Facebook Google+ Twitter

Jemioła na Boże Narodzenie i Nowy Rok

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-12-16 12:06

Od dawien dawna, obok choinki na święta w naszych domach pojawia się jemioła. Ta wiecznie zielona roślina, już od najdawniejszych czasów uważana była niemal na całym świecie za dar niebios, roślinę wyróżnioną przez bóstwa.

Roślina towarzyszy nam od czasów pogańskich, a jej historia zawsze łączyła się z magią, czarami i intrygami. Bezkarne pocałunki pod jemiołą to jedna z tradycji związanych ze świętami Bożego Narodzenia i Nowym Rokiem. / Fot. Fot. A. NadzikowskiZbliża się czas świąt Bożego Narodzenia. Ważnymi symbolami tego czasu są: Mikołaje, choinki - nader często sztuczne, stroiki, światełka. Tym wszystkim przyozdabiamy nasze domy w okresie świąt Bożego Narodzenia. Zgodnie z tradycją oraz wierzeniami, co prawda, trochę zapomnianymi, do symboli tych zalicza się także jemioła. Nasi przodkowie wierzyli, że drzewa przechowują zimą w jemiole swą moc i siły witalne. Jemioła ( staropolska nazwa - starzęśla ) była niejako uosobieniem duszy drzew. Wierze w jej magię sprzyjało też zapewne to, że ścięta nie brązowiała, jak inne rośliny, ale nabierała złotawego połysku.

Na Podlasiu jemioła ma nie tylko ozdabiać, ale również przynosić szczęście. Jest ona ważna z kilku powodów. Jednym z nich jest magiczna moc spełnianych życzeń, życzenia składane w Wigilię pod jemiołą spełnią się na pewno. U podstawy legend i mitów związanych z jemiołą leży zapewne zjawisko, którego ludzie nie potrafili sobie wytłumaczyć. Przypisywano jej również właściwości afrodyzjaku. / Fot. Fot. A. NadzikowskiNatomiast udekorowany nią dom mają ominąć wszelkie złe moce. Nie wspomnę o pocałunkach pod jemiołą, które łączą parę.

W Polsce występuje jeden gatunek jemioły i od zamierzchłych czasów różne części tej rośliny były traktowane jako cudowny, pomagający na wszystko środek leczniczy, w tym także jako afrodyzjak. I choć jest w tym sporo przesady, trzeba jednak przyznać, że jemioła rzeczywiście posiada pewne właściwości lecznicze. Dla przykładu podam, że wyciągi z jej pędów i liści obniżają ciśnienie krwi, dzięki czemu znajdują zastosowanie przy leczeniu niektórych chorób serca, jemioła zajmuje również ważne miejsce we współczesnej recepturze homeopatycznej. Należy jednak pamiętać o tym, że wszystkie części jemioły są trujące dla człowieka w bezpośrednim spożyciu.

Nie ma chyba na świecie drugiej rośliny, która byłaby w takim stopniu kojarzona ze szczęściem.

Wybrane dla Ciebie:


Zobacz inne materiały



Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

Robert
  • Robert
  • 07.12.2011 22:07

Oj śmiechu warci, są ci wszyscy jemioło-wierzący ! To okultyzm 1 stopnia ! Jeszcze rybie łuski,kasztan w kieszeni,amulet na szyii, i pierścioeń Atlanty, wróżka,horoskop,itd, itd, Jeżeli są to ateiści, to pół biedy,ale jeżeli nie ? To tragediaaaaa ! Grzeszą bez miary !

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.12.2009 11:10

Półpasożyt.
Liście zawieraja chlorofil, więc sama sobie produkuje składniki odżywcze. Z drzewa pobiera jedynie wode haustoriami, które wnikają w naczynia tkanki przwodzącej. Dlatego zbyt wielka ilość jemioły na drzewie, kończy się dla niego śmiercią.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.12.2009 10:50

Jemioła pasożytem ale lubianym - http://opole.gazeta.pl/opole/1,35107,2462557.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wciskając moje trzy grosze do jemioły dodam że...
... jemioła jest pasożytem drzew O !

Komentarz został ukrytyrozwiń

... nie może dotknąć ziemi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podobno żeby jemioła przynosiła szczęście po ścięciu

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.12.2009 20:20

Tylko głęboka wiara potęguje moc ale trzeba też szczęściu dopomóc, samo nie przyjdzie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Antoś ...wisi ta moja biedna jemioła cały rok,wpatruje się w nią intensywnie ,jakbym czekała na natychmiastowe spełnienie najskromniejszych życzeń,i NIC!!!!!!!!!!!!!!!
Oczywiście wierzę w magiczną moc jemioły...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.12.2009 20:26

A ja wroce do jemioly, bo to bardzo ciekawa krzewinka rozsiewana nie tylko przez jemiluszki, ale i drozdy.
Juz Pliniusz dokladnie opisywal uroczystosci, ktore sie odbywaly przy zbiorze jemioly i byly wyrazem kultu dla niej. Kaplani slawili jemiole jako symbol wiecznosci swiata i niesmiertelnosci duszy. Cenione byly juz wowczas jej wszechetronne moce lecznicze, szczegolnie w takich chorobach, jak epilepsja, gruzlica, koklusz; stosowano jemiole w bezplodnosci i nadcisnieniu.
Jest trudna do wysuszenia, schnie bardzo powoli, przez kilka tygodni (temp. do 30 st.).
Jest srodkiem silnie dzialajacym (mozna ja stosowac tylko wg wskazan lekarza!); moze wywolywac wymioty, kolki, a nawet majaczenia i drgawki.
Drzewo bardzo silnie opanowane przez jemiole - usycha z braku wody, ktora zabiera ten polpasozyt.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zanim w naszych domach zagościła jemioła , wieszano pająki. Początkowo wykonane z grochu, fasoli, piór, wełny,płótna. Póżniej wykonywano pająki ze słomy i bibuły. Pająki pełniły funkcje dekoracyjne, wieszane na środku sufitu lub w świętym kącie. Pająki wieszano na każde święta Bożego Narodzenia, były symbolem urodzaju i szczęścia w nowym roku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.