Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7626 miejsce

Jaworzno: polityczne zamieszanie o nauczycielskie pensje

Spór o nauczycielskie pensje w Jaworznie nabiera rumieńców. Choć na nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej radni przyjęli uchwałę o zmianach w budżecie, to przychylności nauczycieli nie zyskali. Ci uważają się za zakładników ich politycznej gry

Sonda

Jak oceniasz zamieszane związane z nauczycielskimi pensjami?

Nauczyciele czekają na rozpoczęcie sesji / Fot. Dawid SerafinBurzliwy przebieg miała czwartkowa nadzwyczajna Sesja Rady Miejskiej w Jaworznie. To właśnie podczas niej ważyły się losy, tego czy nauczyciele i pracownicy oświaty otrzymają pensję w listopadzie oraz tego jakie będzie źródło ich finansowania.

Przypomnijmy. We wtorek podczas zwyczajnej sesji radni Platformy Obywatelskiej, Wspólnie dla Jaworzna (SLD) i Skutecznie dla Jaworzna (PSL) odrzucili projekt prezydenckiej uchwały zmian w miejskim budżecie. Zakładał on przeniesienie środków w budżecie miasta z rezerw przeznaczonych dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji na oświatę.

- Tego sporu pewnie by nie było, gdyby na czas dotarła do nas cała subwencja oświatowa z Warszawy. Wszystko dokładnie przeanalizowaliśmy i ta propozycja nikomu nie szkodzi, a jest zwykłym technicznym zabiegiem. Zresztą przypominam, że te pieniądze na tej rezerwie zostały tam przeniesione właśnie na taką okoliczność, za zgodą radnych - tłumaczył na wtorkowej sesji prezydent Paweł Silbert.

Takie tłumaczenia nie przekonały jednak części radnych, którzy zagłosowali za odrzuceniem projektu uchwały. W efekcie oznaczało to brak możliwości wypłacenia środków na nauczycielskie pensje. - Nikt z nas nie chcę tego aby pensje nie zostały wypłacone, chcemy tylko innego źródła finansowania - mówił we wtorek rady Krzysztof Dzierwa z Platformy Obywatelskiej. - Prezydent ma z pewnością inne odłożone wolne środki i z tych środków chcemy właśnie finansować - wtórował Wacław Chudzikiewicz, przewodniczący Komisji Gospodarki.

Wynik głosowania mógł być zaskoczeniem. Ponieważ jeszcze kilka dni wcześniej podczas obrad Komisji Budżetu i Finansów, zyskał on zaopiniowany pozytywnie. Jest to o tyle zaskakujące, że w tej komisji na ośmiu radnych aż sześciu z nich podczas sesji było przeciw projektowi. Na pytanie co wydarzyło przez te kilka dni, że radni zmienili zdanie nie udało uzyskać się odpowiedzi. - Każdy ma swoje sumienie i głosuje według własnej woli. Proszę pytać o to radnych - tłumaczył poseł Wojciech Saługa z Platformy Obywatelskiej.Przerwa podczas obrad. Radni w zaciszu gabinetu spierają się co począć dalej / Fot. Dawid Serafin

Kolejna odsłona sporu o budżetowe zmiany a w konsekwencji nauczycielskie pensje miała miejsce w czwartek na nadzwyczajnej sesji, na której pojawili się przedstawiciele środowiska nauczycielskiego. Sesja, która miała rozpocząć się o 8:30 rozpoczęła się z pół godzinnym opóźnieniem i od razu została ogłoszona przerwa. Wszystko z powodu, że swoje prace prowadziła jeszcze Komisja Budżetu i Finansów, która dopinała propozycję zmian miejskiego budżetu.

Obrady wznowiono ponownie około godziny 11. Tuż po wznowieniu radny Wacław Chudzikiewicz z klubu Wspólnie dla Jaworzna, zgłosił wniosek formalny z propozycją o nie prowadzenie dyskusji podczas sesji. - Trzeba szybko przyjąć zmiany, by nauczyciele dostali pensje - przekonywał. - Rozumiem, że mamy nie rozmawiać nad projektami zmiany uchwał w budżecie miasta z którymi nawet nie mieliśmy czasu się zapoznać - ripostowała Ewa Zuber, przewodnicząca Komisji Edukacji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.