Facebook Google+ Twitter

Jens Voigt zwycięzcą Tour de Pologne

Kolarz grupy CSC bez problemu utrzymał przewagę zdobytą podczas wczorajszego etapu i wygrał klasyfikację generalną imprezy. Ostatni etap z Rabki Zdroju do Krakowa padł łupem Roberta Forstera z grupy Gerolsteiner.

Jens Voigt / Fot. Alex Anlicker. Wikimedia commons.Sukces Niemca był już praktycznie pewny po piątkowym etapie, na którym główni faworyci wyścigu stracili do niego około półtorej minuty. Niczego nie można było jednak wykluczyć, bo na skróconej trasie ostatniego odcinka tegorocznego touru (100 zamiast 153 km) znów sprzymierzeńcem kolarzy nie była pogoda. Temperatura co prawda nieco wzrosła, ale osiem stopni Celsjusza przy padającym deszczu i silnym wietrze to nie są warunki typowe dla wciąż letniej aury. Jak ciężko jeździ się przy takiej pogodzie wie sam lider, któremu paradoksalnie podobne warunki, wczoraj dały etapowy triumf. Kluczem do utrzymania prowadzenia było więc trzymać się w czubie stawki i nie dawać najgroźniejszym rywalom okazji do ucieczek. Problem w tym, że przy takiej taktyce Voigt musiałby pilnować sporą grupę cyklistów, bo zawodników na miejscach od drugiego do 34. dzieliło zaledwie pół minuty, a przecież jeden z nich mógłby pokusić się o samotny atak nawet na pozycję zwycięzcy wyścigu.

Szyki Voigtowi chciał pokrzyżować 13. w klasyfikacji generalnej Marek Rutkiewicz, który zabrał się w ucieczkę z czterema innymi kolarzami. I chociaż udało mu się wygrać premię górską w Sierczy, a potem zarobić jeszcze dwusekundową bonifikatę za premię lotną na ulicach Wieliczki to peleton nie miał problemów z doścignięciem uciekinierów. Na kostce brukowej Starego Miasta zaatakował jeszcze najbardziej widoczny kolarz wyścigu, Marcin Sapa, ale sam nie miał szans odjechać od głównej grupy. Na okrążenie przed metą peleton podzielił się na kilka mniejszych grup, a w pierwszej z nich tempo nadawali kolarze Liquigasu-Gaspolu i Francaise de Jeux. Mimo ich ciężkiej pracy, zwycięstwo etapowe przypadło w udziale kolarzowi grupy Gerolsteiner - Robertowi Forsterowi. Na siódmym miejscu linię mety przekroczył Krzysztof Jeżowski. Marek Rutkiewicz przyjechał na metę ostatniego etapu 14., dzięki czemu awansował na 10. miejsce w klasyfikacji końcowej wyścigu. Tym samym zrealizował jeden z planów selekcjonera reprezentacji Polski, Piotra Wadeckiego, który oprócz miejsca polskiego kolarza w czołowej "dziesiątce" liczył także na zwycięstwo etapowe jednego ze swoich podopiecznych.

65. Tour de Pologne bardziej niż ze zwycięstwa Jensa Voigta zostanie zapamiętany przez pryzmat kiepskiej pogody. Do trzeciego etapu warunki były umiarkowanie dobre, ale już kolejny odcinek z Bielska Podlaskiego do Lublina trzeba było skrócić. W obawie przed wycofaniem się kilkudziesięciu zawodników, organizatorzy wyścigu byli zmuszeni odchudzić dystans kolejnych trzech etapów i dodatkowo zrezygnować z rywalizacji na rundach. W przyszłym roku pogoda ma być trzecioplanowym aktorem, z uwagi na przeniesienie startu wyścigu na początek sierpnia. Wówczas być może zobaczymy jeszcze więcej światowych gwiazd, bo wrześniowy termin touru nie był nigdy silną stroną imprezy (w tym samym czasie rozgrywana jest hiszpańska Vuelta, a część zawodników odpoczywa przed mistrzostwami świata). Z polskich akcentów zapamiętamy z pewnością ataki Marcina Sapy i świetnie jak zawsze przygotowane miasta, goszczące wyścigową karuzelę.

Wyniki 7. etapu (Rabka-Zdrój - Kraków, 100 km):
1. Robert Forster (Niemcy/Gerolsteiner) - 02h 06' 28''
2. Alberto Curtolo (Włochy/Liquigas)
3. Yauheni Hutarovich (Białoruś/FDJ)
4. Peter Wrolich (Austria/Gerolsteiner)
5. Angelo Furlan (Włochy/Credit Agricole)
...
7. Krzysztof Jeżowski (reprezentacja Polski) wszyscy ten sam czas

Klasyfikacja końcowa:
1. Jens Voigt (Niemcy/CSC) - 21h 13' 18''
2. Lars Ytting Bak (Dania/CSC) strata 1' 22"
3. Franco Pellizotti (Włochy/Liquigas) + 1' 24"
4. Allan Davis (Australia/Quick Step) + 1' 27"
5. Francesco Gavazzi (Włochy/Lampre) + 1' 28"
6. Gregory Rast (Szwajcaria/Astana) + 1' 33"
7. Mirco Lorenzetto (Włochy/Lampre) + 1' 36"
8. Kjell Carlstrom (Finlandia/Liquigas) + 1' 37"
9. David Loosli (Szwajcaria/Lampre) + 1' 37"
10. Marek Rutkiewicz (reprezentacja Polski) + 1' 37"
...
17. Dariusz Baranowski (reprezentacja Polski) + 1' 48"

Zwycięzca klasyfikacji najaktywniejszych: Marcin Sapa (Polska) - 18 pkt.
Zwycięzca klasyfikacji górskiej: Tony Martin (Columbia) - 37 pkt.
Zwycięzca klasyfikacji punktowej: Allan Davis (Quick Step) - 62 pkt.
Zwycięzca klasyfikacji drużynowej: CSC Saxo Bank

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Nasi średnio na jeża.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.