Facebook Google+ Twitter

Jedenastka 26. kolejki T-Mobile Ekstraklasy

Na szczycie tabeli status quo - Legia, Śląsk i Ruch solidarnie pogubiły punkty. Trwa zwycięska passa spokojnego już o ligowy byt Zagłębia. Widmo degradacji coraz głębiej zagląda do ŁKS+u i Cracovii. Kto stworzył drużynę kolejki?

 / Fot. Opracowanie własneBRAMKARZ:

Łukasz Sapela (GKS Bełchatów) - w drugiej połowie meczu z Jagiellonią uratował swój zespół od straty bramki. Jego parada po uderzeniu z wolnego Marcina Burkharda śmiało może kandydować do miana interwencji sezonu. Swego czasu niektórzy widzieli w bramkarzu Bełchatowa kandydata do gry w kadrze. Nieco jednak na wyrost.

OBRONA:

Damian Zbozień (GKS Bełchatów) - pierwszy gol w lidze 23-letniego defensora, do drugiego brakowało centymetrów. Miewał co prawda słabsze momenty, ale całokształt zdecydowanie na plus.

Ugo Ukah (Widzew Łódź) - po niepewnym początku z każdą minutą emanował spokojem i umiejętnością przewidywania wydarzeń. Nigeryjczyk znajduje się podobno w kręgu zainteresowań trenera Macieja Skorży.

Piotr Celeban (Śląsk Wrocław) - kolejny występ na pozycji stopera nie przeszkodził mu wpisać się na listę strzelców, a szósta bramka w sezonie czyni z niego najskuteczniejszego obrońcę Ekstraklasy. Z drużyny Śląska tylko Johan Voskamp częściej pokonywał bramkarzy. Zawsze zostawia dużo serca na boisku.

POMOC:

Michał Kucharczyk (Legia Warszawa) - jedyny dynamiczny zawodnik Legii w klasyku z Widzewem. Wygrywał pojedynki jeden na jeden, miał pomysł co zrobić z piłką, wreszcie strzelił swoją trzecią bramkę w sezonie. Wydawało się, że po tym, jak doznał wstrząsu mózgu w pucharowym meczu z Arką, w ogóle nie pojedzie do Łodzi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.