Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12067 miejsce

Jedni je kochają, inni ich nienawidzą. Komedie romantyczne

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-03-24 22:28

Pojawiają się jak grzyby po deszczu, powstają, by poprawiać humor. Ale za co tak naprawdę kochamy polskie komedie romantyczne?

 / Fot. PAP/Stach Leszczyński Komedie romantyczne mają widzów na całym świecie. Lekka fabuła, dynamiczna akcja i oczywiście wątek miłości z przeszkodami. Zawsze kończą się happy endem, a do kin przyciągają rzesze widzów. W Polsce największą popularnością cieszą się rodzime produkcje - „Nigdy w życiu”, "Tylko mnie kochaj”, „To nie tak, jak myślisz kotku”, „Mała wielka miłość”...
Widzowie nie gardzą również filmami zza oceanu, jak np. „Pokojówka na Manhattanie” czy „Polowanie na druhny”. Zdaniem psychologa, pani Teresy Andrysz, sekret ich popularności polega na tym, że fabuła filmu to odzwierciedlenie marzeń większości widzów. Nie ma chyba kobiety, która nie chciałaby przeżyć wielkiej, romantycznej miłości, a bohaterowie filmów, radzący sobie w trudnych sytuacjach, budzą sympatię i wielki podziw.

Pierwszą polską komedią romantyczną był film „Zakochani” w reżyserii Piotra Wereśniaka z Magdaleną Mielcarz i Bartoszem Opanią w rolach głównych. Pomimo wielu obaw twórców, film odniósł ogromny sukces i w dwóch pierwszych tygodniach projekcji zgromadził ponad pół miliona widzów.

Prawdziwą rewelacją okazały się jednak filmy zrealizowane na podstawie powieści Katarzyny Grocholi. Polki pokochały Judytę, w którą wcieliła się Danuta Stenka, dlatego, że spotkało ją to, co może spotkać każdą kobietę: małżeństwo legło w gruzach, mąż odszedł do innej. Mimo to Judyta postanowiła walczyć o swoje szczęście, co zresztą się jej udało. Zainspirowała wiele kobiet w podobnej sytuacji do działania. I właśnie happy end jest w komedii najważniejszy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 26.03.2009 20:38

+++++++++++++++++++++++++++

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 26.03.2009 20:38

myślę, że teraz kolej na artykuł o telewizyjnych tasiemcach i iokreślenie ich wpływu na rzeczywistość pań po 60tce :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

dobry, krótki tekst:) a komedie romantyczne faktycznie dają relaks na przynajmniej 90 minut, dlatego wielu z nas lubi je oglądać..:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Każdy czasem potrzebuje odmóżdżenia - nie wszystko, co oglądamy, musi być ambitne i dające do myślenia. Na komedie romantyczne można psioczyć, ale nic nie zmieni faktu, że stanowią one formę relaksu i oderwania się od "szarej" rzeczywistości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=naprawd%EA&sourceid=Mozilla-search&od=0
Więc o co chodzi?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.