Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

44480 miejsce

Jedna z największych strat w ubiegłym roku: Leszek Kołakowski

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-01-05 14:43

"Pigmejom intelektu" przeciwstawił się największy filozof wszech czasów prof. Leszek Kołakowski. To im wydał wojnę w swoich pracach, traktatach, wykładach i przemyśleniach. To z nimi walczył najzacieklej przez całe swoje życie dowodząc, iż nie ma postępu myśli bez zmian poglądów, nawet zmian radykalnych.

Jedna z największych strat w ubiegłym roku - to Leszek Kołakowski. Już niewiele nam pozostało tej miary autorytetów. To co wyróżniało Kołakowskiego to czysta, niczym nie wymuszona, naturalna skłonność do zmiany poglądów oraz świadomość zachodzących zmian.

Jego osoba jest przykładem na to, iż człowiek myślący nie musi tkwić przy raz obranej doktrynie jako tej najwłaściwszej, lecz potrafi dokonać zwrotu o 180 stopni, by powiedzieć: myliłem się, byłem w błędzie, dokonałem wyboru najgorszego z możliwych. Profesor nie tylko zarzucił kilka fundamentalnych poglądów, lecz również odważnie je skrytykował. Jego otwartość najpełniej objawiła się w dwóch kwestiach: spojrzenia na marksizm oraz religię.

Z wielkiego propagatora idei komunizmu stał się zaciekłym i największym jej wrogiem. Prof. Jadwiga Staniszkis powiedziała, że Kołakowski potrafił "bardzo wcześnie, w porównaniu z innymi, jądro zauroczenia komunizmem (...) zanalizować i odrzucić.(...) Nigdy nie zamykał się w jakimś dokonaniu. Zawsze widać w nim było ciekawość oraz - że bardziej interesuje go to, co dopiero napisze, niż to, co już zrobił".

Skoncentruj się i Ty również Czytelniku, na przemianie tego filozofa i uświadom sobie, iż nigdy nie jest za późno, by dokonać zmiany swoich poglądów, by zweryfikować siebie. Mówiąc kolokwialnie, "tylko krowa nie zmienia poglądów", natomiast poglądy zmieniają nawet mężowie stanu, nawet najwięksi mędrcy i nawet filozofowie wszech czasów.

Tylko człowiek mały - zakleszczony w sobie - nie potrafi przyznać się do popełnionych błędów. Przyjmując ustalone programy, a wraz z nimi ustalone idee, nie potrafi zanalizować na tyle obiektywnie swych opinii i ocen, by uderzyć się w piersi i powiedzieć - tkwiłem w błędzie. Ociężałość umysłowa ludzi pozbawionych lekkości obłoków, którym się wydaje, że pozjadali wszystkie rozumy skutkuje trwaniem przy raz ustalonych schematach, przy podjętych opiniach, wydanych ocenach i notach.

Nie zrozum mnie źle Czytelniku, nie chodzi w tym o to, by zmieniać się jak kameleon czy też stać się chorągiewką na wietrze historii lecz o to, by być człowiekiem z otwartym umysłem czułym na zmiany barw i kształtów; o to by być człowiekiem nowoczesnym, postępowym, który potrafi zanalizować nowe bodźce, doznania, informacje i zapisy, które płyną do nas zewsząd, by je przewartościować na własny najlepszy użytek.

Najgorsi są "Pigmeje intelektu", skrywający na każdą okazję argument nie do zbicia - racja jest po naszej stronie, bo "My jesteśmy najbliżsi ziemi!"

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (58):

Sortuj komentarze:

"Życie - to wojna i przystanek chwilowy w podróży,
wspomnieniem pośmiertnym - zapomnienie.
Cóż więc może posłużyć za ostoję? Tylko jedno: filozofia.
/Marek Aureliusz - Rozmyślania/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Raz jeszcze powróciłam do artykułu.
... w skupieniu, w ciszy przeczytałam.
Wielki Człowiek!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.01.2010 20:16

Na wirtualną herbatkę? Może jeszcze z rumem...Chętnie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.01.2010 20:01

Ja poproszę o wodę. Zimną.......... :-))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja sie wpraszam na herbatkę:-)
Taka wirtualna..kto chętny?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Strasznie daleko na te herbatkę.))

Komentarz został ukrytyrozwiń

:)
Już piję (z apetytu pod wpływem rzuconego hasła), ale w odległości ok. 300km

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niech żyją nam Pigmeje Intelektu panujący niwepodzielnie na w24!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trudno, żeby prof. Kołakowski przy swoim zainteresowaniem buddyzmem, nie natknął sie nigdy na Osho i jego nauki. Zresztą nie będę polemizować kto pierwszy użył tego „pigmejskiego” porównania, bo to naprawdę mało ważne. Ponadto i Robert Anton Wilson, w swoim „Powstającym Prometeuszu” twierdzi, że „Wszyscy jesteśmy gigantami, wychowanymi przez pigmejów, którzy nauczyli się chodzić na mentalnych czworakach.”

Komentarz został ukrytyrozwiń

Potrzebny artykul; ale to nie Leszek Kołakowski uwrażliwił mnie na "pigmejów intelektu" / ego - a inyjski mistrz i autor Osho.
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.