Chociaż zima daje nam się we znaki, nie oznacza to, że powinniśmy rezygnować ze sportu. Nie chodzi tu o popularne narty czy snowboard, ale o... jazdę konną. Uważasz, że o tej porze roku to niemożliwe? Nic bardziej mylnego.
Odradzałabym dżinsy, które mogą powodować otarcia skóry. Buty, najlepiej do kolan, powinny mieć mały obcas, który ułatwi utrzymanie stóp w strzemionach. Warto zabrać ze sobą rękawiczki, które zapobiegną otarciom dłoni, które są dosyć częste przy trzymaniu wodzy. Najważniejsze jest jednak bezpieczeństwo, dlatego nie należy zapominać o toczku - rodzaju kasku, chroniącego jeźdźca. Jest to element sprzętu, który warto kupić już na samym początku nauki. Można go kupić w każdym sklepie sportowym (koszt to ok. 150 zł) lub po prostu wypożyczyć w stadninie, do której uczęszcza się na zajęcia.
Jak przygotować się na pierwsze zajęcia?
Jazda konna wymaga sporej kondycji i siły. Jeżeli nie uprawiasz żadnego spotu, warto poćwiczyć przed pierwszymi zajęciami. Pomoże to uniknąć dużych zakwasów. Szczególną uwagę należy zwrócić na wzmocnienie mięśni nóg, pośladków oraz kręgosłupa (gł. część lędźwiowa). Najlepszymi ćwiczeniami będą więc skrętoskłony, "koci grzbiet", przysiady, ćwiczenia z hantlami. Warto również zadbać o swoją kondycję: tu najlepsze będzie bieganie lub rowerek.
Chociaż dobranie sprzętu i przygotowanie do nauki jazdy konnej mogą wydawać się czasochłonne, to jednak nie należy się tym zrażać. Przyjemność związana ze wszystkimi elementami jazdy konnej jest naprawdę duża. Oprócz sportu, tak ważnego dla naszego zdrowia, jazda konna umożliwia obcowanie z naturą i wspaniały relaks. Stadniny rozwijają się w szybkim tempie, dlatego znalezienie jakiejś w pobliżu swojego domu nie powinno stanowić problemu. Chociaż wśród autorów Wiadomości24.pl, jest dużo osób zainteresowanych jazdą konną, to mam nadzieję, że już niedługo na stronach naszego serwisu będzie ich jeszcze więcej.