Pozycja materiału w rankingach:
Ona – biedna dziewczyna z klasy robotniczej, skromna idealistka pełna ambicji i marzeń, on – bogaty uwodziciel, karierowicz, lekkomyślny zarozumialec. Oczywiście się w sobie zakochują. Banał?
Ekranizacja światowego bestsellera Davida Nichollsa z udziałem nominowanej do Oscara, pięknej Anne Hathaway i Jima Sturgessa to historia o przyjaźni, która staje się fundamentem wielkiej miłości. Niby opowiastka jakich wiele, ale jest w niej coś nietypowego; ciekawa symbolika daty, metaforyka czasu. Kolejne etapy życia bohaterów ukazywane są bowiem przez pryzmat jednego dnia - 15 lipca każdego roku, święta Swithina. Emma i Dexter opowiadają sobie wtedy o swoich miłościach, sukcesach, zmianach, jakie zaszły w nich samych. Niezmiennie tego samego dnia - przez bagatela 20 lat.
produkcja zdaje się nie wykorzystywać dostatecznie potencjału aktorskiego Hathaway i Sturgessa. To przyjemna historia miłosna, która jednak wzruszy chyba tylko tych najbardziej wrażliwych, momentami trąci bowiem tanim sentymentalizmem. Spodziewałam się ambitnej historii miłosnej w stylu „500 dni miłości”, a dostałam melodramat, dobrze zrealizowany, ale mimo ciekawej formy – mało oryginalny w treści.Zobacz także:
Artykuły
(96)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(3.79)
Wiek: 20 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: studentka dziennikarstwa.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Europa w "Euphorii"! Szwecja wygrywa Eurowizję 2012 [YouTube]
(odsłon: +1124)