Facebook Google+ Twitter

Jaworzno Anno Domini 2006

Rok 2006 dobiega końca. Co ważnego wydarzyło się w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy w Jaworznie? Zapraszam na subiektywny ranking najważniejszych wydarzeń mijającego już roku.

Trzeba przyznać, że działo się bardzo wiele. I to na różnych płaszczyznach życia społecznego. Poniższa klasyfikacja wskazuje po jednym, najważniejszym wydarzeniu w poszczególnych kategoriach:

- polityczne wydarzenie roku,

- kulturalne wydarzenie roku,

- medialne wydarzenie roku.


 

Polityczne wydarzenie roku – wybory samorządowe



Bez wątpienia, najważniejszym wydarzeniem mijającego roku były w każdym regionie wybory samorządowe. Jaworznianie wybrali w nich nowy skład Rady Miejskiej oraz nowego (starego) prezydenta. W wyborach do Rady mieszkańcy Jaworzna wybrali 23 przedstawicieli. Najwięcej miejsc (7) zdobyli kandydaci lewicowego komitetu Wspólnie dla Jaworzna. Jednak myli się ten, kto uzna na tej podstawie, że władzę w mieście przez najbliższe cztery lata sprawować będzie lewica. Jest to złudne, ponieważ pozostałe 16 miejsc zajęli przedstawiciele trzech prawicowych ugrupowań, które współpracując ze sobą w pełni dominują w Radzie. Po sześć miejsc obsadzili przedstawiciele Stowarzyszenia Jaworzno Moje Miasto oraz klubu Platformy Obywatelskiej. Pozostałe 4 miejsca zajęli przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości.

Skład RM w Jaworznie po jesiennych wyborach samorządowych / oprc. Marek IwaniszynPierwsza tura wyborów prezydenckich nie wyłoniła zwycięzcy. Dotychczasowy prezydent miasta – Paweł Silbert (Stowarzyszenie Jaworzno Moje Miasto) – zwyciężył w pierwszej turze, jednak do bezwzględnej większości, i zwycięstwa, zabrakło mu 8 proc. głosów. Stąd też 26 listopada doszło do drugiej tury, w której rywalem Siberta był kandydat lewicy, prezes jaworznickich struktur Sojuszu Lewicy Demokratycznej, startujący z listy Komitetu Wspólnie dla Jaworzna – Tadeusz Fudała.

Jednak mimo wsparcia pozostałych kandydatów, którzy odpadli z walki o fotel prezydencki w pierwszej turze, musiał on uznać wyższość konkurenta. Na Silberta swój głos oddało 15 516 jaworznian. W porównaniu z pierwszą turą prezydentowi wzrosło poparcie o niespełna 2 500 głosów. Rywal do prezydenckiego fotela zgromadził w drugiej turze 12 679 głosów (w pierwszej niewiele ponad 8 tys.). Frekwencja w drugiej turze wyniosła 36,93 proc.


Koncert Patrycji Markowskiej / Fot. Marek IwaniszynKulturalne wydarzenie roku – koncert Patrycji Markowskiej



Koncert tej urodziwej i żywiołowej artystki odbył się 26 sierpnia i był kulminacyjnym punktem pożegnania lata. Tego wieczoru na stadionie Miejskiego Centrum Kultury i Sportu przy ulicy Moniuszki zgromadziły się tłumy mieszkańców. Trzeba przyznać, że pożegnanie z latem Anno Domini 2006 wypadło nad wyraz okazale. Zanim jednak na scenie pojawiła się gwiazda wieczoru, wszyscy mogli posłuchać dwóch innych kapel, które tego popołudnia zagrały dla jaworznickiej publiczności. Zabawę rozpoczął miejscowy zespół Port Side, a potem na scenie zaprezentował się zespół Cree. Wokalistą tego zespołu jest syn legendarnego lidera Dżemu Ryszarda Rielda – Sebastian. Stąd też nie mogło zabraknąć pKoncert Patrycji Markowskiej / Fot. Marek Iwaniszynrzeboju legendy polskiego rocka - „Czerwony jak cegła”.


Koncert gwiazdy wieczoru, jak zawsze, rozpoczął się z opóźnieniem. Warto jednak było poczekać godzinę, bo wokalistka wraz z zespołem zrobiła niezapomniane show. M.in. zaprosiła na scenę dwóch młodych mieszkańców naszego miasta, z którymi wspólnie wykonała przebój „Drogi kolego”. Nie zabrakło również szampana i gromkiego „sto lat” dla Patrycji, która tego dnia obchodziła Koncert Patrycji Markowskiej / Fot. Marek Iwaniszynimieniny. Oprócz największych przebojów artystki („Opętanie”, „Cztery ściany”, „Tak o mnie walcz”), usłyszeliśmy jej własne aranżacje znanych, światowych przebojów: „Blue velvet” oraz „Twis and Shout” z repertuaru The Beatles. Ten niesamowity wieczór zakończył się piosenką, którą artystka debiutowała na wielkiej scenie - „Musisz być pierwszy”. W oryginale śpiewała ją z czołowym polskim sprinterem – Marcinem Urbasiem.


  Medialne wydarzenie roku – krokodyl


To było najbardziej medialne wydarzenie tego roku, o którym pisała i mówiła prasa, radio i telewizja w całym kraju. Brzmiało jak żart, a w rzeczywistości jeżyło włos na głowie. Oto mieszkanka jednej z dzielnic Jaworzna (Ciężkowic) przechadzając się po łąkach, zauważyła dwa krokodyle! Wezwana na miejsce policja zabezpieczyła jedno martwe zwierze. Drugie przepadło bez wieści. Zaginiony miał około 50 centymetrów długości i co ważne – nie był niebezpieczny dla człowieka. Co nie zmienia faktu, że spotkanie sam na sam ze zwierzęciem tego typu do przyjemnych z pewnością nie należy. Specjaliści orzekli, że poszukiwany to młody krokodyl nilowy, żyjący w Afryce, a nie jak wcześniej sądzono amazoński kajman. Poszukiwania rozpoczęły straż miejska, policja, straż pożarna oraz przedstawiciele chorzowskiego zoo. W tych okolicach znaleziono dwa krokodyle / Fot. Marek IwaniszynZakończyły się jednak po jednym dniu. Zwierzęcia nie znaleziono, a jego poszukiwania uznano za bezcelowe, albowiem było to szukanie „igły w stogu siana”.

Poza tym specjaliści uznali, że zwierzę po prostu zdechło. Było zbyt młode, by samo zdobyć pokarm, a poza tym temperatura nocą, w sierpniu, była niska, stąd też egzotyczny przybysz prawdopodobnie nie mógł przetrwać w takich warunkach. Jego pojawienie się było wielkim zaskoczeniem. Prawdopodobnie zwierzęta należały do prywatnego chodowcy. Nie były jednak zgłoszone do magistratu, który prowadzi rejestr gatunków chronionych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

a jutro....będa poszukiwać Ciebie;P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wczoraj czytałam o poszukiwaniach renifera, dzisiaj krokodyla. Świat oszalał :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.