Już we wtorek długo oczekiwany dzień przez fanów Christiny Aguilery. Po ponad 1,5 roku wokalistka wydaje nową płytę "Back To Basics", która zadowoli nie tylko fanów, ale koneserów dobrej muzyki - jazzu, bluesa i soulu.
Niezwykła przemiana
Podobnie jak pozostałe wokalistki, Aguilera ewoluuje, Jednak jej przemiana jest zaskakująco pozytywna. Z gwiazdki szokującej krótkimi spódniczkami i lateksowymi ubraniami, zmieniła się w prawdziwą damę rodem z lat dwudziestych, trzydziestych, czterdziestych. Jednak Christina postanowiła zmienić nie tylko stroje, ale przede wszystkim muzykę, która ukierunkowana jest na brzmienia jazzowe i bluesowe, jakże popularne w tamtych latach. Nie zawiodą się również fani soulu.
Album będzie wydawnictwem dwupłytowym i znajdą się na nim zarówno ballady, jak też utwory bardziej taneczne. Z pewnością każdy odnajdzie coś dla siebie.
Christina Aguilera postanowiła zaprzestać współpracy z dotychczasowym producentem, grupą The Neptunes, postanowiła tworzyć swoją płytę samodzielnie. Decyzja wokalistki spowodowana jest faktem, iż obecnie najbardziej popularni artyści korzystają z pomocy tych samych producentów, przez co utwory są do siebie bardzo podobne i nie ma w nich nic charakterystycznego.
Wydawnictwo Aguilery wyróżniać się będzie na rynku świeżością i pokaże prawdziwe oblicze wokalistki. Do współpracy piosenkarka zaprosiła między innymi Lindę Perry oraz DJ Premier'a.
Krążą plotki, iż "Back To Basics" będzie ostatnim albumem Aguilery. A jeśli nie, bardzo prawdopodobne, że wokalistka zrobi sobie długa przerwę. W wywiadzie dla MTV usłyszeliśmy: "Chciałabym się ustatkować, myślę o dzieciach. Możliwe, że nagram jeszcze jedną płytę, ale tak naprawdę to chciałabym poświęcić się rodzinie".
Zobacz także:
Artykuły
(11)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Miejscowość: Radom | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Rafał Szary 31.08.2006 10:41
mariusz558 - uzyj swojej wyobraxni lub... po prostu skocz do empiku i odsłuchaj:) Warto, naprawdę:)
Mariusz Smoliński 30.08.2006 11:39
jakoś nie potrafię sobie tej płyty wyobrazić.
Paweł Michaluk 29.08.2006 23:02
Aguilera ewoluuje już od "stripped", a to co zrobiła teraz to perła.
Radosław Głowacki 29.08.2006 15:51
Ja niestety slyszałem jedna piosenkę, ale musze przyznać, ze jesy inna niz poprzednie w karierze Aguilery.
Rafał Szary 09.08.2006 11:57
Patryk, masz rację, również miałem okazję przesłuchać (nie pytaj w jaki sposób) i rzeczywiście, robi ogromne wrażenie. Życzylbym sobie, żeby wszystkie "plastikowe" gwiazdy, te rodzime i nie tylko, ewoluowały w identyczny sposob.
Patryk Latacz 08.08.2006 15:52
Miałem właśnie pisać o tym albumie. Ja już przesłuchałem i stwierdzam, że to jest właśnie to. Bardzo dojrzała muzyka, dużo elementów retro. Wszystko dobracowane i bardzo ambitne.
Europa w "Euphorii"! Szwecja wygrywa Eurowizję 2012 [YouTube]
(odsłon: +1124)