nie nawracam tu nikogo tłumaczę polskie tradycje i ich źródło w chrzęścijaństwie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Wiesławie, bo tu nie może być dyskusji, skoro jest wyraźnie powiedziane:

"Wtedy mówił Bóg wszystkie te słowa: Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.(...)"

No to o czym tutaj można dyskutować? No chyba, że tylko o tym, iż człowiek zawsze robi tak jak mu pasuje... niekoniecznie według nakazu bożego...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nieprawda panie Marku, to jednak jest miejsce spotykania się modlitewnej wspólnoty gł pań które mieszkają w pobliżu. Także starszych schorowanych osób, które nie mogą już chodzić do odległej świątyni i albo zalegnąć w łóżku z różańcem, albo jednak zebrać ostatnie resztki sił i jednak regularnie podejść do tej nieodległej wspólnoty. Grupa modlitewna to nie grupa bałwochwalców tylko źródło wiary, często tez zdrowia w pięknym czystym miejscu wśród łąk czy lasów. Wiem,że Pan chce podkręcić dyskusję, ale przesadził pan. Dostępne są w sieci moje rozliczne reportaże tego typu....

Komentarz został ukrytyrozwiń

A jaśminy są piękne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe, że kapliczki to taka forma ludowego bałwochwalstwa zaakceptowana przez społeczność wyznająca wiarę opartą na Dekalogu, który przecież wyraźnie zabrania wznoszenia tego typu obiektów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.