Pozycja materiału w rankingach:
Modne stały się hasła typu: "JP na 100%". Są wszędzie; na murach, koszulkach, profilach internetowych. Pojawiają się w piosenkach, nie sposób się z nimi nie spotkać, bądź ich nie znać. Czym są? Znakiem rozpoznawczym nowej subkultury.
Sławnego JP (je**ć policję) używają głównie dzieci w wieku 11-16 lat. Przepraszam, szesnastolatek jest osobą dorosłą. Pije, pali, chodzi na imprezy, więc jest dorosły. Przynajmniej w jego opinii. Każdy z nich, z osobna, a także wszyscy razem uważają, że "je***ie policji" to ich obowiązek, ponieważ policja jest... zła? Zobacz także:
Artykuły
(98)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(3.70)
Wiek: 20 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: Niepoprawny optymista, wielbiciel nocnego życia, dobrej kawy i jazzu :) www.lukaszbugajski.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tomasz Osuch 11.07.2010 20:57
tak Marcinie, prowokowałem i prowokuję polskich policjantów do dziś... swoją obecnością.
za PRL tez sie szlo dogadac z zomowcami...
Marcin Matysiewicz 08.06.2010 19:14
Tomasz --> a jeśli ty byłeś spisywany to najwidoczniej musiałeś czymś ich sprowokować i nawet tego nie wiedzieć, że akurat to zrobiłeś...
Marcin Matysiewicz 08.06.2010 19:13
no spoko, ale na przykład ja nawet za picie piwa w miejscu publicznym nie dostaje "kwita", bo jeśli się chce, to idzie się dogadać z policją i nigdy nie byłem spisany....w sumie to jest mi obojętne co kto sądzi o naszej polskiej policji, ja tam złego słowa nie mogę powiedzieć, bo mi nigdy nic złego nie zrobili...
Tomasz Osuch 08.06.2010 16:38
Wśród policjantów za dużo jest pomyłek!!! zdecydowanie za dużo!!! mam 23 lata i jeszcze 6 lat temu jakby mi ktoś powiedział a, ze podam rękę psu to bym go wyśmiał. złym dzieckiem nigdy nie byłem, uczyłem się dobrze, nie chodziłem w kapturze, na mecze biegałem od czasu do czasu, tylko dlatego, że mój wujek trenował Unię Tarnów i urodziłem się w Mościcach, gdzie jedyną społecznością wśród młodzieży byli kibice. Ile razy wyszedłem na spacer byłem spisywany, wyzywany i poniżany przez przedstawicieli władzy. Za nic! Nigdy nie byłem karany, nigdy nikogo nie pobiłem (co nie znaczy, że się nie biłem), nigdy nikogo nie okradłem, nie zabiłem, a i tak jako młody człowiek czułem się ciągle zaszczuty, śledzony, GORSZY. Polska policja to 10% policjantów i 90 % hołoty, która ma więcej z kibolami wspólnego niż z prawdziwą policją. Policje w Polsce trzeba zmienić, szczególnie system kwalifikacyjny i wymogi (dwóch moich kolegów jest policjantami, wcześniej przez 20 lat swojego życia przed policją uciekali a na policję nadawali jak nikt inny, albo wszyscy właśnie). Dopóki Policja się nie zmieni, albo raczej nie zmieni swojego podejścia do obywateli, którzy nie wszyscy są tacy sami, to nie będę się bał powiedzieć JE*AC POLICJĘ...
Damian ☮ Mosz 08.06.2010 16:14
Ale też nie każdy kto nie ma zaufania do policji i jest młodym gniewnym to bandzior.
Marcin Matysiewicz 08.06.2010 16:05
Ale nie każdy kto jest po stronie policji jest tzw. konfidentem.
Tomasz Braciszewski 08.06.2010 15:44
Marku to taki zwyczaj jeszcze z okresu okupacji.
I wtedy tępiono donosicieli. :-)
Marek Jurkiewicz 08.06.2010 14:10
To jest to słynne "Pokolenie JP2"?
PS. Do artykułu pasuje łódzka fotka: http://1.bp.blogspot.com/_g7g_OhV295g/SZgxNuT4HFI/AAAAAAAAKKE/3J0BsIA5uYw/s1600-h/P1220772_resize.JPG
Jan Poniatowski 08.06.2010 13:55
Gratuluję autorowi fachowego (z punktu dziennikarstwa) doboru i przedstawienia tematu. Znakomity styl "+10"
Tysiące ludzi na Manifestacji Wolnych Konopi - Fotorelacja
(odsłon: +1240)