Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Jasnowidz Krzysztof Jackowski dla W24 o tym, co nas czeka w przyszłości

Pozycja materiału w rankingach:

9581 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 42pkt

Oceń:

Jasnowidz Krzysztof Jackowski dla W24 o tym, co nas czeka w przyszłości


Najsłynniejszy polski jasnowidz w wywiadzie dla W24 opowiada o swojej pracy i jej efektach. Krzysztof Jackowski twierdzi, iż wszystkie jego wizje to tylko przeczucia, które bardzo często się sprawdzają, ale zdarzają się także przypadki, które okazują się być nieprawdziwe.

Krzysztof Jackowski / Fot. PrywatneKrzysztof Jackowski w Japonii uznany został za najlepszego jasnowidza na świecie. Przewidział wiele ogólnoświatowych wydarzeń m.in. kryzys bankowy, pomógł w odnalezieniu ponad 700 osób i rozwiązał ponad 1000 innych spraw, co potwierdza zebrana dokumentacja policyjna. Na jego temat powstały trzy prace magisterskie.

W artykule znajdują się różne zdjęcia dokumentów, które otrzymał Krzysztof Jackowski od policji jako podziękowanie za rozwiązane sprawy. Kilka miesięcy temu rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski stwierdził, że żaden jasnowidz nigdy nie pomógł policji. Ta dokumentacja to potwierdzenie zdolności jasnowidza.

Michał Dukiel: Skąd pochodzą pana wizje, czy otrzymuje je pan od osób zmarłych?
Krzysztof Jackowski: Trudne pytanie. Nie miałem tych zdolności od dziecka. Mając ponad 20 lat zacząłem mieć jakieś dziwne przeczucia, które potem w rzeczywistości okazywały się faktem. Trochę mnie to zadziwiło. Trudno mi powiedzieć skąd one pochodzą, jednakże uważam, że ma to związek z telepatią, że myśl ludzka jest jak...bluetooth. Uważam, że myśl cudzą można wykraść. Aktualnie kończę książkę pt. "Zmarli mówią". Dlaczego akurat zdecydowałem się na ten tytuł? Ponieważ opisuje ona przypadki spraw, w których brały udział osoby zmarłe. Jest to szereg przypadków, w których uzyskiwałem informacje w wizji, gdzie danej osoby ciało się znajduje.Podziękowanie policji / Fot. Prywatna dokumentacja Krzysztofa Jackowskiego

Mogę podać jeden istotny przykład. Chociażby odnalezienia ofiary mazurskiego szkwału. Ostatniej osoby nie można było znaleźć, a półtorej miesiąca po zaginięciu bezbłędnie wskazałem, gdzie jest ciało. Gdyby była to tylko telepatia czyli myśl, jak ja - jasnowidz mógłbym wskazać miejsce, gdzie dany człowiek się utopił? Ale proszę mi wyjaśnić skąd się bierze informacja, gdzie aktualnie ciało się znajduje. Jeżeli człowiek się topi w punkcie X,
ciało znajduje się w punkcie Y, a między nimi jest przestrzeń półtorej kilometra, to skąd wiem gdzie się znajduje ciało, skoro dusza nie istnieje. Chyba że dusza istnieje i ja tak uważam, że osobowość człowieka dalej egzystuje także po śmierci. I na to wskazuje moja 20-letnia dokumentacja.
Podziękowanie za pomoc w śledztwie. / Fot. Prywatna dokumentacja Krzysztofa Jackowskiego Dokonanie jasnowidza / Fot. Gazeta Podziękowanie dla KJ / Fot. Prywatna dokumentacja Krzysztofa Jackowskiego

Zobacz także:


Komentarze: 37

Sortuj komentarze:

Krzysiek z Człuchowa

Krzysiek z Człuchowa 17.03.2011 10:33

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 45

http://www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110317/KRAJ_SWIAT/474008969

Komentarz został ukrytyrozwiń
Młot na zaboboniarzy

Młot na zaboboniarzy 05.03.2011 18:04

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 49

"Jerzy Adamiak 24.02.2011 05:55 "

"Podstawową wiedzą, której brak Jackowskiemu, by był dla mnie przekonujący, jest wiedza o duszy. I to nie wiedza o jej zaletach, ulotności czy funkcji bluetootha, lecz o tym, czy coś takiego, jak "dusza" naprawdę istnieje. Bo na razie on w to po prostu wierzy, jak Ty.

