Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11451 miejsce

Jedzie rak, nie wiadomo jak

Na przejściu granicznym w Korczowej takiego przemytu jeszcze nie było. Funkcjonariusze Służby Celnej ujawnili w autokarze jadącym z Ukrainy do Niemiec 102 raki szlachetne i stawowe.

 / Fot. Archiwum KPP w Jarosławiu- Zaraz po wykryciu przemytu, celnicy zapewnili rakom odpowiednie warunki, umieszczając je w pojemnikach z  / Fot. Archiwum UC w Przemyśluwodą - oznajmiła rzecznik prasowy Izby Celnej w Przemyślu rachm. Edyta Chabowska. - Podróż zwierząt w kartonowym pudle mogła się skończyć ich śmiercią.

 / Fot. Archiwum KPP w JarosławiuO zdarzeniu celnicy poinformowali policjantów z komisariatu w Radymnie, którzy podjęli czynności wyjaśniające w  / Fot. Archiwum UC w Przemyślusprawie o wykroczenie z ustawy o ochronie przyrody. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, raki rzeczne szlachetne objęte są ochroną częściową i ich transport wymaga specjalnego zezwolenia, a także odpowiednich warunków.

Do przemytu przyznał się jeden z kierowców autokaru.

 / Fot. Archiwum KWP w Rzeszowie- Na poczet przyszłej kary policjanci dokonali zajęcia 400 złotych - poinformowała oficer prasowy KPP w Jarosławiu podkom. Marta Gałuszka, a raki niezwłocznie przewieźli do Ogrodu Zoologicznego w Zamościu.

W ciągu ostatnich lat dostarczono do ZOO już ponad 10 tys. różnego rodzaju zwierząt m.in. żółwie, papugi czy pijawki  / Fot. Archiwum UC w Przemyśluzatrzymane w czasie granicznej kontroli.


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.