Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

60156 miejsce

Jednolite patenty mogą być groźne dla polskiej gospodarki

O wprowadzeniu systemu jednolitej ochrony patentowej zadecydowano podczas polskiej prezydencji. Eksperci twierdzą, że przystąpienie do niego jest groźne dla polskiej gospodarki, a jego zapisy są bardziej niebezpieczne niż ACTA.

 / Fot. Wistula/wikimedia/CC-BY-3.0Zanosi się na kolejny "niewypał" jak z ACTA, lecz tym razem z patentami. Do tej pory jest tak: W Polsce patentów udziela Urząd Patentowy RP. Wydany przez niego patent obowiązuje tylko w naszym kraju. Ale istnieje też Europejski Urząd Patentowy, który na podstawie Konwencji o Udzielaniu Patentów Europejskich, udziela ochrony wynalazkom w 32 krajach Europy, w tym wszystkich należących do UE. Zresztą coraz więcej polskich wynalazców i przedsiębiorców korzysta właśnie z systemu europejskiego.

Podczas polskiej prezydencji nasz rząd opowiedział się za wprowadzeniem jednolitej ochrony patentowej. Ma ona być ustanowiona rozporządzeniami Parlamentu Europejskiego i Rady Europy oraz międzynarodową umową o utworzeniu Jednolitego Sadu Patentowego. Jednolita ochrona patentowa obejmowałaby automatycznie 25 państw UE, bez Włoch i Hiszpanii, które jej nie chcą. Ministerstwo Gospodarki twierdzi, że jednolita ochrona patentowa zapewni zmniejszenie kosztów uzyskania i utrzymania patentów poza Polską.

Zgoła odmiennego zdania jest większość ekspertów z dziedziny prawa patentowego, a także rzecznicy patentowi, ekonomiści i parlamentarzyści.
Prof. Arelia Nowicka, ekspert ochrony własności intelektualnej z UAM w Poznaniu, zwraca uwagę, że po przyjęciu nowego systemu liczba patentów w Polsce nagle zwiększy się o kilkadziesiąt tysięcy patentów z innych państw UE. W związku z tym przedsiębiorcy będą musieli uważać, by ich nie naruszyć.

Kolejne niebezpieczeństwo to sprawa odpowiedzialności za naruszenie umowy patentowej. W takim przypadku przedsiębiorca odpowiadać będzie przed Jednolitym Sądem Patentowym, zlokalizowanym poza granicami Polski i będzie się musiał bronić oraz zapoznawać z aktami sprawy w obcym języku. Prof. Nowicka dodaje też, że umowa o utworzeniu sądu zawiera zapisy takie jak w ACTA. Sąd będzie mógł np. zablokować rachunek podejrzanego lub nakazać zniszczenie towaru, jeszcze przed udowodnieniem winy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.