Bowiem to właśnie fakt istnienia duszy u zwierzęcia z gatunku Homo sapiens sapiens jest warunkiem sine qua non jego działalności jasnowidza, gdyż "pracuje" bezpośrednio na informacjach pozyskanych w jakiś sposób od tych duszyczek." - pieprzysz Pan jak potłuczony. P Jackowskiemu dusze do szcześcia nie sa potrzebne. On pracuje w oparciu o "magnetyzm zwierzecy". Im silniejszy slad tym lepsze efekty w odnajdowaniu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
pawelmk10

pawelmk10 27.02.2011 19:53

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 59

A Klimuszko powiedział że to Polski będą wszyscy słuchać i w Polsce będzie bardzo dobrze.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jan Nowak

Jan Nowak 26.02.2011 21:09

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 60

@Jerzy Adamiak Tyle że Pan Jackowsi nie chce aby przed wizją podawano mu jakiekolwiek bardziej szczegółowe informacje dotyczące zaginięcia. Prosi tylko o zdjęcie lub jakąś rzecz zaginionego. Po paru chwilach rysuje mapkę zaznaczając w niej charakterystyczne punkty i położenie ciała. Przyznasz chyba że to nie jest raczej zmysł detektywa lecz jakiś dar który większość nazywa jasnowidzeniem. Niestety ale na tym świecie są rzeczy, sytuacje, zdarzenia których naukowcy nie są w stanie jak na razie wyjaśnić. Mówię to jako racjonalista.

Komentarz został ukrytyrozwiń
pablo

pablo 26.02.2011 20:49

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 64

To nie jest jasnowidz tylko czarnowidz. Odkąd pamiętam tylko negatywne rzeczy przewiduje.
No cóż. Podobne przyciąga podobne. W dzisiejszych czasach mnóstwo jest takich osób które chciałyby
rozpadu, najlepiej WSZYSTKIEGO. A dlaczego ? Dlatego że nie mogą już znieść samego siebie i cierpienia
które sami sobie zadają karmiąc bezustannie swoje negatywne myśli ( i stając się nimi).

Komentarz został ukrytyrozwiń
marcin k.

marcin k. 26.02.2011 10:13

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 55

Dobija mnie nie ugięta głupota nie których ludzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jerzy Adamiak 24.02.2011 20:48

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 60

@Michał Dukiel

Możliwe, ale mnie mało interesują szczegóły, nawet jeśli wyrywam coś z kontekstu, to na ogół w celu uargumentowania swojej hipotezki.

Zaś cytat w ostatnim poście już uzasadniłem, przeczytaj piętro wyżej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michał Dukiel 24.02.2011 20:21

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 53

Panowie ciesze się że powstała taka dyskusja. Zwrócę także jedno zdanie dla Jerzego, ponieważ wyrywa zdanie z kontekstu. Proszę przeczytać cały fragment, który mówi o dokumentach policyjnych i panu Sokołowskim.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jerzy Adamiak 24.02.2011 16:40

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 74

@Artur Wojnowski

Cytat z artykułu będącego podstawą tej dyskusji wkleiłem bez komentarza, jako śmieszną ripostę na jeszcze śmieszniejsze stwierdzenie "marcina k", że nie ma nic bardziej wiarygodnego, niż policyjne dokumenty - też żałuję, iż stopniem śmieszności nie mogłem dorównać. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artur Wojnowski 24.02.2011 16:04

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 49

@ Jerzy Adamiak

Stwierdzenie rzecznika da się, myślę, obronić przed sądem.
Mianowicie to, że nigdy nie pomógł "jasnowidz".
Nie da się jednak obronić faktu, że nie pomagał Jackowski.

Świadczą o tym setki oświadczeń policji, podpisanych z imienia i nazwiska, na urzędowych blankietach.

Nie odnoszę się do merytorycznego rozpatrywania rodzaju pomocy.
Chodzi o sam fakt pomocy poświadczony oficjalnie na piśmie. Setki razy.

http://www.wprost.pl/ar/206525/Honor-jasnowidza/?I=1438

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.