Facebook Google+ Twitter

Jeden donos zniszczył życie kobiecie

Młoda kobieta z Nowej Wsi Lęborskiej (woj.pomorskie) wraz ze swoim partnerem została zatrzymana przez nieumundurowanych policjantów. Powodem był donos do miejscowego GOPS-u o popełnieniu zbrodni. Posądzona o zabicie własnego dziecka kobieta przeżywa piekło na ziemi.

 / Fot. Damianwiszowaty12, CC3.0Zatrzymana przez policję, poddała się ostatecznie dobrowolnemu badaniu ginekologicznemu, by rozwiać wszelkie wątpliwości. Badanie potwierdziło, że kobieta jest niewinna. Cóż z tego? Jak sama twierdzi, nie wie jak długo będą się za nią ciągnęły wątpliwości a nawet oskarżenia mieszkańców.

Nowa Wieś Lęborska, to niewielka miejscowość, zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie karmił siebie i znajomych taką sensacją. Był moment, że praca zawodowa stanęła pod wielkim znakiem zapytania. Jej pracodawca już chciał szukać kogoś innego na jej miejsce. Poszkodowana była przerażona wizją więzienia i utraty swoich dzieci, które zresztą przeżyły prawdziwy szok. Wytykana była przez niektórych palcami, przerywano rozmowy w jej obecności, słychać było złośliwe komentarze.

2 grudnia, oficer prasowy lęborskiej policji asp. Daniel Pańczyszyn poinformował w rozmowie telefonicznej, że sprawa jest zamknięta. Ze względu na złożoność sytuacji nie ma możliwości ustalenia, czy donos był zwykłą złośliwością z chęcią zaszkodzenia poszkodowanej, czy też wyrazem obywatelskiej czujności. Poszkodowanej pozostaje jedynie dochodzenie swoich praw na drodze postępowania cywilnego.

Jednocześnie rzecznik prasowy zdementował informację, która pojawia się w niektórych mediach, jakoby funkcjonariusze poszukiwali ciała nowo narodzonego dziecka. Jak mówi, takie działania zostałyby podjęte dopiero po stwierdzeniu, iż kobieta była uprzednio w ciąży.

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

A mnie "wzrusza" podsycanie emocji ( nie podam źródła. nie będę im robił reklamy), że niby policja szukała ciała - totalna bzdura. Oficer Prasowy zdecydowanie mi taką informację zdementował. To jest przecież taka prosta rzecz do sprawdzenia przez dziennikarza. Widac podsycanie emocji, to jakiś specyficzny i modny odłam dziennikarzenia

Komentarz został ukrytyrozwiń

To jest jeden z tysięcy przykładów, które dokładnie pokazują, że ferowanie wyroków lub różnego rodzaju opinii na bazie "wiarygodnych" i niepodważalnych danych są nie zawsze sprawiedliwe i prawdziwe.

Poza tym, w naszym katolickim kraju, niewielu stosuje się do zasady: "Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem". Zbyt dużo tu donosów, pomówień i oszczerstw bezkarnie ciskanych na bliźniego. Może się mylę... Może to tylko innowiercy i niewierzący są w tej grupie "ciskających"...

Najgorsze jest to, że państwowe instytucje zajmują się anonimowymi donosami, mówiąc dokładnie coś innego. Ale przecież oni tylko sprawdzają... A jak się okaże, że to nieprawda, że to donos - to już nie ścigają pomawiającego, bo to znacznie trudniejsze do wykrycia. A "łatka" jest już komuś przyczepiona. Ten ochlapany łajnem, niekiedy do końca życia nijak domyć się nie może.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Są ludzie i ludziska.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.